Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
jedynka Tele
CZYTAJ i KOMENTUJ
opinie, felietony
kogel-mogel
REKLAMA
ogłoszenia
szukaj
FORUM

CZYTAJ i KOMENTUJ
R@dni czytać e-maile mogą razem
Pobudka! Mieszkańcy sami podzielą kasę
Wybory w cieniu... szpiegów
Łapówkarz z więzienia
Śledztwo w sprawie... stołówki szkolnej
Maszt na Nenufarze skontroluje aż województwo
Groźna wizyta radnego Dembka
Parkowanie. Kultura się kłania
Iława sprzed lat
Hordejuk nie powie ile zarabia
Kolejny bubel za miliony: przejście
Mama z pasją fotografa
Sezon na bezczelne wyłudzenia
Bernadeta Hordejuk jako „Główny Specjalista” czego?
Burmistrz Żyliński: Chciałbym pokazać, że można inaczej
Milena Benedykciuk. Wicemiss Poland in Benelux
Kto będzie kontrolować starostę?
Wynocha, furtki nie będzie!
Podwyżka na dzień dobry dla burmistrza
Wojewoda prostuje starostę Rygielskiego
Więcej...

Forum

32270. 
Odnośnie wpisu numer: 32267

Ma Pan rację - 45 lat, a nie 60. To, co działo się po 89 roku, to też wolna amerykanka. To, co się dzieje tu i teraz, też mocno odbiega od tego, jak powinno być.

Ponad dwa miliony osób na emigracji pokazuje bezpośrednio jak źle jest w Polsce. Kolejne dwa miliony na bezrobociu też wskazuje, że źle się dzieje. Część zarejestrowanych jako osoby bezrobotne jedynie wykorzystuje system, aby zarobić więcej.

Pracodawcy też chętnie zatrudniają na czarno, bo to oszczędność. Przykładowo osoba zarabia na rękę 1500 złotych, co jest sumą bardzo skromną (niecałe 400 €) pracodawca płaci 2500, a państwo zabiera 1000 złotych, czyli 75% od sumy wynagrodzenia jaką dostaje osoba pracująca. Można też policzyć procent wynagrodzenia od kosztu pracownika (jak się ma 1500 do 2500) wyjdzie 60%. A gdzie vat, akcyza, podatek od nieruchomości? (jak ktoś ma szczęście mieć nieruchomość). A gdzie OC dla szczęśliwców co mają samochód i inne podatki...? (np w paliwie).

W momencie jak sobie wszystko policzymy to Państwo zabiera o wiele za dużo. Do kopalń dopłacamy 200 000 000 złotych miesięcznie, ale kto tam tak zarabia? Ten co pracuje, czy ten z przerośniętej administracji? W Polsce w wielu dziedzinach, gdzie przerost administracji, procedur jest absurdalny. Kto za to płaci? My w ogólnie pojętych podatkach, jak i w kredytach, które rząd na nas bierze, a pewnego dnia będzie trzeba je spłacić. Majątek skutecznie wyprzedawany.

Przykład usilnych prób prywatyzacji Lasów Państwowych. Jeśli dalej osoby nami rządzące będą szły tą drogą to z czasem sami oddamy się np niemieckiemu rządowi, bo tak bardzo będziemy mieli dość rodzimych partii jak i polityków. Możemy też być świadkami, gdy wielkie korporacje przejmą władzę. Bo państwo musi działać w granicach prawa, które tworzy (najczęściej na szybko, niechlujnie, aby ugasić istniejący pożar, a nie mu przeciwdziałać) a korporacja, co widać po bankach, robi co chce, i pozostaje bezkarna personalnie, bo żaden menger za wielomilionowe, czy wielomiliardowe przekręty nie poszedł do więzienia. A koszty ewentualne i tak przerzucają na klientów, czyli nas. Wsparcie z unii? Innowacyjność? Dym w oczy.

Biedne społeczeństwo nie może majsterkować na odpowiednim poziomie. Nie może tworzyć nowych technologii, bo nie ma zaplecza, ani czasu, bo próbuje wiązać koniec z końcem, spędzając dziesiątki godzin dodatkowo w pracy, jak i na np remontach, gdzie godnie zarabiający po prostu by zatrudnił ekipę budowlaną. Najbardziej innowacyjne są osoby zaradne, pracujące, a wsparcie jest dla bezrobotnych najlepiej wieloletnich, patologicznych, którzy już nie potrafią być innowacyjni, bo tak życie ich niczym walec rozjechało.
 Aleksander Krygier, lat 31
 Iława, Piątek 30-01-2015

32269. 
NIEBEZPIECZNY ŚWIR

Przez lata budził strach wśród mieszkańców Siemian. Groził ludziom, że ich zabije i spali im dobytek. Gdy ostatnio wyszedł zza krat, we wsi doszło do pożaru i innych zniszczeń. Wtedy to 120 osób podpisało się pod dramatycznym apelem do wójta, a ten wysłał go do prokuratury i policji.

– Pamiętam, co ostatniego lata wydarzyło się w Szałkowie, dlatego uznałem, że nie ma na co czekać – mówi wójt Harmaciński, mając na myśli Łukasza D., który zadźgał nożem swojego ojca i ciężko ranił matkę.

Wtedy mieszkańcy Szałkowa też alarmowali, że boją się mężczyzny, który później okazał się niepoczytalny.

W bieżącym wydaniu czytaj na stronach 2-3.
 KURIERZY
 Iława, Środa 28-01-2015

32268. 
Odnośnie wpisu numer: 32267

A mi się wydaje, że jakby cały czas normalnie było, jakby pracę ludzie mieli, jakby traktowani byliby normalnie, to i normalnie by było. A tak wychodzą w takich chwilach z ludzi złe przywary - zawiść, zazdrość, cwaniactwo.
Jednakże też jest w tym dużo naszej winy, bo zamiast wyjść na ulice i zamanifestować, ludzie wolą frustracje wylewać po forach internetowych albo na Facebooku.
 Kamil
 Iława, Wtorek 27-01-2015

32267. 
Odnośnie wpisu numer: 32265

Panie Aleksandrze, gburów nie siała tzw. komuna, bo oni sami się rodzili i zawsze rodzą.
Czy do komuny zaliczył Pan kilkanaście lat po 1998? Uważam, że teraz jest największy wysyp gburów i durniów. Do tego dochodzą złodzieje, oszuści i różnego autoramentu przekręty.
Dotyczy to wszystkich środowisk - władzy od góry w Warszawie do dołu w Iławie, i różnych środowisk biznesmeńskich. W każdym środowisku widać dewiacje.
To, co teraz obserwujemy jest wytworem nowych czasów, po 1998 roku.
Według niektórych to, co się działo za tzw. 45 lat komuny to mały pikuś!
 czytelnik z okolic
 Iława, Wtorek 27-01-2015

32266. 
Odnośnie wpisu numer: 32265

Wybacz kolego, ale jest wśród nas pewna specyficzna nacja, która szczególnie się wyróżnia.
Ona osiedliła się niegdyś w PZPR, potem w SdRP, następnie SLD, potem część z nich przeszło do różnych Porozumień Lokalnych, albo sztucznych kutasów i świńskich ryjów, by po czasie i porażce niektórzy z nich znowu wrócili na dawne czerwone śmieci. Niestety kolego, ale są to bardzo nieciekawi ludzie.
Ale można koło nich żyć. Trzeba tylko nauczyć się omijania.
 ORMO-wiec
 Iława, Wtorek 27-01-2015

32265. 
Odnośnie wpisu numer: 32261

Iławianko 84.
Uważam, że Iława i jej mieszkańcy co do gościnności jak i otwartości są w średniej krajowej.
60 lat komuny niestety z wielu zrobiło gburów. Bardzo dużo nam brakuje do Rzeczpospolitej sprzed zaborów, która była niesamowitą mieszanką kulturową. Teraz wiele osób starszych 40+ jest ksenofobami, tak przed obcymi jak i przed młodymi.
 Aleksander Krygier, lat 31
 Iława, Wtorek 27-01-2015

32264. 
Odnośnie wpisu numer: 32250

Panie Tomaszu, zapoczątkowany przez Pana temat nie dotyczy naszego stosunku do historii Iławy, lecz Pana stosunku.
Wspomina Pan o współczesnych iławianach. A czyż Pan Lecher nie jest współczesny?
Rozmowa z Panem przypomina grę w szachy z gołębiem... Argumenty zbywa Pan mianem "interesujących" oraz "uważamy, myślimy, musimy, mamy". Ucieka Pan od odpowiedzi na konkretne pytania. Gdyby Pan znał lepiej historię miasta Iławy, jak i jej mieszkańców, nigdy by Pan takich bzdur nie napisał.
Odpisując do Pana Lechera, że "poniosło go", uważam to za chamstwo. Widać słowo pokora nie jest Panu znane.
Jeśli chce Pan dowiedzieć się czegoś o historii Iławy, polecam udać się na spotkanie z Panem przewodnikiem Paczkowskim.
 Aleksander Krygier, lat 31
 Iława, Wtorek 27-01-2015

32263. 
Odnośnie wpisu numer: 32261

Upsssssss, a ja jestem osobą napływową, czyli co - jestem niegościnny i nie bardzo miły? A mi zawsze się wydawało, że wszystko zależy od człowieka i nie można generować na podstawie obrazu grupy cech pojedynczej osoby.
No ba ale jak widać człowiek codziennie nabywa nowej wiedzy;) Choć wydaje mi się, że takie stwierdzenie my lepsi a wy gorsi można określić powiedzeniem - przyganiał kocioł garnkowi;)
Zapomina się, iż winę za wszelkie konflikty ponoszą Ci którzy zawsze mają najlepsze pomysły i chcą zmieniać świat - politycy. To oni w pędzie to władzy, przywilejów doprowadzają do nieszczęść o takich szarych ludzi. Czemu winne była np. 12-letnia Helga, 2-letni Piotrek czy też 8-letnia Żenia? Temu, że paru debili chciało przetestować swoje urojenia? Niestety na polityce zawsze tracą Ci najmniejsi, najbiedniejsi czy też najbardziej uczciwi.
I takie działania występują również w dniu dzisiejszym w otaczającym nas świecie - nie zawsze przyjmują one formę działań zbrojnych bo dziś są bardziej wyrafinowane, ale ich skutek jest taki sam - grupa traci, aby mogła zyskać garstka!
 bobbi
 world, Wtorek 27-01-2015

32261. 
Odnośnie wpisu numer: 32251

Wmieszam się poniekąd do dyskusji odnośnie pięknej przedwojennej Deutsch Eylau.
Również jestem zainteresowana wojennymi losami ludzi z Prus. Niestety wydaje mi się, że zbyt wiele nie uda się już dowiedzieć w tej materii, bo ci, którzy jeszcze żyją to albo nie maja sił na opowieści, albo maja Alzheimera albo nie znają się na komputerze, co też i nie dziwi. Zresztą wielu z nich spolszczyło swoje nazwiska, żeby moc tu dalej mieszkać, toteż nie łatwo pewnie ich odszukać.
Dziwi mnie za to, to ze są na tym forum ludzie, którzy poniekąd bronią czerwonych "wyzwolicieli", że niby zdarzali się wśród nich "normalni"z ludzkimi odruchami, Ano jak wszędzie, ale w przeważającej części to była dzika horda, bo wiadomo, ze na front zawsze wysyłali trzodę, najgorszy motłoch. A przecież nie plądrowali tylko Iławy, ale cała Polskę i Niemcy.
I gwarantuję wam, że gdyby (odpukać!) mieliby tu wejść poprzez wojnę, to zrobiliby to samo nawet w XXI w.
Co do tego, że Iława poparła Hitlera, to nie ma się co dziwić. Po prostu poparli silniejszego, jak im się wtedy wydawało.
A trzeba pamiętać, że na pruskich terenach obowiązywał język niemiecki. Ponieważ te tereny zamieszkiwali Prusacy (nie mylić z Niemcami, bo Prusacy to plemiona nie spokrewnione z Niemcami tylko "spokrewnione" językowo, bo na osadnictwie niemieckim). Mieszkali tu również Niemcy i Polacy - w pewnym odsetku. Zatem poparcie dla Polski nawet nie wschodziło w grę.
Minusem tych powojennych zajść, jest dziś to, że Iława jest niestety zlepkiem narodowości. Pomijam autochtonów, nawet pominę Niemców i Polaków, którzy wcześniej mieszkali tu razem a Prusakami. Ale przez pozostałą ludność napływową Iława jest dość niegościnnym i niesympatycznym miejscem.
I nie jest to 100% moja opinia, ale ludzi którzy nas odwiedzają. Może to wina ich odrębnych obyczajów i kultury totalnie innej on "naszej pruskiej" ale tak niestety jest.
 iławianka 84
 Iława, Poniedziałek 26-01-2015

32260. 
Po spotkaniu noworocznym Susza, rozgrzmiały wpisy na forum na temat
triathlonu, osób zaproszonych i samych włodarzy. I słusznie! W stosunku do innych samorządów takich wpisów nie ma. A dlaczego?
Odpowiedź jest prosta.
Pozostałe samorządy w powiatu iławskiego dawno już zrezygnowały z
takich biesiadnych i WYSTAWNYCH imprezek. [...] Bo takie spotkania nie służą żaden sposób mieszkańcom, tylko ich dzielą.
Burmistrz Susza zaprosił 350 osób. I po analizie fotorelacji, dobrze już
wiemy dla kogo te spotkanie było i na pewno nie służyło wymianą
poglądów na rzecz rozwoju gminy, ale było podziękowaniem za kompanię
wyborczą zaproszonych z klucza gości – sklepikarzom, naganiaczom i
byłym radnym.
Wydano około 40 tys. złotych na prywatną imprezkę Pietrzykowskiego. To niezła sumka, za która można by było zrobić bardzo wiele w Suszu… ale cóż, zabawa ważniejsza niż potrzeby mieszkańców.
 gość
 Susz, Poniedziałek 26-01-2015

32258. 
Uprzejmie proszę o udzielenie przez GDDKiA bezcennej informacji w jaki sposób drogą wojewódzką numer 521 można dojechać do miejscowości KWIDZYŃ...?
 Mateusz
 Iława, Poniedziałek 26-01-2015

32257. 
Jest źle, bardzo źle.
Trwają konsultacje dotyczące Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2013-23 (do 30 stycznia br.).
Niestety rządząca Platforma nie ma w planach przebudowy kluczowej drogi krajowej nr 16, która jest "kręgosłupem regionu".
Gdzie jest i co robi w tej sprawie słynna iławska specjalistka od funduszy unijnych, która oprócz starostwa iławskiego zasiada również w sejmiku województwa w Olsztynie – Bernadeta Hordejuk...?
Ktoś wie?
 Agent J-23
 Iława, Poniedziałek 26-01-2015

32256. 
Odnośnie wpisu numer: 32252

Kisielice od czasów "Kulawego" nie widziały detektywów, donosów, spraw sądowych i prokuratorskich dochodzeń.
Gdy opozycja zaczęła demontować układ, starzy urzędnicy podśmiewali się z Ryszczuka i pukali się w głowę. Mówili: co on może, jeden za malutki, żeby nas ruszyć. Pokrzyczy i przestanie.
Mylili się.
Ryszczuk nie dość, że wytrzymał tempo oraz tłukł we władzę, to jeszcze udźwignął trudy kampanii i rozbił siatkę kisielickich powiązań. Koprowiak tak dalece był nieprzygotowany na pogruchotanie gnatów, że zabrakło mu nawet minimum klasy, żeby pogratulować zwycięzcy, a prasie odpowiadał zdawkowo i niechętnie.
Obrazu nędzy i rozpaczy "kostuszego pana" dopełniły donosy i wynajęcie agencji detektywistycznej.
A wódz miał taką promocję w telewizji TVP1 - główne wiadomości, TVN - Czarno na białym.
Tak inwestował po wioskach i lipa. Legł i całe szczęście, bo demokracja zadziałała.
 lorbas
 Prabuty, Niedziela 25-01-2015

32255. 
Odnośnie wpisu numer: 32254

Dobra inicjatywa.
Tylko że w obecnych czasach, gdy państwo zewsząd rzuca kłody pod nogi właścicielom firm - w większości firm istnieją niedogodności finansowe względem pracowników.
Oddzielna kwestia to osoby, które wykorzystują trudną sytuację na rynku i perfidnie oszukują pracowników. I te osoby powinny być napiętnowane.
 Kamil
 Iława, Niedziela 25-01-2015

32254. 
Przeglądałem w Internecie czarne listy pracodawców w Warszawie, Gdańsku, Krakowie.
A może u nas też byśmy taką stworzyli Czarną Lista Pracodawców Iławy i Powiatu Iławskiego...?
Myślę, że wpisy by się znalazły i na pewno wielu z nas będzie się chciało podzielić uwagami o pracy u kogoś.
Tylko nie wiem czy redakcja Kuriera zgodzi się na to na łamach forum.
 Piotr, lat 48
 Iława, Sobota 24-01-2015

32252. 
Szok i niedowierzanie!
Stary kisielicki układ liczy na cud. Próba podważenia ważności wyborów samorządowych jest chyba ostatnim krzykiem rozpaczy ludzi byłego burmistrza. Czas w końcu aby dotarło to do Waszych głów, że "króla" już nie ma, czas układu się skończył a towarzystwo wzajemnej adoracji niech w końcu przyjmie to do wiadomości.
Moralny autorytet kisielickiej sceny politycznej, przewodniczący Janusz Więcek pokazał jakim aparatczykiem i jaką marionetką jest w rękach ludzi układu. Dostaje w garść jakieś tam niby dowody na rzekome kupowanie głosów przez Ryszczuka i jak piesek biegnie do sądu złożyć pozew o unieważnienie wyborów. Jak bardzo trzeba być zdesperowanym aby posunąć się do takich kroków, jak bardzo bolesna musi być porażka rządzącego przez 27 lat Koprowiaka.
Panie Więcek, skoro powyborcza sraczka jeszcze panu nie przeszła, to niech uda się pan do apteki po Stoperan i niech pan weźmie od razu podwójną dawkę, bo istnieje niebezpieczeństwo, że się pan odwodni.
 kisiołek fijołek
 Kisielice, Sobota 24-01-2015

32251. 
Odnośnie wpisu numer: 32246

Szanowny Panie lecher, otóż właśnie ta dyskusja jest po to, żeby odkrywać coraz to nowe wątki w tak interesującym temacie wojennych i tuż powojennych losów naszego miasta.
Historiografia pełna jest dramatycznych relacji świadków dantejskich scen z 1945 roku. Z wielką ciekawością poczytam opowieści także tych, którzy mogą zaświadczyć, że Armia Czerwona nie była jednym wielkim zbiorowiskiem krwiożerczych bestii. Wiele środowisk lubuje się w takim uproszczonym przekazie, skłócając nas niepotrzebnie z Rosjanami, których wysiłek wojenny był przecież nieporównywalny z żadnym innym krajem w czasie II wojny światowej.
Odnosząc się do tej czysto ludzkiej strony zajęcia Iławy przez wojska radzieckie, chcę uniknąć sporów o politykę, narodowość, doniosłe wydarzenia, które miały miejsce z dala od naszego miasta. Interesują mnie losy iławian, ludzi, którzy tu żyli, bo interesuje mnie historia miasta, w którym żyję. Jeśli jesteśmy w stanie utrzymać dyscyplinę dyskusji w tych ramach będzie nam łatwiej o życzliwe i twórcze podejście do sprawy.
 Tomasz Kiejstut Dąbnrowski
 Iława, Sobota 24-01-2015

32250. 
Odnośnie wpisu numer: 32248

Szanowny Panie Aleksandrze.
Zapoczątkowany przeze mnie temat dotyczył naszego, współczesnych iławian, stosunku do 22 stycznia 1945 roku.
W jaki sposób powinniśmy mówić o tej rocznicy? Oceniać ją tylko przez pryzmat wielkiej polityki, czy raczej już czas na lokalny punkt widzenia?
I jeśli mamy kontynuować tę dyskusję, to proponuję, żebyśmy się tego trzymali.
Plątać się mogą wątki jedynie tym, którzy zapędzili się za daleko w dygresjach, których celem nie jest wzbogacenie tejże dyskusji, lecz atak na adwersarza wynikający może z jakichś kompleksów, a może też z osobistych uraz.
Gdy przydarzy nam się kiedyś znaleźć 1 sierpnia na pogadance o Powstaniu Warszawskim, będzie wtedy czas i miejsce na rozważania w tym właśnie temacie. Względnie polecam jakieś warszawskie forum. Podesłać stosownego linka, Panie Aleksandrze?
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Iława, Sobota 24-01-2015

32249. 
Odnośnie wpisu numer: 32212

Burmistrz Pietrzykowski to mistrz statuetki. Wręcza wszystko i wszystkim gdzie i kiedy tylko może. Taki wójt Harmaciński to już przy suskim bonzo figurant. Niektórym wręcza się statuetki kilkukrotnie za to samo w zależności od potrzeb piarowo-wyborczych.
Ciemny lud kupuje wszystko, bo granie na emocjach jest cool. Dajmy dziecku cukierek, to kupimy rodziców. Dajmy 100 zł na opał, umorzymy parę groszy podatku i gra.
Wszystko leży, ale nikt racjonalnie na to nie chce patrzeć, no bo i po co.
 mieszkaniec
 Susz, Piątek 23-01-2015

32248. 
Odnośnie wpisu numer: 32246

Panie Tomaszu, widać znów coś się panu poplątało.
Próbuje Pan wywieść jakiś dowód logiczny, który ma się jak piernik do wiatraka. Nikt poza Panem nie pisał o gloryfikowaniu zbrodni jakie zostały poczynione na terenie Iławy, jak i Europy podczas II wojny światowej.
Pan "lecher" użył ironii w stosunku do Pana. Słowa "sympatyczna i miła armia" tylko podkreślają ironię wypowiedzi.
Napisał Pan o bezsensownym niszczeniu miasta. Sens propagandowy.
Małe przygraniczne miasto, jak się Pan odniesie do zniszczenia Warszawy?
 Aleksander Krygier
 Iława, Piątek 23-01-2015

32247. 
Odnośnie wpisu numer: 32246

Jest między nami jedna różnica. Ja widziałem zimowy dzień 22 stycznia 1945 roku i wcześniejsze na własne oczy (miałem ukończone 7 lat). Widziałem paniczną ucieczkę furmankami, saniami i samochodami z Iławy w kierunku Brodnicy.
I zaskoczę Pana. Pamiętam też, jak następnego ranka rano w pokoju na przyniesionej słomie na podłodze spało mocnym snem 5 lub 6 żołnierzy radzieckich (w tym - 2 skośnookich). Potraktowali nas bardzo grzecznie zostawiając zdobyczne zapasy mięsa i miodu z opuszczonych domostw niemieckich.
Proszę pytać o wspomnienia o tamtych żyjących jeszcze świadków tych wydarzeń.
 lecher, lat 77
 Iława, Piątek 23-01-2015

32246. 
Odnośnie wpisu numer: 32238

Drogi Panie leher, poniosło Pana. Jeśli nie pochwalam gwałtów na 12-letnich dziewczynkach, masowych mordów ludności cywilnej gdy walki zostały już zakończone, bezsensownego mieszczenia mienia, to z automatu jestem wielkim zwolennikiem niemieckiej agresji na Polskę w 1939 roku. Porażająca logika.

Nie ma wątpliwości, że mieszkańcy dawnych Prus Wschodnich szczególnie gorliwie opowiadali się za Hitlerem. Zapłacili za to najwyższą cenę. Iławy nie broniły już regularne oddziały, nie było tu na początku 1945 roku prawie żadnych młodych mężczyzn. Wielu ludzi uzna, że to co stało się w styczniu i lutym 1945 roku to słuszny odwet Armii Czerwonej za to czego dopuszczał się Wermacht. Można na to patrzeć i tak.

Ja spoglądam na to z perspektywy przekazów tych mieszkańców przedwojennej Iławy, którym udało się przetrwać i opowiedzieć co ich spotkało. Dzieci, starcy, kobiety wszystkich równo rozjechał bezlitosny walec historii. Jakoś nie potrafię powiedzieć: "należało im się". Nigdy nie byłem zwolennikiem odpowiedzialności zbiorowej bo to ona stała się źródłem tego niewyobrażalnego zła, szaleństwa i okrucieństwa, które opętało świat.

Nie postuluję stawiania pomników, czy nawet tablic pamiątkowych, ale może chwilę zadumy nad ludźmi, którzy tu żyli przed nami? Wygodniej niektórym z Was założyć, że to byli jak jeden mąż faszyści, oprawcy, poplecznicy Hitlera? Ja uwielbiam historię bo to taka bardzo niejednoznaczna dziedzina. Wymaga wysiłku, żeby ją dogłębnie analizować, żeby poznawać mnóstwo wątków i faktów zanim się zacznie ferować wyroki.

Ja nie potępiam w czambuł żołnierzy Armii Czerwonej i nie roztrząsam teraz jakiej narodowości byli Ci co najwięcej gwałcili, palili i rabowali. Czy ktoś zaręczy, że w tym krwawym szaleństwie rozpętanym przez radzieckie wojska nie brali aktywnego udziału również Polacy?

Zima 1944/45. Widzę najpotężniejszą armię świata, pełną młodych chłopaków z najodleglejszych zakątków Azji, której ponad 3 letni szlak bojowy znaczony był zgliszczami miast i wsi i milionami ofiar ich towarzyszy broni, terrorem NKWD. Pech chciał, że akurat Prusy Wschodnie były najdalej wysuniętymi na wschód rdzennie niemieckimi terenami i na nich skupiła się ta cała wściekłość i brutalność zwykłych żołnierzy, którym odebrano młodość. Nie potrafię potępiać ich, tak samo jak nie potrafię stać obojętnie wobec rozdzierających historii zwykłych ludzi - cywilnych mieszkańców Prus, których dotknęło okrucieństwo. Nie ma tu żadnej sprzeczności wbrew pozorom.

Nasz problem to politykowanie i spory historyczne tam gdzie nie jest to konieczne. Zapalenie znicza ku pamięci nastoletnich dziewczynek, młodziutkich iławianek, które miały pecha żyć w czasach Stalina i Hitlera jakiej by nie były narodowości nie jest chyba tożsame z pochwałą faszyzmu? Jeśli naprawdę chcemy czuć się pełnoprawnymi gospodarzami tych ziem musimy w pełni zaakceptować ich pogmatwaną historię i szanować tych co byli przed nami. To oni zbudowali ratusz, czerwony i biały kościół i tych kilka pięknych kamienic, które dotrwały do naszych czasów.

Obiektywnie rzecz biorąc data 22 stycznia to smutna rocznica w dziejach Iławy. Miasto zostało zburzone, a ludność wymordowana i wypędzona. Wybaczcie jeśli mam czelność spoglądać na to w tak bardzo prosty sposób.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Iława, Piątek 23-01-2015

32245. 
W gruzach legła władza sołecka w Rudzienicach.
Nie ma większości!
Na zebraniu wiejskim zakończyła się kadencja rady sołeckiej i sołtysa. Chętnego na sołtysa nie ma. Teraz chyba czas na Harmacińskiego. Niech on zostanie sołtysem.
To pierwsze takie zdarzenie w dziejach powojennych tej wsi. Wójt jak zapłaci sołtysowi 2000 złotych na miesiąc, to i chętni się może znajdą.
Byle jaki radny gminny dostaje 600 zł na miesiąc, więc tym bardziej sołtysowi należy się, a ma przecież bez porównania więcej roboty.
 bazalt
 skorupa ziemska, Piątek 23-01-2015

32244. 
Odnośnie wpisu numer: 32238

Iława leżała na terenie Prus, co jest faktem. Żyła tu głownie ludność niemiecka, która po wojnie została po części wymordowana, a reszta wysiedlona. Z blisko 13 000 mieszkańców pozostało około 1000.
Mam być z "cywilnymi" ofiarami Iławy?
Między 1938 a 1946 rokiem ludność Polski zmniejszyła się o 10 000 000.
Tak, dziesięć milionów. I jakoś mało kto o tym mówi. Polska straciła aż 1/3 ludności i wylądowała za żelazną kurtyną. Mamy teraz zapalać znicze ludności, która głosowała na NSDAP?
To, co zrobiły wojska Armii Czerwonej jest czystym odwetem za to, co zrobiła ludność niemiecka. Niemcy palili ludzi i zagazowali dziesiątki tysięcy, przerabiali ludzi na mydło, w obozach koncentracyjnych miały miejsce wręcz niemożliwe do wyobrażenia rzeczy.
Dzisiaj w Sudanie Południowym morduje się, gwałci i zabija maczetami bezbronne osoby. A my mamy współczuć Niemcom hitlerowskim?
Nie wybielajmy historii.
Jedyną osobą, która moim zdaniem zasługuje na znicz jest Hindenburg oraz mieszkańcy okolic Kamieńca, którzy sprzeciwiali się Hitlerowi.
 Aleksander Krygier
 http://historiajednejfotografii.blogspot.com/2012/06/last...
 Iława, Czwartek 22-01-2015

32243. 
Odnośnie wpisu numer: 32238

Swego czasu wiecznie pijany historyk domowy, czasem w szale biegający po ulicach nawet nago, wypowiadał się wszędzie i ochoczo w temacie wyjaśniania "wyzwolenia Iławy" przez żołnierzyków bohaterskiej armii sowieckiej w 1945 roku.
Historyk samozwaniec twierdził, iż nasze miasto owszem może i padło łupem czerwonych barbarzyńców, ale zostało splądrowane, spalone i nawet zgwałcone nie przez tych fajnych rosyjskich czerwono-armiejców, lecz przez dzikich, złych skośnookich ludków ze stepów dalekowschodniej Rosji, czyli takich tam Mongołów.
Podobnie rzekł dziś minister Schetyna, że bramy oświęcimskiego obozu zagłady nie tyle wyzwalała Armia Czerwona, co otworzyli własnoręcznie wrota Ukraińcy z batalionu strzelców lwowskich, na co dyplomacja Rosji wpadła w szał.
Zatem kto prawdziwie "wyzwolił" Polskę? Czerwona Amia Radziecka czy inne ludy?
 Marszałek
 Iława, Czwartek 22-01-2015

32242. 
W bieżącym Kurierze opisana jest tragedia państwa Raszkowskich, którym spłonął dom.
Przykro mi, że nie mogę im osobiście pomóc finansowo, nie mniej jednak życzę im, by jak najszybciej udała im się upragniona odbudowa swego zniszczonego żywiołem domu.
Poruszająca jest postawa sąsiadów. Obojętna nie pozostała firma w której pracuje brat poszkodowanego, który również stracił dach nad głową.
A przede wszystkim poruszająca jest postawa bezdomnych, którzy sami oferowali pomoc swoich rąk. No i trzeba przyznać, że MOPS stanął na wysokości zadania.
Postawa tych wszystkich ludzi jest naprawdę budująca i pozwala tym ludziom z nadzieją patrzeć w przyszłość, a mi osobiście daje wiarę w drugiego człowieka.
Wszystkie osoby i instytucje okazały po prostu ludzką solidarność w obliczu nieszczęścia. Oby takich przykładów więcej.
 iławianka 53
 Iława, Czwartek 22-01-2015

32241. 
Odnośnie wpisu numer: 32238

Sz.P. Tomasz K. Dąbrowski.
Jeśli z taką goryczą wspomina Pan 22 stycznia 1945 roku, to pewnie z radością świętuje Pan 1 września roku 1939 i parcie na wschód aż po Stalingrad sympatycznej, wyjątkowo miłej armii Wehrmachtu, jak również sympatyczną administrację Gestapo, które mozolnie budowały polskie i radzieckie wsie i miasta.
Polecam zwiedzać okoliczne wsie i miasteczka i obejrzeć pomniki pamięci po zamordowanych przez tych przegonionych przez Armię Czerwoną niemieckich wojowników.
Polecam również obejrzeć niemieckie kroniki wojenne z lat 1939-45.
Są już w Internecie.
 lecher, lat 77
 Iława, Czwartek 22-01-2015

32240. 
Odnośnie wpisu numer: 32236

Widać tyle negatywnych komentarzy dotyczących organizacji triathlonu w Suszu i wykorzystywania młodych ludzi w roli wolontariuszy przez burmistrza Susza i innych suskich "VIP-ów".
Wyobraziłem sobie, że cała ta suska śmietanka triathlonowa (dyrektorki, koordynatorzy-naganiacze, lanserzy-zawodnicy, włodarze Susza i inni "ważni") jak na poniższym filmie - tak właśnie bawią się wspólnie na tradycyjnym już przedstartowym pasta-party, na którym oczywiście bryluje "ciepły kluch PO" Burmistrz Pietrzykowski.
JEST SUPER!
A potem będą bajerować na deskorolkach w suskim skate parku...

 fan triathlonu
 Susz, Czwartek 22-01-2015

32238. 
Dzisiejsza 70. rocznica wkroczenia Armii Czerwonej do Iławy jest dla nas w pewnym sensie dość kłopotliwa. Budzi dość sprzeczne emocje.

Niewątpliwie data ta oznaczała koniec niemieckiego panowania na tych ziemiach i upadek zbrodniczego faszyzmu. W czasach PRL-u było wszystko jasne: świętowaliśmy "wyzwolenie" Iławy. Szczęśliwie dziś już bardzo rzadko ktoś używa takich słów na opisanie tego co zdarzyło się 22 stycznia 1945 roku. Miasto zostało po prostu zdobyte przez obcą armię, wyjątkowo brutalną i bezlitosną.

Jako współcześni mieszkańcy tych ziem, jesteśmy myślami z cywilnymi ofiarami tej wojny. Przez masowe, mordy, grabieże i niszczenie Iławy została niemal w całości zaprzepaszczona 6 wiekowa historia. Dawna ludność została wymordowana i wypędzona, zabudowa w śródmieściu i na Starym Mieście zburzona do fundamentów. Nigdy nie podjęto nawet próby odtworzenia małego fragmentu starówki w jej pierwotnym kształcie.

Zerwanie tych więzów z przeszłością boleśnie odbija się na naszej teraźniejszości. Wciąż jesteśmy społecznością mało ze sobą zżytą, Iławie rozpaczliwie brak charakteru. Patriotyzm lokalny, taki z prawdziwego zdarzenia, ma okazję się zbudować właśnie teraz kiedy już dorasta 4te pokolenie urodzone na tych ziemiach.

Rośnie zainteresowanie młodych lokalną historią i łatwiej im myśleć o tych ludziach, którzy tu żyli przed nami nie jako o "Niemcach", "hitlerowcach", a po prosto jako o "iławianach", którzy swoją pracą i wysiłkiem budowali to miasto. Powinniśmy coraz odważniej sięgać do tego dziedzictwa.

Wielkie brawa dla osób takich jak Dariusz Paczkowski, Henryk Plis czy Michał Młotek. Dzięki ich pracy mamy poczucie, że nasza historia jest znacznie dłuższa niż 70 lat.

http://www.kurier-ilawski.pl/czytaj/Ilawa-sprzed-lat/4313
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Iława, Czwartek 22-01-2015

32236. 
Odnośnie wpisu numer: 32233

Wolontariusze nie tylko mają dość krzyków i harówki przez 2 dni pracy, ale i obojętności burmistrza Pietrzykowskiego, który wraz z etykietą VIP lansował się na plaży zapominając o tych dzieciakach, które współtworzą historię triathlonu w Suszu.
Szkoda tylko, że historyk-koordynator też ma krótką pamięć i zapomniał o swoich wolontariuszach podczas triathlonu, bo nawet nie maił im kto podziękować podczas trwania imprezy - wszyscy byli zajęci Bednarkiem i Karolakiem (sweet focie i itp.). Przez dwa dni zawodów nawet nikt z organizatorów nie wspomniał o tych wspaniałych dzieciakach!
TAKA TO JEST PRAWDA !
A winę za tę sytuację ponoszą organizatorzy, którzy co roku wręczają sobie statuetki za " wybitną " pracę na rzecz gminy. Żenada.
 myślący
 Susz, Środa 21-01-2015

32235. 
Odnośnie wpisu numer: 32233

Przepraszam bardzo, że zapytam - ale co z tych laurek lub statuetek mieli szarzy wolontariusze, Ci od czarnej roboty?
Rozumiem, że skoro koordynatorzy nie dostali wyróżnienia, to w tym roku nie będą już "naganiać" młodzieży i dzieciaków do roboty?
Trochę płytkie podejście. Dla wolontariuszy przecież nic się nie zmienia. Dalej będą robić swoją robotę za darmochę i grochówkę. Chyba... że ktoś ich odpowiednio nastawi.
 suszak
 Susz, Środa 21-01-2015

32233. 
Odnośnie wpisu numer: 32230

No to w tym roku przy obstawie triathlonu będzie stał już tylko sam burmistrz Susza wraz ze świtą z urzędu.
Koordynatorzy (lub inaczej: naganiacze młodzieży) będą mieli problem, bo młodzież ma już dość krzyków i wyzwisk z strony organizatorów. I w tym roku za buteleczkę wody i garść pierogów to nie widzę chętnych, by ktoś przyszedł pomagać na tak świetną imprezę.
 sportowy
 Susz, Środa 21-01-2015

32232. 
Odnośnie wpisu numer: 32228

Nie rozumiem tych tajemnic kto jest kim w schronisku.
Dlaczego nie podawane są nazwiska? Dlaczego opinia publiczna jest wprowadzana w błąd? Nie rozumiem też reakcji pana - jaką wojnę? Ja nie zauważyłam, by ktoś prowadził z Wami wojnę - po prostu my, iławianie, chcemy wiedzieć o co chodzi z tym schroniskiem, kto jest kim. Jeśli macie jakieś podejrzenia co do poprzednich władz, że np. znęcali się nad psami, mordowali je i macie na to dowody, to powinniście zgłosić ten fakt prokuraturze.
Atakowanie poprzedników na forum mija się z celem, bo zainteresowani nie mają jak się ustosunkować do zarzutów. A są one poważne.
 Jagoda
 Iława, Środa 21-01-2015

32231. 
Odnośnie wpisu numer: 32228

Panie Piotrze, a po co komu te kalendarium wydarzeń?
Rozumiem, że może sytuacja jest dla Pana niezręczna, jakieś napięcie wewnętrzne. Pytanie brzmiało: czy wie Pan kto jest Pana kierownikiem? Atakuje Pan tak, jak byłbym "stroną jakiegoś konfliktu". Jako mieszkaniec gminy mam chyba prawo zapytać.
Pozdrawiam Panie Piotrze, miłej pracy. Alleluja i do przodu!
 Marian Janusz Paździoch
 gmina, Środa 21-01-2015

32230. 
Odnośnie wpisu numer: 32214

Suscy triathloniści i działacze zostali wyróżnieni.
O organizatorach wolontariatu i wolontariuszach nawet nie wspomniano. Wstyd! Przecież bez tych osób triathlonowa impreza nie miałby takiego rozmachu. Wolontariat tworzy ponad setka młodzieży. W to wszytko zaangażowani są ich rodziny i bliscy.
Takie są suskie realia. Przecież młodzież nie ma prawa głosu...
 ojciec wolontariusza
 Susz, Wtorek 20-01-2015

32228. 
Odnośnie wpisu numer: 32225

Moim oraz schroniska kierownikiem jest Pani Joanna :)
A co do gazety, to już w środę (21 stycznia) będzie kontynuacja... :-D)
Rozpętujesz więc wojnę?!
Zacznijmy od początku. Dzień 31.12.2012 - firma komunalna przejmuje schronisko. Już następnego dnia (01.01.2013) w biurze schroniska leżą zwłoki psa! Odpowiesz na to pytanie dlaczego?
Dalej...
Przez dwa lata poprzednia firma zabroniła wolontariuszom pomocy przy zwierzętach! Dlaczego? Wymóg urzędu brzmi: sterylizować i kastrować! Dlaczego poprzednia firma tego nie zrobiła? (1/3 schroniska). Dlaczego zginęła karma? Dlaczego pies złapany przez pracowników schroniska (owczarek niemiecki), który biegał po schronisku nie został oddany do adopcji Państwu z Lubawy, tylko ostatniego dnia w schronisku adoptowała go jedna z kierowniczek?!
Mógłbym tak wymieniać i wymieniać! Odpowiedz choć na jedno pytanie.
 Piotr Sławiński, lat 24
 Wikielec, Wtorek 20-01-2015

32227. 
Odnośnie wpisu numer: 32221

Jeśli dla ciebie uprawianie sportu jest wypaczeniem zdrowia, to gratuluje inteligencji.
Nie będę ci tłumaczył emocji jakie towarzyszą biegaczowi (amatorowi) biorącemu udział w takim biegu.
Rozumiem, że każdy ma swoje zdanie, ale taka dawka ignorancji na temat istoty sportu jest porażająca.
 Kamil
 Iława, Wtorek 20-01-2015

32225. 
Odnośnie wpisu numer: 32220

Szanowny Panie Piotrze, bodaj w ostatnim wydaniu "Kuriera Iławskiego" Pani Ewa była nazwana "kierownikiem schroniska" - chyba z palca nikt tego nie wyssał.
W wywiadzie dla [...] podano, że jest zastępcą tegoż, a kierownikiem (podobno), jak kolejna wieść gminna niesie, jest Pani pracująca w pewnej ubojni i tyle ją widziano na miejscu w Iławie.
Ściema za ściemą.
Pan się już gubi "w zeznaniach". Jak to więc jest, Panie Piotrze?
Czy wie Pan kto jest Pana kierownikiem?
 Marian Janusz Paździoch
 gmina, Wtorek 20-01-2015

32224. 
Odnośnie wpisu numer: 32218

Pan Karol to skromny człowiek. Codziennie widzę jak dba o swoja formę fizyczną. Prawdopodobnie podpadł komuś, komu nie pasują jego wyniki lub nie chwali naszej władzy lokalnej. Bo ja widzę pseudo triathlonistów jeżdżących tylko w dobrą pogodę i nieprzestrzegania przepisów drogowych, bo jezdnia jest tylko dla nich.
Rozbawiające są zdjęcia osób których zostały wyróżnione na spotkaniu.Te osoby nie będę wymienił z nazwiska one tak naprawdę to ślizgnęły się na pracy którą wcześnie jak wypracowały osoby z poprzednich lat tworząc wizerunek suskiego triathlonu. Kto jest z władzą, ten jest z nami. Jak jest przeciwko władzy, nie jest z nami.
Smutna prawda.
 sportowy
 Susz, Wtorek 20-01-2015

32223. 
Był duet braci Sadowskich.
Podobnież nepotyzm ograł ich w 100%. Co z tego mieliśmy? Milionowe inwestycje w infrastrukturę wodociągową, kanalizacyjną, drogową, inwestycje w rozwój turystyczny miasta, budowę hali sportowej i alejki, remonty szkół, przebudowę przedszkola, rewitalizacja parków miejskich.
Jest duet braci Z. i marionetki P.
Mamy dojenie kasy z budżetu gminy, brak strategicznych inwestycji dla miasta i gminy, jest infrastruktura sportowa – lecz nie wykorzystana. Przeznacza się na drużynę sitaków z budżetu gminy ponad 35 tys. zł!
Jakie są osiągnięcia tych "braci"? [...]
Poczekamy.
Miną kolejne 4 lata, podsumujemy – i już nawet sklepy spożywcze i mops nie pomoże.
 dyro
 Susz, Wtorek 20-01-2015

32221. 
Odnośnie wpisu numer: 32217

Kolesie! Kogo dziś obchodzą biegi uliczne i maratony. Zastanówcie się!
To jest medialny szoł, reklama firm. Oni biegają za pieniądze, stanowiąc cyrk biegaczy. Komu to potrzebne, że ściga się 200 ludzi na ulicy.
Czy wy zdajecie sobie sprawę, że to jest wypaczenie zdrowia?
 zdrowy
 Iława, Poniedziałek 19-01-2015

32220. 
Odnośnie wpisu numer: 32215

Nie mamy warunków, -20 stopni... Nie wkręcaj tematu. Deklaracja do wywozu śmieci wpłynęła 2 stycznia.
A co do pani kierownik, to nie jest nim Pani Ewa!
Następnym razem proszę samemu stanąć do przetargu i się mądrzyć! Zazdrościcie po prostu, że ogólnopolskie towarzystwo ochrony zwierząt przejęło schronisko?
 Piotr Sławiński, lat 24
 Wikielec, Poniedziałek 19-01-2015

32218. 
Odnośnie wpisu numer: 32212

Sport w Suszu to utopia.
Piękna, nowoczesna hala, potencjał i totalny brak organizatora. Tam rządzą bracia Z. Siatkę promują, sponsorów pozyskują a wyników jak nie było, tak nie ma. Ale gdy w ciągu ostatnich lat w Suszu można było dojrzeć ludzi osiągających sukcesy sportowe, to celowo ich pomijano.
Póki co władza założyła prywatny folwark. Na owy bal zaprosili nie tylko okolicznych sklepikarzy i kolegów od żagli ale i naganiaczy z kampanii. Za publiczne pieniądze urządzili bal dla kolesiów. Poziom balu - żenada.
A ludzi, którzy swoimi nazwiskami dzięki sukcesom mogą promować miasto, pomija się celowo. Inteligencja to dla nich zagrożenie. Przyjdzie i na to czas. Oby szybko!
 obserwator
 gmina Susz, Poniedziałek 19-01-2015

32217. 
Odnośnie wpisu numer: 32212

Cytat: "(...) o pozerach, którzy udają sportowców i zamienili triathlon w prywatny biznes i kolesiostwo dojąc kasę urzędu miasta (...)".

Nie uogólniaj, tak robi tylko garstka. Mój kuzyn ma iron-mena, ale na wszystkie imprezy triatlonowe w Polsce, w których brał udział, wykłada kasę ze swojej kieszeni.
Szkoda tylko Pana Karola, no ale tak to teraz jest, sport jest powiązany z kasą. Popatrz przykład: Henryk Szost, Mariusz Giżyński, Marcin Chabowski i inni z topu polskiego triathlonu - gdyby nie sponsorzy to ciężko byłoby im odnosić sukcesy.
Nawiasem mówiąc, to takie bieganie jest słabo opłacalne jeśli się nie ma pomocy pieniężnej a chce się biegać na wysokim poziomie.
 Kamil
 Iława, Poniedziałek 19-01-2015

32216. 
WYBORY ZOSTAŁY SFAŁSZOWANE!

To, co wynika z wreszcie ujawnionych po tak długim czasie protokołów Państwowej Komisji Wyborczej (PKW), jest narodową katastrofą.

Według oficjalnych danych PKW, liczba głosów nieważnych w wyborach samorządowych 2014 wyniosła:

- do rad gmin i miast na prawach powiatu - 697 335
- do rad powiatów - 1 713 586
- do sejmików wojewódzkich - 2 470 178
- na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast - 295 143

W całych wyborach samorządowych - 5 176 242.
To nie pomyłka! Ponad 5 milionów głosów uznano za... nieważne. Finito.
 Marszałek
 Iława, Poniedziałek 19-01-2015

32215. 
Odnośnie wpisu numer: 32194

Drogi Panie Piotrze.
Takie tematy jak wywóz śmieci powinniście mieć dogadane z firmą odbierającą już w dniu przejęcia schroniska. Warunki fatalne byłyby wówczas, gdyby wartość średniej temperatury dobowej oscylowała w granicach -20 stopni Celsjusza, tak więc o czym tu mówić...? Takie bajki to dzieciom z przedszkola można opowiadać.
Te słowa winny być skierowane bardziej do Pani kierownik schroniska, której (jak wieść gminna niesie) więcej nie ma niż jest na miejscu, zaś oprócz pracy w schronisku zajmuje się równolegle własnym biznesem... Pytam: czy tak się da na dłuższą metę? Powodzenia.
 mieszkanka miasta
 Iława, Poniedziałek 19-01-2015

32214. 
Odnośnie wpisu numer: 32212

Przepraszam, o jakim środowisku sportowym mówisz? Chyba nie o pozerach, którzy udają sportowców i zamienili triathlon w prywatny biznes i kolesiostwo dojąc kasę urzędu miasta.
Burmistrz jest pod wpływem tzw. triathlon teamu, który zapomina co to jest sport. Prawdziwy sport to nie biznes, to nie koledzy którzy potrafią bajki opowiadać a nie pracować.
Pan Karol jest ofiarą ludzi, którzy opanowali imprezy sportowe i potrafią pozować przed aparatami i odbierać nagrody za czyjąś pracę.
 sportowy
 Susz, Poniedziałek 19-01-2015

32212. 
Reprezentant Susza, który osiąga czołowe wyniki na arenie krajowej, czołowy suski i polski zawodnik biegowy Karol Kaliś – za osiągnięcia w sporcie został nominowany do otrzymania nagrody od Burmistrza Pietrzykowskiego.
Ale cóż, ktoś zapomniał Pana Karola zaprosić na uroczystość wręczenia nagrody w dniu 16 stycznia, kiedy to odbyło się coroczne spotkanie noworoczne Urzędu Miasta i Gminy w Suszu.
Wstyd!
O właścicielach sklepów spożywczych z okolicznych miejscowości i Susza pamiętano, ale już o wybitnym sportowcu...
No cóż, Urząd w Suszu rządzi się swoimi prawami – z podziałem na lepszych i gorszych. A co na to środowisko sportowców?
 watchdog
 Susz, Niedziela 18-01-2015

32209. 
Lokalizacja: pole pod działki budowlane za nowym Ekodrobem w Iławie.
Obywatelu! Nie róbcie syfu.
Sprzątnijcie te fotele, zanim przyjdziemy po ciebie.
 ORMO-wiec
 Iława, Niedziela 18-01-2015

32208. 
Odnośnie wpisu numer: 32199

Ja wiem, że Tadeusza Lotza nic nie rusza.
Tadeuszu, mógłbyś powstrzymać się od przeganiania starostwa i tych ze starostwa w diabły.
Tadeuszu! Jakże Ty mogłeś podnieść rękę na kolegę Macieja z dawnego zakładu pracy, szkoły budowlanki, jakże? Czyżby zalazł Ci za skórę?!
 Swojak
 Gajerek, Niedziela 18-01-2015

32206. 
Na okoliczność sytuacji w Kraju, dedykuję wierszyk następującej treści.

KRÓLU EUROPY

Królu Europy w brukselskim burdelu
Co u ciebie słychać drogi przyjacielu?
Tutaj, u nas w kraju niedobrze się dzieje
Rządzą wciąż te same k..wy i złodzieje.

Niby nic w tym złego mój drogi kolego
Ale oni kpią z nas - kpią z nas na całego.
Teraz za te kpiny i pogardę nami
Będziemy ich wieszać do góry nogami.

Za twe obietnice my dziękować chcemy
Adekwatnie, zasłużenie do tej twojej ściemy,
Którą nam wciskałeś nie cały rok temu
Nie rób nam więc teraz nowego problemu.

My górniki śląskie i morowe chłopy
Podziękować chcemy Królu Europy
Tobie i twojej bandzie, którą dowodziłeś
Nim w brukselskim gównie dupę usadziłeś.

My ci tron szykujemy z zaostrzonych styli
Nie zwlekaj więc i wracaj nie trać ani chwili.
Jeżeli nam odmówisz ty chudy gruźliku
Delegację wyślemy najlepszych górników

Wśród , których się znajdzie ot taki nasz śląski
Górnik co się zwie Eligiusz Niewiadomski.
Tu się strofy kończą i wiersz zamykają
Górnicy niecierpliwie na ciebie czekają.
 CYNDYBAŁ
 Iława, Sobota 17-01-2015

32205. 
Ile kosztowało „lepsze życie” za kratami?
A ile kosztowało załatwienie szybszego zwolnienia?
Komu wręczano łapówki? W jaki sposób przekazywano pieniądze?
Rusza proces Dariusza L. byłego pracownika Zakładu Karnego w Iławie.
O szczegółach czytaj na stronie 5.
 KURIERZY
 Iława, Sobota 17-01-2015

32204. 
Odnośnie wpisu numer: 32200

Rankingi to jedna tragedia proszę państwa. Nie pamiętam, by w latach 60. i 70. mówiono i pisano o rankingach i olimpiadach przedmiotowych. Wówczas szkołę oceniano wedle jednego wskaźnika: liczby absolwentów, którzy otrzymali indeksy na wyższe uczelnie. Z mej klasy, kto gdzie się wybierał, uzyskał indeks, a przypomnę i to, ze nie było pseudo-podziału na klasy matematyczne humanistyczne itp itd

Mówiono w Iławie, że LO jest dobrą szkołą dla przyszłych inżynierów, ekonomistów, humanistów. A zawodówka nad Małym Jeziorakiem określana była za dobrze przygotowującą do zawodu: mechanika i technika. Był czas, kiedy po technikum mechanicznym z dobą fizyka i matematyką uczniowie też wstępowali w szeregi studentów politechniki, WAT, czy nawet kończyli polonistykę.

Dziś mamy jedną wielką kpinę w temacie olimpiad przedmiotowych i zdobywania "indeksów" za uzyskanie finału. Opiszę pewne zdarzenie.

Jeden ze znanych mi uczniów iławskiej budowlanki, kierunek budowlany, znalazł się na 6. miejscu finału olimpiady przyrodniczej, za co miał do "wyboru" indeksy na takie oto kierunki: chemia na Politechnice Gdańskiej, przyroda w olsztyńskim Kortowie i weterynaria we Wrocławiu. Weterynaria mu nie leżała, ale wybrał chemię w Gdańsku. Nawet semestru nie zaliczył. No bo jakże mógł zaliczyć po budowlance wydział chemii na polibudzie...

Czy ja mam coś jeszcze komentować, czy sami państwo przemyślą...?
 ekspert
 Iława, Piątek 16-01-2015

32203. 
Piesek został znaleziony przy ul. Wiejskiej w Iławie.
Znalazcy przyprowadzili go do schroniska.
Ma obrożę oraz chustę.
Bardzo wystraszony, aczkolwiek jest cudownym przylepą.
Jeśli właściciel go rozpoznaje, proszę o kontakt: 697-771-602.
 Natalia Żuralska
 Iława, Piątek 16-01-2015

32200. 
Odnośnie wpisu numer: 32196

Pewnie tak jest, ale...
No właśnie: ale ...
Być w pierwszej "trójce" a być w ostatniej "trójce"... Coś chyba jest na rzeczy... Szkoda.
Ja pamiętam lata świetności naszego LO, teraz to raczej, hmm historia... ale są tacy, którzy pamiętają i wspominają...
Nie twierdzę że wszyscy nauczyciele w LO są do bani, ale co niektórym przydałoby się oderwanie od polityki na rzecz wyuczonego zawodu.
 Grzesiek
 Iława, Piątek 16-01-2015

32199. 
Odnośnie wpisu numer: 32180

Panie Bartoszu!
To wiadomo już od dawna, tylko nikt nic z tym nie robi, a nawet jeśli są jakieś próby, to Ci "odważni" są pacyfikowani przez bat Rygielskiego. Platfusy nie cofną się przed niczym i nikim. A teraz jeszcze marionetka jaką jest Polański i te jego wygłupy, tak jak i naczelnej marionetki [...]. Przykłady można mnożyć.
To, co widzimy obecnie na dużej scenie politycznej, jak można nazwać? Pasożyty z Wiejskiej również mają się dobrze. Dlaczego iławski tercet egzotyczny ma sobie odmawiać?
Zastanawiające jest tylko jedno. Kiedy ludzie otworzą oczy i pogonią tę hołotę?
Pan Tadeusz Lotz trafnie posumował w felietonie temat STAROSTWA.
Nic dodać nic ująć: "Starostwo jest nam, mieszkańcom, niepotrzebne. Starostwo musi odejść!".
 MRJ
 Iława, Piątek 16-01-2015

32198. 
Odnośnie wpisu numer: 32196

Zdaje się, że sytuacja iławskiego LO byłaby nadal bardzo kiepska, gdybyśmy nie brali pod uwagę tych 20% z olimpiad. Słaba kadra, fatalnie zarządzana i do tego niezachęcająca do rozwijania zainteresowań.
 Gaciek
 Iława, Piątek 16-01-2015

32197. 
Jestem zszokowany sprawą likwidacji przez PO przemysłu węglowego w którym nasza ukochana pani premier Kopacz tłumaczy swoim lemingom, że kopalnie trzeba zamknąć bo dalsze dotowanie ich spowoduje zabranie nam dotacji unijnych. Takiego steku kłamstw już dawno nie słyszałem. Tymczasem Niemcy legalnie dotują swoje kopalnie. Jakimś cudem mogą to robić i nikt im tego nie wytyka? W 2013 r. wydały na ten cel 1,1 mld euro.

Nasz (nie)rząd zamiast pomóc polskim kopalniom, to w ekspresowym tempie pisze na kolanach w ciągu dwóch dni ustawę (oczywiście nocą), która pozwoli mu na łatwe zamknięcie tych kopalń. Przez 8 lat rząd PO-PSL nie kiwnął palcem w tej sprawie. Teraz jak Śląsk zaczyna wrzeć to naprędce zamyka się kopalnie, aby po prostu pozbyć się problemu i zapobiec rozlaniu się niezadowolenia. Górnicy zwrócili się w tej sprawie do samego Tuska, ale ten woli z Merkel pod ręką się po Paryżu oprowadzać, niż w jakikolwiek sposób angażować się w polskie sprawy. Zresztą nie robił tego przez 7 lat o i dlaczego miałby to zrobić teraz?

Dlaczego my nie możemy eksportować do Rosji mięsa, nabiału warzyw i owoców, a oni mogą eksportować do nas węgiel o 1/3 gorszych parametrów niż nasz...?! Dlaczego restrukturyzacja ma polegać na zamknięciu kopalń, a nie wywaleniu z zarządów wszystkich POciotków, co - jak widzimy na naszym podwórku - jest głównym ciężarem finansowym. Znamy to rozdawnictwo stołków.

Górnicy to obok kolejarzy jedyny tak duży i silny związek zawodowy, którego może obawiać się nasz (nie)rząd. Zamykając jedną, drugą, czwartą, w końcu jedenastą kopalnie rozwalamy to. Znika zatem siła, która może realnie zmieść protestami władzę. Zamknęliśmy stocznie, żeglugę, oddaliśmy banki, marketów nie mamy. Jaką my siłę jeszcze stanowimy? Żadną! Jesteśmy tanią siłą roboczą dla zachodnich korporacji i montowni. Ale lemingom się to podoba, bo jeszcze w kranie mają ciepłą wodę. Pytanie jak długo jeszcze?

 emigrant
 Iława, Czwartek 15-01-2015

32196. 
Odnośnie wpisu numer: 32193

Rankingi szkół powinny być prowadzone tylko na podstawie wyników matur i egzaminów zawodowych.
Waga 20% dla osiągnięć w olimpiadach (łącznie 44 olimpiady) nieco fałszuje wynik na plus w przypadku szkół, które "mają szczęście posiadać w swoich szeregach olimpijczyków".
Policzmy: 44 olimpiady * około 3 miejsca na podium, to całkiem niewiele do łącznej ilości uczniów.
Wystarczy, że olimpijczycy zawyżają średnia matur, więc dodatkowe punkty za któreś miejsce nie jest dobrym wskaźnikiem potencjału danej szkoły, tym bardziej, że olimpijczycy w większości są samoukami :)
 olimpijczyk z dawnych czasów
 Iława, Czwartek 15-01-2015

32195. 
Odnośnie wpisu numer: 32192

Współczuje ci.
Wiesz, powiem ironicznie, twój lekarz nie mógł cie przyjąć ponad stan, bo pewnie spieszył się przyjmować w prywatnym gabinecie. Tragedia jednym słowem mówiąc. Patrzą tylko gdzie mają mieć więcej mamony ludzi już dawno większość z nich ma tam gdzie światło nie dochodzi.
Ja na szczęście nie mam takiego problemu, jednak po ludzku współczuje ci, że nie mogłeś skorzystać z usługi swojego lekarza, która zgodnie z tym co płacisz w składkach zdrowotnych.
Ostatnio usłyszałem głos rozsądku babeczki zajmującej się sprawami zdrowotnymi. Stwierdziła, że w systemie opieki zdrowotnej lepiej nie będzie ponieważ społeczeństwo Polskie się starzeje, a pieniędzy więcej nie będzie. Taka smutna prawda niestety.
Zdrowia końskiego życzę.
 Kamil
 Iława, Czwartek 15-01-2015

32194. 
Odnośnie wpisu numer: 32190

Worki stoją, owszem, bo firma - która ma odbierać - jeszcze nie dotarła (kilkakrotnie się kontaktowaliśmy w tej sprawie i cisza). Wodę w miskach wymieniamy co 2 godziny, miski od wody myjemy codziennie. Warunki atmosferyczne są fatalne, więc takie są sytuacje w boksach. Nie mamy tylko jednego boksu, lecz około 60. Do tego mamy bieżące wyjazdy po zwierzęta i po jedzenie dla nich.
Dlaczego za poprzedników był zakaz dla wolontariuszy? Teraz posiadamy ich siedmiu i codziennie spacerują z pieskami ;)
 Piotr Sławiński
 Wikielec, Czwartek 15-01-2015

32193. 
Odnośnie wpisu numer: 32188

...popatrzmy również na inny ranking, inny typ szkół.
Cóż tam w iławskiej "budowlance" słychać...? O jejku jejku...
Może i tam wprowadzić politykę pełnom gembom i się zrówna poziomami?
 Grzesiek
 http://perspektywy.pl/portal/index.php?option=com_content...
 Iława, Czwartek 15-01-2015

32192. 
Po cholerę mi przypisany "lekarz rodzinny"...?
Taka sytuacja. Zbolały poszedłem do iławskiej przychodni ZDROWIE na
Starym Mieście na wizytę do lekarza rodzinnego. Okienko rejestracji, godzina 7:45. Mój lekarz ma już niestety komplet pacjentów, więcej nie da rady przyjąć.
Pani w okienku mówi, że ma jeszcze wolne tylko dwa numery i jak lekarz przyzwoli, to mnie zarejestruje. No to idę pod gabinet lekarza, czekam aż wyjdzie pacjent. Wychodzi. No to pakuję głowę w futrynę i pytam czy Pan doktor mnie przyjmie dzisiaj, a ten pokazuje mi stos kart i mówi, że nie. Cóż, argument jest, trudno.
W tej zaistniałej sytuacji wkurzył mnie tylko jeden fakt. Lekarz rodzinny, do którego jestem przypisany i mnie zna, nie pofatygował się o chociaż o pobieżne pytanie "a co panu dolega?".
Tego samego dnia udało mi się dostać do innego lekarza. Moje pytanie ze wstępu jest więc aktualne. Po cholerę mi przypisany "lekarz rodzinny"...? Po co cały ten cyrk...?
 autochton
 Iława, Czwartek 15-01-2015

32191. 
Odnośnie wpisu numer: 32188

Czyżby winą dyrektora Groszkowskiego było to, że uczniowskim głąbom licealnym nie w głowie nauka?
Oni tylko o prawach ucznia rozprawiają, a gdzie obowiązki? Dostali więc swoje prawa - luzactwo na lekcjach, wolne soboty i niedziele od nauki, wolne dni podczas lekcji od odpowiedzi; a od listopada we łbach im tylko studniówki.
Zresztą nie martw się chłopie o wiedzę uczniów, bo od tego są korki u wziętych profesorów żeromka. Oni tylko czekają. Natomiast Panowie dyrektorzy musieli pilnować przynależności do partii PO i funkcji w ratuszu. Miej nadzieje kolego, że po ostatnich wyborach wszystko się zmieni, a żeromek wróci na właściwe tory.
Starosta Rygielski osłoni dyrektora i krzywdy mu zrobić nie pozwoli.
 absolwent
 Iława, Czwartek 15-01-2015

32190. 
Odnośnie wpisu numer: 32155

Odwiedziłam iławskie schronisko dla zwierząt.
Niby po "wietrze zmian", ale chyba na gorsze, bo zastałam na wejściu stertę worków ze śmieciami, w klatkach błoto wymieszane z odchodami, woda w miskach brudna jak w kałuży lub jej brak.
Pan odpowiedzialny za pracę przy zwierzętach chodzi i doradza ludziom w adopcji, zamiast zająć się tym co trzeba. Co w tym czasie robi Pani kierownik? Przydałaby się jakaś kontrola.
 mieszkanka miasta
 Iława, Czwartek 15-01-2015

32188. 
Może warto spytać Pana dyrektora Romana Groszkowskiego:
dlaczego wspólnie ze swoją kadrą niszczy nasze iławskie liceum...?
Polecam lekturę rankingu szkół licealnych.
 BBS
 http://perspektywy.pl/portal/index.php?option=com_content...
 Iława, Środa 14-01-2015

32186. 
WOŚP: szału nie było, ale było miło

W Iławie zebrano o 7 tys. zł mniej niż przed rokiem. Spadki zanotowały też sztaby w Wikielcu, Zalewie, Suszu, Lubawie i Jamielniku. Rekordy za to padły w Nowym Mieście, Prabutach, Biskupcu i Kisielicach.

Szczegóły w najnowszym wydaniu Kuriera od środy!
 KURIERZY
 Iława, Środa 14-01-2015

32183. 
LUBAWA S.A. rozpoczęła współpracę
z ukraińskim koncernem zbrojeniowym

W Kijowie na Ukrainie polska spółka z Lubawy zawarła porozumienie o strategicznej współpracy z ukraińskim, państwowym koncernem zbrojeniowym Ukroboronprom. Jej głównym celem jest wprowadzenie na rynek ukraiński produktów z oferty LUBAWY S.A. w oparciu wieloletnie kontrakty rządowe.

Ukroboronprom zrzesza ponad 130 państwowych przedsiębiorstw odpowiedzialnych za wszystkie kluczowe dostawy wojskowe na terenie Ukrainy, które realizuje zarówno poprzez produkcję własną, jak i import.

Współpraca z LUBAWĄ S.A. ma umożliwić ulokowanie na Ukrainie sprzętu wojskowego produkowanego w oparciu o komponenty i technologie dostarczane przez polskiego partnera, natomiast samej LUBAWIE S.A. pozwoli na dalszą intensyfikację sprzedaży na rzecz ukraińskich odbiorców. Z uwagi na to, że strony wyraziły chęć wzajemnego wykorzystania posiadanych kanałów dystrybucji, nawiązana współpraca ma nie ograniczać się wyłącznie do rynku ukraińskiego.

„Ukrainę postrzegam jako jeden ze strategicznych kierunków ekspansji międzynarodowej LUBAWY S.A. W ubiegłym roku 2014 zrealizowaliśmy dla odbiorców ukraińskich szereg dostaw, których przedmiotem były m. in. bazy noclegowe, kamizelki kuloodporne i hełmy (Straż Graniczna, MSW, MON). Nasze produkty spotkały się z dużym uznaniem ze strony odbiorców. Dodatkowo posiadają one certyfikaty zgodności ze stosownymi normami obowiązującymi na wschodzie” – powiedział Marcin Kubica, Prezes Zarządu LUBAWA S.A.

Podpisując porozumienie o współpracy, strony ustaliły precyzyjny plan działań, które realizowane będą począwszy od stycznia 2015 roku. W pierwszej kolejności, w siedzibie Ukroboronprom oraz na poligonach wojskowych na Ukrainie, przeprowadzona zostanie prezentacja sprzętu LUBAWY S.A. budzącego największe zainteresowanie strony ukraińskiej – zaprezentowane zostaną m.in. sprzęty logistyczne, multispektralne systemy kamuflażu oraz systemy ochrony indywidualnej żołnierza. W oparciu o demonstracje, dokonane zostaną ustalenia wolumenu tych wyrobów, które następnie przełożone zostaną na budżet zakupowy. Finalizacją powyższych kroków będzie utworzenie spółki joint venture, która zajmie się produkcją poszczególnych produktów na terenie Ukrainy w oparciu o komponenty i technologie dostarczane przez LUBAWĘ S.A.

„Jesteśmy dumni, iż to właśnie LUBAWA S.A. stała się dla Ukrainy strategicznym partnerem. Liczymy, iż nasza kooperacja przyczyni się do zwiększenia stabilności na Ukrainie, poprawy bezpieczeństwa w regionie, a także do unifikacji wyposażenia armii ukraińskiej ze standardami NATO poprzez dostawy sprzętu spełniającego te kryteria jakościowe” – dodaje Marcin Kubica.
 skaner
 Lubawa, Wtorek 13-01-2015

32180. 
Bal maskowy, czyli gdzie się schował iławski PiS...?

_U_K_Ł_A_D_

Nie mam już żadnych złudzeń: w powiecie iławskim istnieje układ!
Powołanie Bernadety Hordejuk na sztucznie wykreowane stanowisko „głównego specjalisty” w starostwie powiatowym pokazuje, jak głębokie i nieformalne powiązania funkcjonują w lokalnej iławskiej polityce pomiędzy Platformą a PiS.

Zapraszam do lektury felietonu – wydanie papierowe Kuriera od środy.
 BARTOSZ GONZALEZ
 Iława, Wtorek 13-01-2015

32178. 
Odnośnie wpisu numer: 32165

Nieważne ile milionów Owsiak zbierze.
Ważne w jaki sposób te miliony wyda.

Sam guru Jerzy zwykł mawiać, że "nie gramy na rekord" i w połowie mówi prawdę. W telewizji rekord ładnie wygląda i podtrzymuje biznes, ale tak naprawdę nieważne ile Owsiak zbierze, ważne w jaki sposób 50 milionów wyda. To nie będą zwykłe zakupy, ani nawet raty 0%, tylko każdego dnia nowe kłamstwo, o każdej godzinie świeża blaga, słowem żelazna dewiza człowieka zagonionego w kozi róg.

W piątek Fundacja WOŚP oświadcza, że nie ma nic do ukrycia i odda dokumenty księgowe do kontroli. Tego samego dnia składam własną deklarację, w której oświadczam, że po zrealizowaniu prawomocnych zarządzeń Sądu przez WOŚP i "Złotego Melona" natychmiast przepraszam Owsiaka, poddaję się we wszystkich procesach sądowych i wpłacam 10 tysięcy złotych na przenajświętszą fundację. Efekt?

W sobotę na blogu Owsiaka i w paru innych miejscach pojawia się nagła wolta, pan prezes „Złotego Melona” wycofuje się z obietnic i tłumaczy zmianę stanowiska "tajemnicą handlową". Od soboty najnowsze kłamstwo brzmi: „Nie możemy ujawnić pełnej dokumentacji, ponieważ tam są tajemnice handlowe odnoszące się do cen zakupu sprzętu medycznego”. Dla ludzi, którzy nie mają sił przebijać się przez propagandę WOŚP ten argument wyda się racjonalnym, ale prawo, fakty i wreszcie sam Owsiak mówi dokładnie coś odwrotnego.

Na wstępie proszę obejrzeć poniżej występ "Jurka" od 16 do 18 minuty.

Jak słychać, widać i czuć, Owsiak na konferencji w Białymstoku (październik 2014) sam zdradził „tajemnicę handlową”, ale oczywiście i jak zwykle kłamał, tak bardzo, że go małżonka Lidia Niedźwiedzka-Owsiak kopnęła w kostkę pod stołem. Darujmy "Jurkowi" i powiedzmy, że ta informacja jest ogólna, mówi tylko tyle, że WOŚP kupuje sprzęt niemal po cenach dumpingowych, ale nie zdradza konkretnych cen za konkretne urządzenia. I co teraz?

Bardzo prosta rzecz, która nazywa się dostępem do informacji publicznej w trybie ustawy. To za ile Owsiak kupuje sprzęt i przekazuje szpitalom nie tylko nie jest tajemnicą handlową, ale należy do zakresu informacji publicznej. Zwróciłem się w odpowiednim trybie do szpitala w Siemiatyczach, nie było łatwo, jednak po długich bojach udało się wydobyć treść umowy darowizny sprzętu (i „tajemnicę handlową”) Jerzego Owsiaka.

"Tajemnica handlowa" została zdradzona również na.... stronie internetowej WOŚP, gdzie mamy listę sprzętów zakupionych po konkretnych cenach albo pozycje, z których jasno wynika, za ile sprzęt został nabyty.

Kolejne kłamstwo. Owsiak nie dostarczy do Sądu ksiąg rachunkowych, by nie zdradzić cen sprzętu, które ujawni jakiś „wariat ze Złotoryi”. Ależ panie Owsiak, dostarczył pan dokumenty do Sądu z cenami sprzętu i oczywiście, że je upublicznię, bo pana firma to Organizacja Pożytku Publicznego.

Nigdy nie chodziło o "tajemnicę handlową", bo tej po prostu nie ma. Czerwone portki wypełnia strach przed ujawnieniem: przelewów na osobiste i prywatne konta firm Owsiaków. Do tego dochodzi panika przed pokazaniem: delegacji, kosztów reprezentacyjnych, faktur za paliwo, "ośmiornice", "wina", loty i podróże.

Jerzy Owsiak kupuje sprzęt po 1,5 roku, wcześniej wyjmuje z puszki około 5,6 miliona złotych (licytacje z Allegro i koszty finału przelane na konto firmy prywatnej „Złoty Melon"). Po półtora roku dodatkowo kasuje 2-3 miliony odsetek i znów pakuje do „Złotego Melona” na organizację festynu ludowego „Przystanek Woodstock”. Cała ta operacja jest tłumaczona niezwykle trudnymi negocjacjami i faktem, że sprzęt medyczny to nie chińska zupka, która leży na każdej półce sklepu spożywczego.

Sprawdziłem i tę bajeczkę. Poszedłem śladami zakupów WOŚP i dotarłem do tych samych firm. Jako detalista, z tak zwanej ulicy, dostałem ofertę niemal na tym samym poziomie, co Owsiak, a jeśli chodzi o koszty materiałów zużywalnych, to zdarzało się, że miałem cenę niższą.
W każdym razie - nigdy nie była wyższa.

 Piotr Wielgucki
 MATKA KURKA, Poniedziałek 12-01-2015

32174. 
Odnośnie wpisu numer: 32172

[...] Jeśli nurtuje Cię to pytanie, to dlaczego nie pójdziesz do chłopaków z ochrony i nie zapytasz tylko wylewasz pomyje na forum jak szczur w kanale?
Pójdź, zapytaj, otrzymasz odpowiedz,ale wtedy będziesz musiał(a) się ujawnić, a na to raczej nie masz odwagi...
 strażnik Texasu, lat 36
 blisko, Poniedziałek 12-01-2015

32173. 
Gorąco zapraszam Państwa do wysłuchania audycji w Radiu Olsztyn w środę 14 stycznia o godz. 19:10 z cyklu „Kronikarz warmińsko-mazurski".

W niedzielę 18 stycznia br. mija 70. rocznica likwidacji hitlerowskiego „tajnego obozu karnego dla młodocianych” w Lubawie.

Dlatego również w tęże niedzielę 18 stycznia br. o godzinie 11:00 będzie można wysłuchać w Radiu Olsztyn (103,2 FM) mrocznej, ale też ciekawej historii w reportażu z cyklu „Niedziela odkrywców", gdzie wspólnie z dziadkiem (który jako młody chłopak trafił do tego obozu) opowiemy jak to wtedy było...

http://ro.com.pl/posluchaj

Do usłyszenia.
 Marcin Michalski
 http://historiami.pl/hitlerowski-tajny-oboz-karny-dla-mlo...
 Iława, Sobota 10-01-2015


Strona [ 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 128 129 130 ... 258 259 260 następna ] z 260



91130207


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
ogloszenia@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Informator: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Newsletter


wejście | jedynka Kuriera | jedynka Tele | CZYTAJ i KOMENTUJ | opinie, felietony | kogel-mogel | REKLAMA | ogłoszenia
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2015 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.