Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
jedynka Tele
CZYTAJ i KOMENTUJ
opinie, felietony
kogel-mogel
REKLAMA
ogłoszenia
szukaj
FORUM

CZYTAJ i KOMENTUJ
Czerwona gwiazda się nie podoba
Władzo! Czemu wpuszczasz markety?
Urząd wiecznie „zielony”
Szpital nie przyjął niepełnosprawnej
Dworzec PKP remontują sobie a muzom
Samosiejka szpeci starówkę Iławy
Zabił ojca, chciał i matkę
Sala „jedynki” z przerwą na 5 lat
„ITR” ma uratować piłkę w Iławie
Policjant uratował z wody chłopca
Dwie karetki dla jednego pacjenta
Pożar w zakładzie stolarskim
Kupą śmieci, panowie!
Portfele władzy: Susz
Włodarze złamali statut
Jeziorak nie dostał piłkarskiej licencji
Dworzec tonie od wielu lat
Zmarła salowa ze szpitala. Była kłębkiem nerwów!
Remont lubawskiej znów przedłużony
Znowu piłkarski zielony stolik
Więcej...

Forum
Nie publikujemy bełkotu ani trollowania! Zwłaszcza anonimowego.

30845. 
Odnośnie wpisu numer: 30843

Zgadzam się co do remontu kaplicy szpitalnej.
Nie zgadzam się z tym, że jest "moda" na plucie na Kościół katolicki.
Kościół przez ostatnie kilkanaście lat sam wystarczająco wytarzał się w błocie. Teraz zbiera tego owoce. Musi minąć trochę czasu aż błoto wyschnie i odpadnie.
Ale na to pewnie będzie potrzeba jeszcze niejednego Papieża Franciszka.
 iławianka 53
 Iława, Wtorek 02-09-2014

30844. 
Odnośnie wpisu numer: 30832

Cieszę się, że Donald Tusk po 62. roku życia odbierał będzie 102 tys. zł emerytury.
Chłop się natargał i należy mu się. Rozwinął nasz przemysł stoczniowy, kolejnictwo przeżywa niebywały rozkwit, nasza służba zdrowia wreszcie wychodzi na prostą, kopalnie na całym Śląsku kwitną, mamy wreszcie własne źródła energii wydobywane i skrzętnie magazynowane na złe czasy. Mamy najtańsze autostrady. To nic, że nieskończone, okrutnie rozgrzebane. Donald wróci i sfinalizuje. Nic, że droższe niż budowanie tuneli w Alpach, bo Donald wróci i my też zbudujemy tunele, nawet na płaskich nizinach. Pieniądz popłynie.
Cała Europa nam go POzazdrości. Emigranci masowo wracają do kraju, średnia płaca goni średnią niemiecką. Mamy wspaniałą i mocną armię, szczególnie na paradach to widzimy.
No i czego więcej chcieć? No czego? Chyba tylko podniesienia wieku emerytalnego o dalsze 3 lata, będzie równo 70.
I co tydzień przydałaby się jeszcze PARADA MIŁOŚCI.
I w każdej gminie nad „orlikami” należałoby pobudować TĘCZE.
Czy ja aby nie za dużo chcę...?
Ale niech chłopisko ma i niech cieszy się życiem. Bo żyje się lepiej.
 niezazdrosny
 Iława, Wtorek 02-09-2014

30843. 
Odnośnie wpisu numer: 30841

Kaplice modlitewne znajdują się w szpitalach w całej Europie, czy to się komuś podoba, czy nie. To, że ktoś jest niewierzący, nie znaczy, że musi tak reagować na miejsce kultu religijnego.
Ja, tak jak wielu innych ludzi, płacę różne podatki, bo tak to wygląda, a nie inaczej. Niedostosowanie kaplicy szpitalnej w Iławie nie jest problemem księdza kapelana, tylko tych, którzy za to odpowiadają w dyrekcji szpitala i starostwie powiatowym.
Proszę spojrzeć na całe miasto Iławę, gdzie miejsc dostosowanych dla niepełnosprawnych jest wyjątkowo mało.
Nie lubię i nie uważam za sprawiedliwe niczym nieuzasadnione zrzucanie winy na księdza tylko dlatego, że jest medialna moda plucia na Kościół katolicki. Życzę więcej obiektywizmu w patrzeniu na świat wokół nas.
 Ona
 Iława, Wtorek 02-09-2014

30842. 
Obchody wybuchu wojny 1 września na cmentarzu w Iławie.
Uroczystość wymagająca raczej powagi i pewnej zadumy nad tym dniem tragicznym i całą uroczystością. A Pani Komendant Straży Miejskiej z uśmiechem na twarzy.
Szanowna Pani! To nie wybory Miss Warmii i Mazur, a poważne święto.
A potem się dziwimy, że pracownicy pracują tak a nie inaczej.
Jaka władza, taka praca.
 Monika
 Iława, Wtorek 02-09-2014

30841. 
Odnośnie wpisu numer: 30836

Jako osoba niewierząca, jestem przeciwny finansowania kaplicy z pieniędzy publicznych, tudzież ze szpitala powiatowego czy starostwa.
Jak wierni chcą, to niech sobie wynajmą pomieszczenie w szpitalu i niech opłacają z własnych pieniędzy kapelana.
 agnostyk
 Iława, Wtorek 02-09-2014

30840. 
Odnośnie wpisu numer: 30838

Coś nie mamy szczęścia do fotografów burmistrzów.
Na ten przykład fotograf poprzednika chadzał z aparatem i piwem na dodatek po mieście. Upojony władzą robił fotki komu popadnie i bez zgody obfotografowanego umieszczał w internecie. Do momentu, gdy do sieci trafiały zdjęcia jego i jego rodziny (często w negliżu) było wszystko ok.
Zobaczyć siebie w jego chorej wizji - to dopiero upokorzenie.
 suszak
 Susz, Wtorek 02-09-2014

30839. 
Odnośnie wpisu numer: 30836

Im więcej rozmawiam z ludźmi w Iławie, tym więcej słyszę okropnych skarg na funkcjonowanie iławskiego szpitala powiatowego.
Słowem: źle się tam dzieje.
Moja mama 2 lata temu po trudnej (ale udanej na szczęście) operacji stawu skokowego skorzystała z toalety na oddziale chirurgii. Weszła tam o kulach. Kiedy poślizgnęła się na mokrej posadzce, okazało się, że nie ma tam żadnego uchwytu na ścianach. O mało nie skończyło się to kolejnym złamaniem.
Ta placówka cieszy się dziś fatalną opinią. Iławianki masowo wolą rodzić w innych szpitalach, a pozornie fantastyczne wyniki finansowe idą w parze z lawiną pozwów do NFZ-u od niezadowolonych pacjentów, w czym iławski szpital podobno przoduje na tle innych. Tak nie może być. Trzeba tam zrobić porządek. Zbieramy silną drużynę na Radę Powiatową i wierzymy, że wyborcy pozwolą nam skutecznie działać, by przywrócić zaufanie mieszkańców do tej placówki.
Sprawny i profesjonalny szpital powiatowy jest naszym priorytetem.
Docenimy wartościowych, cenionych przez pacjentów lekarzy i pogonimy kota konowałom. Będziemy kierować się tylko dobrem pacjentów.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Iława, Poniedziałek 01-09-2014

30838. 
Dziś na inauguracji roku szkolnego w Szkole Podstawowej w Suszu doszło do profanacji hymnu państwowego poprzez dyżurnego fotografa Urzędu Miasta w Suszu.
Pan fotograf podczas hymnu nie zachowywał się odpowiednio do powagi chwili. Bardziej ważne dla niego były zdjęcia swego burmistrza niż hymn narodowy. Bardzo "piękny" przykład dał dzieciom.
Wstyd i hańba! Ktoś tu powinien zostać ukarany za takie zachowanie.
Ale co się dziwić, zbliżają się wybory lokalne.
 patriota
 Susz, Poniedziałek 01-09-2014

30837. 
Odnośnie wpisu numer: 30836

W sprawie szpitala niech głos zabierze rzecznik Tomasz Więcek, lokalny
fanatyk PO.
Taki błyskotliwy był kiedyś na portalu Facebook. Ma on coś ciekawego i mądrego do powiedzenia?
Ktoś tu poniżej pisał coś o nim ostatnio, ale admin skontrolował treść.
Ja powiem jedno, przytaczając polską piosenkę: "NIGDY WIĘCEJ..."
 olimp
 Iława, Poniedziałek 01-09-2014

30836. 
Kaplica w iławskim Szpitalu Powiatowym.
Kaplica jest całkowicie niedostosowana dla ludzi starszych i chorych. Czy dostosowanie nawet jednego pomieszczenia dla ludzie przecież chorych stanowi problem dla władz szpitala i powiatu? Jak z historii tego miejsca wiem, miała tam powstać większa kaplica, dlatego też upadła tam firma pogrzebowa. Potem sprawa ucichła.
Zgłaszałam problem do księdza przychodzącego do szpitala. Tłumaczył się tym, że to nie on jest kapelanem. Kapelanem szpitala jest ksiądz Jerzy Żochowski z białego kościoła, ale kaplicą szpitala nie jest zainteresowany. Może za mało dochodowa?
Brak tu ławek odpowiednich. Brak nawet zjazdu dla wózków. Brak jest nawet poręczy. Nawet ksiądz starszy, który posługuje w szpitalu - ma spore problemy tutaj z chodzeniem.
Proszę redakcję Kuriera o pomoc chorym i nagłośnienie tej sprawy.
 Patrycja
 Iława, Poniedziałek 01-09-2014

30834. 
Odnośnie wpisu numer: 30832

Od 1978 roku opłacam abonament RTV.
Doszło już do tego, że za to wszystko nie obejrzę Mistrzostw Świata w Siatkówce, które odbywają się w moim kraju. To już nie jest skandal, a wojna z Narodem o kasę na noże.
Nigdy nie spodziewałem się, iż dotkną nas Polaków takie podłości z boku Państwa. Bo to jest sprawa Państwowa a nawet Narodowa, że Polacy nie mają możliwości oglądać sportowego święta siatkarskiego z udziałem polskiej narodowej reprezentacji.
Niestety, ale to jest tak, kiedy państwo polskie nie może wyegzekwować, by wszyscy bez wyjątku płacili abonament RTV, dzięki czemu, jak sądzę, byłyby środki na opłatę w TVP transmisji większości meczów kadry PL.
Narodowej! Polskiej! Naszej wspólnej! Utrzymywanej latami z naszych podatków.
A pamiętacie komu przyszło do głowy, walcząc o przejecie władzy w roku 2007, wykrzykiwać do ludzi "Nie płaćcie abonamentu!". No kto tak jątrzył?
Donald Tusk.
 Marszałek
 Iława, Poniedziałek 01-09-2014

30832. 
CO ZA PRZEKRĘT!
Nie obejrzymy w polskiej publicznej TVP ani jednego meczu z naszymi polskimi siatkarzami na Mistrzostwach Świata organizowanymi w Polsce. Nazwijmy to największym skandalem za czasów rządów mafijnego PO.
Te mecze są ważniejsze od [...]
[...] to niech wszyscy oni za swym Tuskiem wypieprzają stąd do Brukseli.
 kibic
 Iława, Niedziela 31-08-2014

30830. 
Odnośnie wpisu numer: 30821

Marszałku, mości Panie.
Każdy ma prawo do wypowiedzi własnych myśli, wszak nasi dzielni bracia patrioci o wolność i demokrację dla nas walczyli.
Wiadomo przecież, że wszyscy nie będziemy mieli tego samego zdania na dany temat. Spierajmy się konstruktywnie.
U mnie na czoło wysuwa się Pan Adam Żyliński. Nie znaczy to jednak, że z zaciekawieniem nie przeczytałbym co inni kandydaci chcieliby zrobić dla naszego miasta Iławy. Tylko gdzie można się tego dowiedzieć? Oświećcie mnie, prostego mieszkańca Iławy.
Mnie nie interesują koneksje polityczne tylko to, jak ten kandydat będzie działać dla naszego miasta.
Jest takie dobre powiedzenie. Dopóki człowiek walczy, jest zwycięzcą.
Niech każdy sobie to sobie zinterpretuje jak uważa.
 Kamil
 Iława, Sobota 30-08-2014

30829. 
Odnośnie wpisu numer: 30824

Jeśli prawdą będzie, że Pan Adam Żyliński startuje na burmistrza Iławy, to tym razem jestem ZA, gdyż nie zawsze byłem. Wątpliwości były raczej - powiedzmy - ideologiczne.
Zostawiam wszystko jako zaszłe. Pan Adam niczego złego mnie i nikomu nie wyrządził. Wielu osobom z iławskiego Ratusza pomógł, wielu wstawił jako świeczniki na ołtarzu zaszczytu. A teraz niemiłosiernie opluwają go, by przepadł w niebyt. Boja się powrotu i wysadzenia w powietrze oblazłej Iławę sitwy, która rozrosła się niczym rak. Bo czują na plecach palący pręgierz zdrady haniebnej, za którą winni zapłacić nie tylko posadami, ale też politycznym zesłaniem w niebyt.
Ale o tym wszystkim zdecydują ostatecznie wyborcy przy urnach. Amen.
 Marszałek
 Iława, Sobota 30-08-2014

30828. 
Dlaczego w przedszkolu przy ulicy Dąbrowskiego w Iławie nie ma dnia adaptacyjnego dla trzylatków, którzy mają dopiero zacząć uczęszczać do niego we wrześniu? Nie bardzo to rozumiem...
 Fiolka
 Iława, Piątek 29-08-2014

30826. 
JEST MI WSTYD

Jeśli kiedyś będę miał wnuki i zapytają czy kiedykolwiek wstydziłem się za Europę - powiem im tak:

Dawno temu, kiedy politycy całego kontynentu wypluwali codziennie miliony frazesów o demokracji, moralności, odpowiedzialności, pokoju czy solidarności pewien naród w swojej naiwności uwierzył im. Zrobił pod flagami Unii Europejskiej rewolucję. Pierwszy raz w historii pod tymi flagami od kul snajperów ginęli ludzie. Tracili życie za ideały, o których inni mówili siedząc w fotelach i robiąc interesy z bandytami odpowiedzialnymi za strzelanie.

Bandyci wstali z foteli i najechali na domy tych, którzy nie chcieli żyć pod ich władzą. Najechani oglądali się z coraz większym niedowierzaniem na polityków robiących nadal interesy siedząc pod tą samą flagą, pod którą ci pierwsi ginęli.

Czy nie przesadzam z tym wstydem? Chyba nie. Po raz pierwszy robi mi się niedobrze, kiedy słyszę Bruksela, Berlin, Paryż… Odczuwam wstręt kiedy widzę ciebie szefowo najpotężniejszego państwa Unii, kiedy po raz setny „wyrażasz zaniepokojenie”, gdy twój wschodni przyjaciel strzela do ludzi oczekujących twojego wsparcia! Kiedy liczysz kolejne miliony zarobione na szemranych interesach nie dopuszczając do wiadomości, że interesy z mafią kończą się albo członkostwem w mafii, albo własną destrukcją! Beczenie owcy nigdy nie powstrzyma wilka! A ty beczysz na jego widok licząc, że naje się zanim dojdzie do ciebie! Beczysz razem ze stadem podobnych sobie baranów!

Takich jak ty – hipokryto z Pałacu Elizejskiego! Jakie pokłady podłości trzeba z siebie wydobyć, żeby na oczach całego świata opowiadać o tym jak to niedopuszczalna sytuacja by się zdarzyła „jeśli wejście rosyjskich wojsk na Ukrainę by się potwierdziło”? Mówisz „jeśli”, kiedy cały świat widzi regularną wojnę! To samo powiesz gdy rosyjskie bomby będą spadać na Kijów? Może na Rygę? Może Warszawę? Czy jest jakieś świństwo, do którego nie jesteś zdolny? Czy to bardziej wynika z tchórzostwa czy braku zasad? Bo przecież nie wyłącznie z głupoty! Nie jesteś wszak takim idiotą jakiego z siebie robisz swoimi wypowiedziami! Jak po czymś takim radzisz sobie z patrzeniem w lustro?

Niedobrze się robi gdy się was widzi bando tchórzliwych miernot! Czy nie lepiej powiedzieć otwarcie – nie obchodzicie nas, gińcie sobie za ideały. My chowamy głowę w piasek. Bardziej obchodzą nas nasze interesy niż wasze nędzne poza unijne życie.

A ideały? A uczciwość wobec samego siebie? A myślenie perspektywiczne i uczenie się na błędach historii? Z myśleniem u was nie najlepiej. Z uczciwością jeszcze gorzej. Wszak doszliście tak daleko bo umiecie kłamać bez mrugnięcia okiem. Bo umiecie zrobić interes z każdym bandytą nazywając to troską o pokój. Jak niegdyś w Monachium. Jak niedawno w Mińsku.

A że ludzie giną? Przecież jest przeludnienie. Ważne żeby giełda nie spadła…
 Paweł
 Polska, Piątek 29-08-2014

30825. 
Odnośnie wpisu numer: 30796

Odnośnie artykułu w ostatnim Kurierze, dotyczącego pewnego donosu na Straż Miejską.
Skąd ta pewność szanownej Pani Komendant, że pracownicy na pewno podczas służby nie spędzają większości czasu w siedzibie? Czy chociaż raz pofatygowała się szanowna Pani, by sprawdzić swoich pracowników co robią podczas pracy?
Czy najzwyczajniej odpuszcza Pani gabinet o godzinie godz. 15:15 i dalej nic Panią nie interesuje? Może czas zainteresować się poczynaniami swoich pracowników podczas pełnienia służby.
Skąd ta pewność?
 Monika
 Iława, Piątek 29-08-2014

30824. 
Odnośnie wpisu numer: 30803

Panienko Najświętsza! Miej Iławę w swej opiece!
Czytam i nie mogę uwierzyć, że Benia Hordejuk tak żądna władzy jest!
To się w głowie nie mieści! Razem z Maśkiem Rygielskim uknuli plan pt. "Jak przetrwać przez lata na stołkach i nic nie robić".
O Panu Marku Polańskim aż żal wypowiadać się. Zawsze się gdzieś wkręci, tu dorobi, tam dorobi i wiecznie uśmiechnięty. Swego czasu miał nawet posadkę w którejś ze szkółek znajdujących się we włościach Cesarza Macieja. Ciekawe dzięki komu?
Śledzę uważnie Urząd Pracy i wolnych etatów w szkółkach powiatowych na terenie Iławy brak.
Jeśli podczas jesiennych wyborów ktokolwiek z PO znów dostanie się do władzy, to na stołkach zostaną te same nazwiska, będzie to klęska dla tego miasta i mieszkańców.
I mam nadzieję, że Pan Adam Żyliński zdemontuje tablicę znajdującą się w biurze poselskim w Iławie i odetnie się całkowicie od tej SITWY PO. Ponieważ jest Pan jedynym kandydatem na fotel burmistrza.
 MRJ
 Iława, Piątek 29-08-2014

30823. 
Odnośnie wpisu numer: 30820

Panie Tomaszu! No i popełnił Pan pierwszy z grzechów głównych jaki popełniają politycy - ignorancja. Mianowicie już Pan zaznaczył, że nie będzie się wdawał w bezsensowne dyskusje. Z góry Pan dzieli która dyskusja ma sens, a która nie.
Czy widział Pan, by na tym forum pozostał bez odpowiedzi jakikolwiek post skierowany do Pańskiego kontrkandydata, Pana Żylińskiego? Czy tak zamierza Pan sprawować funkcję burmistrza z góry będąc przekonanym o własnej racji i nie zamierzając rozglądać się na boki, przeć do przodu w przekonaniu że tylko i wyłącznie prawda jest po Waszej stronie?
Dyskusja rozpoczęła się od zapytania jakie macie plany dla Iławy, co chcecie zrobić. Wystarczyło merytorycznie na nie odpowiedzieć a nie jałowo i "na okrętkę". Odsyłaliście mnie Panowie do Waszego programu i prawdziwego znaczenia słowa prawica, a teraz sam Pan proponuje "skupić się" na sprawach lokalnych. Mówicie o czystej kampanii a kto jak nie Wy mówi, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki dyskredytując przy tym innego kandydata?
Zapewniam Pana, że mój wybór burmistrza absolutnie nie opiera się na sentymentach. A jeszcze przed rokiem zawzięcie z Panem Żylińskim się sprzeczałam.
Jesteśmy prawie równolatkami, więc winnam pamiętać (a nie pamiętam) jaki był Pański udział w poprzedniej kampanii samorządowej?
 iławianka 53
 Iława, Piątek 29-08-2014

30822. 
Odnośnie wpisu numer: 30811

Faktycznie kampania ruszyła, widać to właśnie po takich wpisach.
Ja rozumiem, że można kogoś nie lubić, ale czarny PR widzę działa - pewnie nie będziesz miał/a odwagi napisać na jakiego kandydata agitujesz?
I jak rozpocząłeś/aś temat tego, co nam zrobią po wyborach ci, co wygrają to napisz teraz, mam czas - można jeszcze na zachód bilety kupić.
Przypomnę, że chodniki, altany budowało się zawsze, nie tylko za kadencji Pietrzykowskiego, to samo robił Sadowski i Skolimowski.
A pokazywanie się ludziom - fakt poprzedni burmistrz lepiej to rozegrał - zawsze było go widać na ulicach - ale czy chodzi o to żeby kogoś było widać i żeby było widać co zrobił?
Tylko nie wyskakuj z hala i alejką :) bo pamiętać trzeba jedno - wszelkie inwestycji są inwestycjami nie burmistrzów i radnych (chociaż to od nich wiele zależy) ale inwestycjami MIESZKAŃCÓW, bo to z naszych podatków powstaje.
Przestań szerzyć nienawiść, niech każdy sam oceni.
 też będę pisał jako anonim
 Susz, Piątek 29-08-2014

30821. 
Odnośnie wpisu numer: 30819

Oto był nieświadomy przykład zakłamanej dzikości obyczajów.
Dziękuję szanownej Pani.
Wystarczy okazać choćby cień sympatii dla PiS, a od razu pojawia się w odpowiedzi "argument", że tak nie wolno się zachowywać, tak nie wolno
mówić, tak nie wolno się wyrażać. Ba, niedługo usłyszę, że tak nie wolno nawet pomyśleć.
Niech Pani na siebie się spojrzy najpierw... Bo kultura to nie tylko brak używania wulgaryzmów.
W sumie swój sposób myślenia sama Pani odkryła jak goliznę tymi słowy:
"Ludzie nie słuchają CO mówią, lecz JAK".
Czyli nieważne jaka treść, jaka zawartość, byleby nie denerwowało.
Gratuluję.
 Marszałek
 Iława, Piątek 29-08-2014

30820. 
Odnośnie wpisu numer: 30808

"Sensowny", "słuszny". Taka retoryka może zohydzić najzacniejszego kandydata.
To nie Korea Północna a najlepszy kandydat musi dowieść swojej wyższości w uczciwym demokratycznym wyścigu. Nowy burmistrz musi uwieść serca i umysły większości mieszkańców Iławy (przynajmniej tych głosujących w wyborach). Jak to zrobić?
Recept jest bez liku. Można raczyć wyborców sentymentami, albo wzniosłymi wizjami, lub roznieść konkurentów na strzępy agresywną kampanią, można jeszcze inaczej. Mam zamiar w tym wszystkim być bezpretensjonalny, uśmiechnięty, bez ciśnienia i piany na pysku. Naiwny nowicjusz, który nigdy nie chorował na władzę i takiej przypadłości nawet u siebie nie podejrzewa. Nie będę się wdawał w dyskusje nie na temat, odpowiadał na ataki personalne czy podejmował próby wyjaśnienia co Janusz Korwin-Mikke miał na myśli, albo nie miał. Tematem tych wyborów jest Iława - miasto, gmina, powiat, a także województwo. Tego się trzymajmy.
Narzekaliście, że młodzi wypięli się na politykę i iławska Rada Miasta stetryczała do szczętu? No to idą młodzi.
Ja i cała drużyna osób, w których jeszcze tli się nadzieja, że Iława nie jest stracona.
Mam już pewne doświadczenie w kampaniach samorządowych i wiem jak plugawa potrafi być taka lokalna walka o władzę. Nie przyłożę do czegoś takiego ręki.
Będziemy robić swoje, wbrew różnym mniejszym i większym grupom interesu, ale bez jadu, złości i pomówień. Banda młodych idealistów. Trudno. Najwyżej oberwiemy po głowie.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Iława, Czwartek 28-08-2014

30819. 
Odnośnie wpisu numer: 30808

Jak zwykle trudno Pana zrozumieć.
[...] Szkoda, że u Pana nie da się tego pogodzić w kulturalną całość. Na Pana przykładzie widać dlaczego PiS przegrywa. Wielu ludzi byłoby "za", jednak to w jaki sposób się wyrażają i jak się zachowują budzi sprzeciw. Ludzie nie słuchają "co" mówią, lecz "jak".
[...] Czyż nie każdy z nas pragnie odskoczni od chamstwa płynącego codziennie z sejmowych kuluarów i języka polityki?
Cieszę się, że w jednym się zgadzamy - jedynym sensownym i słusznym kandydatem na burmistrza Iławy jest Pan Adam Żyliński.
 iławianka 53
 Iława, Czwartek 28-08-2014

30816. 
Odnośnie wpisu numer: 30811

Panowie z iławskiego PiS! Zejdźcie na ziemię.
Choć w moim otoczeniu jest wielu ludzi sympatyzujących po cichu z PiS
i dozgonnie głosujących "za" PiS-em do parlamentu, jednak w wyborach
lokalnych na tego cwaniaczka Piotra Jackowskiego moje towarzystwo nie zagłosuje i jest tą kandydaturą zbulwersowane, podobnie jak zachowanie innego pozoranta, Marka Polańskiego. Trudno, wasz cyrk i wasze małpy, nawet pawiany.
Bo my, iławianie, czekamy jednak na powrót Pana Adama Żylińskiego.
 Marszałek
 Iława, Czwartek 28-08-2014

30815. 
Rzecznik szpitala jest [...].
[...] [...] [...]
[...] [...] [...]
 czytelnik
 Iława, Czwartek 28-08-2014
Odp. 
Słaba prowokacja, bardzo słabiutka.
Obrazek – zdecydowanie za mały, nieczytelny.
 moderator dyżurny
 KURIER IŁAWSKI, Czwartek 28-08-2014

30814. 
Odnośnie wpisu numer: 30811

W Suszu kampania też całą parą.
Ileż tu nowości wokół! Chodniki, altanki, wyjazdy wakacyjne dla sołectw. Burmistrze - wazeliny mistrze, nie omieszkują pojawiać się gdzie tylko się da. Wesele wśród celebrytów, to też dla niektórych gratka.
Ale - ludzie!!!
Ostrzegam: nie dajcie się w to wciągnąć bo co oni szykują po wyborach. Oj szykują bo wieść gminna w wąskim gronie niesie.
To macki Hordejukowej i Rygielskiego z Iławy. Ale ludzie chyba nie takie tępe jak chciano by ich widzieć.
Kandydatów na burmistrza za mało widać i słychać. Do dzieła, do dzieła, a reszta zrobi swoje.
 niezadowolony mieszkaniec
 gmina Susz, Czwartek 28-08-2014

30813. 
UWAGA - NIEBEZPIECZNIE NA WIADUKCIE

Z powodu uszkodzenia wiaduktu przy dworcu PKP, jego jeden pas ruchu został zamknięty. Niedawno zostało też zamknięte przejście dla pieszych. Przez wiadukt pieszo można chodzić tylko jedną stroną.
Niestety oznakowanie dla pieszych praktycznie nie istnieje poza zakazem ruchu pieszych. Nie ma nakazu przejścia drugim chodnikiem, co często powoduje, że piesi przebiegają pomiędzy pojazdami. Policja ma okazję do poprawienia statystyk mandatowych.
Służby drogowe są niezwykle szybkie (oznakowanie poziome pomalowano po miesiącu od uszkodzenia wiaduktu) i nie można liczyć w najbliższym czasie na uzupełnienie oznakowania.
Proszę pieszych o zachowanie najwyższej ostrożności przy przechodzeniu przez wiadukt.
 clipper
 Iława, Środa 27-08-2014

30812. 
Jeśli chcemy rozwalić sitwę w Iławie, to po prostu nie głosujmy ani na
Panią Hordejuk ani na Pana Rygielskiego. Bardzo proste rozwiązanie.
[...]
Nie ma co narzekać, tylko wybrać nowe twarze - albo stare, które się sprawdziły. [...]
 iławianin od dziada pradziada
 Iława, Środa 27-08-2014

30811. 
Odnośnie wpisu numer: 30803

No no - w Iławie coraz ciekawiej!

Na dzisiejszej sesji rady miasta swój start w wyborach na burmistrza Iławy ogłosił radny Eugeniusz Dembek - maszynista z iławskiego PKP.
Strach pomyśleć co będzie dalej. Tylko czekać na kolejnych dróżników.

Przyjrzyjmy się liście aspirantów do burmistrzowskiego fotela w Iławie.
W kolejności alfabetycznej [...]:

1. Piotr Ambroziak (KWW)
2. Edward Bojko - SLD
3. Tomasz Kiejstut Dąbrowski - KNP
4. Eugeniusz Dembek (KWW)
5. Bernadeta Hordejuk - PO
6. Piotr Jackowski - PiS
7. Bartosz Kluba (KWW)
8. Adam Żyliński (KWW)

Informacja dla niezorientowanych: rozwinięcie skrótu KWW oznacza "Komitet Wyborczy Wyborców" danego kandydata. [...]

Przyznajcie kochani, że takiego szerokiego wyboru kandydatur na burmistrza miasta Iławy jeszcze nigdy nie było!

[...] Równie imponująco prezentują się listy wyborcze do powiatu.
Tutaj zacznijmy od ugrupowań na zabój walczących o polityczny byt Bernadety Hordejuk i Macieja Rygielskiego, czyli trzy formacje: PO, SLD (Henryka Dzierzęckiego) oraz kolejna Platforma Obywatelska (bis) pod kierownictwem Zbigniewa Rychlika.

Pozostałe komitety prezentują wobec duetu Rygielski & Hordejuk [...] stosunek niechętny. Są to: PiS (poza Markiem Polańskim grywającym ze swym przyjacielem starostą Rygielskim w brydża), Kongres Nowej Prawicy, Polskie Stronnictwo Ludowe i najbardziej opozycyjny komitet wyborców Adama Żylińskiego. Jeśli te 4 ugrupowania dogadają się ze sobą, a Marek Polański ciągle udający PiS-owca indywidualnie zostanie zmarginalizowany - to w starostwie nastąpi kres opentańczej władzy duetu Hordejuk & Rygielski.

Co by tu jeszcze nie dodać, to wyborcza jesień w Iławie będzie gorąca!
 czujny czekista
 Iława, Środa 27-08-2014

30809. 
Odnośnie wpisu numer: 30722

... ależ urzędnikom Urzędu Miasta w Suszu nawet nie przeszkadzała zeszłoroczna zagłodzona trzoda chlewna we wsi Michałowo, a co dopiero "zapachy" we wsi Adamowo.
To nie należy do ich kompetencji, a zwłaszcza do jednego urzędnika, który jest wielce oburzony gdy przyjdzie petent ze sprawą.
 petent
 Susz, Środa 27-08-2014

30808. 
Odnośnie wpisu numer: 30807

No i zaczęła się farsa...

Panie Tomaszku, Waldeczku Władeczku. Uprzejmie, gładko, z wazeliną wymieniają poglądy między sobą. Uprzejmie i czule. To Pan Adam ich oduczył szczekania i plucia na konkurencję. Żadnych ostrych animozji, wścieklizny, jadu też nie sączą. Miód, malina. Inteligencja na forum.

A to tylko kamuflaż jest - proszę obywateli mieszczan. Kamuflaż, aby uprzejmością wśliznąć się do rady. Jednakże muszę was zawrócić z tej "Ody do Radości". Czy Wy, młodsi od starych wazeliniarzy (czyli nas), którzy już w radach zasiadywali lub siedzą lub jeszcze nie - czy Wy zastanowiliście się: kto za wami pójdzie...?... Hę...? I tu Was capnąłem.

Mówicie, że młodzi ludzie. Jacy młodzi? A nauczyliście ich uczestniczyć
w życiu politycznym? Czy nauczyliście ich chodzić do urn wyborczych? Większość olewa to wszystko, mówiąc, że nie mają na kogo głosować, nawet Was nie mają za zaufanych. Przecież młodzież nie idzie, jak my za komuny (czy potem), a III RP na wybory. Ich musicie pociągnąć. [...]
Ale nie gęganiem, lecz czynem. [...] A jaki Wy macie dorobek?

Nasze pokolenie choć klęło na komunę, czy nawet postkomunę, taką jak obecnie przefarbowane różowe PO, to szło i pójdzie do urn jak ćma do lampy. A czy Wy młodzieniaszkowie rozumiecie, że nie macie zastępów społecznych, młodych, by za wami poszli...! Bo nas wychowano tak, aby uczestniczyć w życiu politycznym. Bo my nie byliśmy idiotami, co gdzieś mieli uczestniczenie w ważnym akcie społecznym, jak głosowanie.

A kto za wami pójdzie do urn? Chcecie wiedzieć? Ha! Ano ci, których zaprowadzicie na barykady zrywu, jak wyszło to farbowanemu Lechowi ze stoczni, zwanemu Bolkiem. Za takimi się idzie na modłę mody steru.
[...] A na Was? Nawet pies z kulawą nogą się nie połasi.

Tyle ma Wam do powiedzenia.
 Marszałek
 Iława, Środa 27-08-2014

30807. 
Odnośnie wpisu numer: 30801

Szanowny Panie Tomaszu, ja mam poważne wątpliwości czy właśnie nie jest dokładnie tak, jak Pan napisał - wypływacie na fali popularności krajowej KNP.
Popularność tego ugrupowania bierze się nie z zachwytu nad Waszym programem czy liderem partii, ale z niezadowolenia i wyrazu sprzeciwu wobec rządzących elit politycznych, od lat tych samych. Bo idę o zakład, że większość dusz sondażowych nie zadała sobie trudu zajrzenia do programu KNP. [...]
Ja wyrażam tylko nadzieję, że nie będziecie mogli go wprowadzić w życie i to zarówno ogólnokrajowe jak i lokalne, choć nie oznacza to, że jestem przeciwko Waszej obecności czy to w parlamencie czy radzie miejskiej. Wprost przeciwnie, czym więcej pomysłów tym więcej szans na coś pożytecznego. Całkowita władza Waszego ugrupowania byłaby dla wszystkich katastrofą. Ale nie o tym mowa.
Życzę Wam jednak powodzenia i mnóstwa dobrych pomysłów. Mnie osobiście najbardziej cieszy to, że w końcu w młodych ludziach zaczyna dojrzewać świadomość narodowa jak i to, że wszystko zależy od nich samych.
 iławianka 53
 Iława, Wtorek 26-08-2014

30806. 
Odnośnie wpisu numer: 30802

W pełni się zgadzam z tym wpisem.
Moja uwaga może tak nie wygląda ale miała być ironicznym odnośnikiem do rzeczywistości. Zwracam jedynie uwagę na fakt "dyspozycyjności" owych grup społecznych. Czy wśród kandydatów są przedstawiciele różnych zawodów? Nie. Dlaczego? Według mnie z powodów poniżej wymienionych.
A gdyby tak sesje odbywały się w późnych godzinach popołudniowych?
Np. od godz. 18 do 20? Tak, by nawet Ci pracujący dłużej mieli szansę.
Może wówczas spotkalibyśmy prawdziwych społeczników, których jedynym celem jest dobro naszego miasta Iławy.
 iławianka 53
 Iława, Wtorek 26-08-2014

30805. 
Odnośnie wpisu numer: 30801

Weźcie się chłopaki nie ośmieszajcie.
Wasz stetryczały lider-faja Janusz Korwin-Mikke szydzi z polskiej dumy narodowej i niezależności państwowej. Na starość powaliło go do reszty.
A może inna przypadłość...?
Niedawno poparł poglądy jednego z pajaców głównego nurtu, a raczej ścieku, który zasłynął wypowiedzią do kamer, że Polska jest "bękartem wersalskim".
Mało tego, na lokalnym podwórku wasz dziadek popiera autonomię Śląska i chce koalicji z separatystycznym i antypolskim RAŚ.
A pamiętacie jak ładnie chwalił bandytę Putina za napaść na Ukrainę?
Weźcie się chłopaki nie ośmieszajcie.
Zacznijcie od może pomalowania ogrodzenia, albo "pomagam babci".
 anty-bolszewik
 Iława, Wtorek 26-08-2014

30804. 
Odnośnie wpisu numer: 30803

Swego czasu nasz towarzysz pierwszy sekretarz Rychu Zabłotny do rady powiatu z samego tylko obszaru miasta Iławy naciął kilka tysięcy głosów.
To dopiero było poparcie!
 Marszałek
 Iława, Wtorek 26-08-2014

30803. 
Odnośnie wpisu numer: 30798

Plotka głosi, że kandydatem PO w wyborach na burmistrza Iławy będzie Pani Bernadeta Hordejuk.
Wielu iławian wpada w panikę mając przed oczyma obraz rządów duetu starosta Rygielski i burmistrz Hordejuk. Niepotrzebnie. Bo szanse Pani Hordejuk są równe niemal zera. Ma ona zbyt duży negatywny elektorat w Iławie. Pokazały to wybory do Europarlamentu w maju br. Miejscowa Platforma próbowała Jej wynik przekuć na oszałamiający sukces, ale fakty były dla niej tragiczne.
Wyborczy wynik zmroził krew w platformerskich żyłach. Ilość głosów jaką Pani Bernadeta Hordejuk osiągnęła w najbliższym otoczeniu okazała się druzgoczącą klęską.
Zobaczmy, że - praktycznie bez żadnej wewnątrz Iławy konkurencji,
z nachalną mnogością banerów, plakatów i ulotek, zdobyła Bernadeta Hordejuk w Iławie raptem 1054 głosy. Gdy dodamy do tego zatrważającą liczbę nędznych 500 głosów w całym powiecie, to mamy kompromitację niesłychaną!
A przecież pamiętajmy, że popierał Ją cały platformerski aparat partyjny i urzędniczy w całym powiecie iławskim!
I teraz niby co miałoby, w odstępie raptem pół roku, ten fatalny dla Pani Hordejuk nastrój odmienić?
 czujny czekista
 Iława, Wtorek 26-08-2014

30802. 
Odnośnie wpisu numer: 30799

Ja tak tylko chciałem odnieść się do kwestii związanej z tym, iż w Iławie są tacy radni jacy są (nauczyciele, emeryci itd.) albowiem są to osoby dyspozycyjne.
I mam tutaj pytanie: a dlaczego sesje odbywają się w godzinach 13-15? Przecież to jest taka jakby praca dodatkowa dla radnych więc jeśli chcą w niej uczestniczyć to powinni ją odbywać poza powszechnie przyjętymi godzinami pracy, czyli w czasie popołudniowym.
W zakresie tej dyspozycyjności mam jeszcze pytanie: czy takie osoby jak nauczyciele i lekarze w czasie wyżej wymienionych godzin nie powinni raczej wykonywać swojej pracy zarobkowej? Przecież te dwie grupy cały czas podnoszą larum jak to są obciążone zawodowo.
Ba, ale to już temat na inny czas.
 bobbi
 world, Wtorek 26-08-2014

30801. 
Odnośnie wpisu numer: 30799

Droga iławianko. Niebawem zostanie zarejestrowany nasz komitet wyborczy. W tej chwili jesteśmy skupieni na sprawach formalnych i organizacyjnych, stąd być może odczuwasz niedosyt naszych założeń programowych, ale nadrobimy to już wkrótce.
Co do naszego światopoglądu, to z łatwością można go prześledzić zaglądając do archiwalnych felietonów na łamach "KI" kolegi Karola czy moich wpisów na blogu, którego prowadzę już 8 lat. Nie jesteśmy ludźmi znikąd, nie jesteśmy zbieraniną przypadkowych działaczy, którzy podpięli się ad hoc pod modny w tym sezonie politycznym szyld KNP. Wierzymy w idee wolności, sprawiedliwości i poszanowania własności prywatnej, a nasz program samorządowy wykuwa się podczas żywiołowych dyskusji i sporów. Program ten powstaje w oparciu o potrzeby mieszkańców Iławy, które staramy się zidentyfikować i zrozumieć.
Jest w nas wiele pokory i woli uczenia się nowych rzeczy, rozmowy z ludźmi, wsłuchiwania się w ich pomysły, troski, uwagi i marzenia. Nie startujemy z worem gotowych rozwiązań, które będziemy narzucać pozostawiamy to innym, starszym, bardziej doświadczonym i mądrzejszym kandydatom, którzy "wiedzą swoje".
Naszym zdaniem praca w samorządzie wymaga nieustannego wysiłku intelektualnego, wyzbycia się pokus roztaczania bajecznych wizji, które może i rozpalają wyobraźnię, ale realizacja jest równie prawdopodobna jak wygrana w lotto. Idziemy do wyborów nastawiając się na pot i łzy, a nie splendor władzy.
Chcemy wykonać dla bliskiej naszemu sercu Iławy trudną, ale niezbędną pracę, bo nam zależy, bo jesteśmy głęboko przekonani, że to nasz obywatelski obowiązek. Przyciągamy osoby, którzy przez długie lata czekali w uśpieniu, a teraz z wielkim entuzjazmem i radością do nas dołączają widząc jak tworzą się nowe iławskie struktury jedynej liczącej się na scenie politycznej prawicowej partii w Polsce (wg klasycznej definicji słowa "prawica").
Możemy już dziś obiecać, że nasza kampania będzie pełna realistycznych pomysłów i pozytywnej, młodzieńczej energii, której dziś Iławie tak dotkliwie brakuje.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Iława, Wtorek 26-08-2014

30800. 
Odnośnie wpisu numer: 30797

Jeśli Wasz program będzie taki jak ostatni monolog Pana Korwina-Mikke to może niech lepiej pozostanie jedynie w Waszych głowach, bo to by była więcej niż żenada.
 bobbi
 world, Wtorek 26-08-2014

30799. 
Odnośnie wpisu numer: 30794

Szanowny Panie Karolu. Zapewne Pan wie, że podstawą demokracji jest wola samych obywateli. Moją wolą i prawem jest zapoznanie się z programem i zamierzeniami kandydatów aspirujących do funkcji publicznych. Nie rozumiem: czego Pan nie rozumie?

To, że mam wybranego kandydata nie zamyka mi drogi do zapoznania się z innymi pomysłami. Kwestionuje Pan to oczywiste prawo? Przecież owe przysłowiowe "klapki na oczach" spowodowały, że mamy taką a nie inną Radę Miejską w Iławie.

Z drugiej strony kto może sobie pozwolić na opuszczanie miejsca pracy w regularnych odstępach czasu na sesje? Który pracodawca na to pójdzie w tak małym mieście i z takim bezrobociem? A kto z pracowników zaryzykuje utratę pracy? Ja wiem, że wszystko zgodnie z prawem, ale ono swoje, a życie swoje. Stąd zaszczytne miejsca w radzie zajmują emeryci, nauczyciele, lekarze czy przedsiębiorcy - to osoby dyspozycyjne.

Panie Karolu, jawicie się jako nowa jakość polityki z nowymi twarzami, tymczasem lider Pańskiego ugrupowania to 72-letni weteran sejmowych kuluarów, bardzo ekscentryczny z utopijnymi wręcz przekonaniami. Jak to się ma do nowej jakości sprawowania rządów? Gdybyście sami założyli lokalny komitet wyborczy, to rzeczywiście może byłoby zapowiedzią czegoś nowego, a tak - niestety jesteście podporządkowani pod program KNP. Proszę też nie odsyłać mnie do owego programu, bo zadałam sobie trud zapoznania się z nim i temat ten uprzejmie przemilczę.

Pańskie felietony czytuję regularnie i jawi mi się Pan jako osoba o poglądach narodowych z odpowiednią dozą rozsądku. Cieszy mnie, że rośnie nowe pokolenie Polaków-patriotów, ale - podobnie jak np. Marszałek - uważam, że jako tak świeżo powstały twór macie jeszcze trochę czasu, by nabrać tężyzny i krzepy oraz gruntownie przemyśleć swoje zamierzenia i wysnuć dalekosiężne plany, by za Waszymi kandydaturami nie stały jedynie hasła o "nowej jakości polityki" z nowymi twarzami.
 iławianka 53
 Iława, Wtorek 26-08-2014

30798. 
Odnośnie wpisu numer: 30783

Uwaga! Uwaga! Uwaga! Uwaga! Ostrzeżenie dla wszystkich kandydatów na radnych do Powiatu Iławskiego.
Państwo Zbigniew i Krystyna RYCHLIK, oddani przyjaciele Pana Macieja Rygielskiego, dotychczasowego starosty, znów montują powiatowe listy, wciskając ciemnotę ludziskom, że są niezależnym ruchem obywatelskim.
A to jest zamaskowana przybudówka iławskiej Platformy w najczystszej postaci! Taki zmyłkowy manewr zastosował Pan Starosta z swoją koterią cztery lata temu. Teraz go powtarza.
Pamiętajcie szanowni kandydaci na radnych powiatu iławskiego z list usłużnego Zbigniewa Rychlika organizującego listy wyborcze w całym powiecie. Każdy głos oddany na Was, jest głosem utrwalającym w Iławie samodzierżawie Bernadety Hordejuk i Macieja Rygielskiego.
 czujny czekista
 Iława, Wtorek 26-08-2014

30797. 
Odnośnie wpisu numer: 30794

Droga "iławianko 53", czegoś tutaj nie rozumiem.

A priori już Pani wybrała, kierując się wyłącznie publicystyką i dokonaniami z przeszłości Pana Adama Żylińskiego, kiedy de facto do kampanii wyborczej mamy jeszcze kilka dobrych tygodni samego przyczółka. Rozumiem, że uprzedzając wszystkie, fakty decyzja już zapadła i woli Pani kandydata, który rozpoczął swoją "kampanię" wcześniej, tak? W tym leży wina? Nie wiem jakie to ma znaczenie, skoro wybrała Pani jakość polityki, w porównaniu o obecne władze, nie konfrontując tego z nami. Jesteśmy kołem o kilkutygodniowym stażu, które jest na etapie sporządzania list kandydatów oraz formułowania podstawowych założeń programowych, nie opiewających na obietnicach o eldorado. Frekwencje na spotkaniach napawają optymizmem, a przekrój wiekowy utwierdzi wyborców, że Nowa Prawica to nie nieopierzona łobuzerka.

Mój etos i częściowe niezadowolenie z podejmowanych przez władzę decyzji, opisuję od ponad 2 lat na łamach Kuriera. Na szczęście posiadam jeszcze inne zainteresowania, niż te związane z polityką i moje teksty od początku nie traktowały wyłącznie o ruchach, jakie powinna wykonać Iława na przestrzeni kilku następnych lat - dla mnie to nienaturalne robić coś tylko pod dyktando elektoratu. Do decyzji o kandydowaniu do Rady Miasta dorastałem do ostatniego momentu, tak samo, jak inni członkowie koła oraz nasz kandydat na burmistrza. Jednak wcale nie poczuwam się, żebym w kontekście nadchodzących wyborów miał wielkie zaległości względem innych kandydatur, co ewidentnie można wywnioskować z Pani wypowiedzi. Nie wybił jeszcze 1. września, a proszę uwierzyć na słowo, że o KNP, będzie można jeszcze nie raz do czasu kampanii wyborczej usłyszeć.

Zatem odpowiedzi na Pani pytania niebawem - nie jesteśmy na pewno kolejnym Carrefourem iławskiej polityki. Zdrowie gospodarcze nie polega wyłącznie na dawaniu, ale na ograniczonym braniu i rozsądnym rozporządzaniu, które z początku może być nieatrakcyjne w tej formie demokracji.

Przepychanki to nie to samo, co podżegająca dyplomacja? W nas jest prawda i autentyczność, bo wychodzimy z tym, co mamy, a nie z tym, co nam kazano obiecać. Jeśli wiem, że posiadamy najstarszą radę miasta w województwie i prawdopodobnie jedną ze starszych w Polsce, o czym mówiły nawet ogólnopolskie media, to zwyczajnie na łamach forum publicznego, dzielę się tym - tak na dobry początek. A to, że radni, to często wspaniali ludzie, mądrzy ojcowie i przykładni mężowie, to druga para kaloszy.
 Karol Chołaszczyński
 Iława, Poniedziałek 25-08-2014

30796. 
Odnośnie wpisu numer: 30768

Może o to, jak "pracują" nasi dzielni strażnicy miejscy zapytać ich byłych współpracowników, którzy, znając nasze iławskie realia, zmuszeni byli do odejścia z pracy. Pewnie by mieli coś ciekawego do powiedzenia.
[...]
Pewnie potwierdzą to co opisał w punktach "niekompetentny, ale szczery". Chyba już czas żeby nieroby wzięli się do uczciwej pracy.
 Maciej
 Iława, Poniedziałek 25-08-2014

30794. 
Odnośnie wpisu numer: 30749

Kilka razy już się Panowie na forum wypowiedzieli.
Dowiedziałam się, że jesteście "nowymi twarzami", "młodymi" "bez parcia na stołki". Okay. Ale nie ma ani słowa o Waszym programie, propozycjach jakie macie dla miasta Iławy, co konkretnie zamierzacie zrobić, z jakimi pomysłami startujecie, jakie są Wasze plany na dalszy rozwój miasta.
NIC.
Za to czytam... Przepychanki o twarze, nowe czy stare, dywagacje z Marszałkiem na temat wojskowego wykształcenia (o dziwo, bardzo na czasie temat), wmawianie iławianom, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, czyli "nie głosujcie na Pana Żylińskiego", jednym słowem: wyborczy misz-masz. Zero konkretów.
Czy nie uważacie, że jak na 2,5 m-ca do wyborów to zdecydowanie za mało? Od ponad roku Pan Żyliński systematycznie przedstawia swoje śmiałe plany i założenia zarówno tu na forum, jak i na łamach Kuriera, dlaczego zatem mielibyśmy Wam zaufać a nie Jemu? Tylko dlatego, że jesteście "nowi"? Na takich już iławianie głosowali i niestety dobrze na tym nie wyszli.
Ja jednak wolę jakość polityki prowadzonej przez sprawdzonego i doświadczonego samorządowca, jakim jest Pan Adam Żyliński.
 iławianka 53
 Iława, Poniedziałek 25-08-2014

30793. 
Odnośnie wpisu numer: 30783

Z księgi ośmiu lat rządzenia PO-lską

Ranking Global Innovation Index badający innowacyjność poszczególnych państw na świecie - plasuje Polskę wśród najmniej innowacyjnych krajów w Europie. Pod tym względem zajmujemy trzecie miejsce od końca wśród wszystkich państw należących do UE. Gorzej wypada tylko Grecja oraz Rumunia.
Twórcy rankingu podkreślą, że nawet kraje z regionu, które startowały z podobnego poziomu 25 lat temu, są dziś bardziej innowacyjne niż Polska. Dla przykładu Estonia w rankingu ogólnym została sklasyfikowana na 24. miejscu na świecie, Czechy na 26., a Łotwa na 34.
 faktograf
 Iława, Poniedziałek 25-08-2014

30792. 
Przeczytałem artykuł pt. "Władzo! Czemu wpuszczasz markety?".
http://www.kurier-ilawski.pl/czytaj/Wladzo-Czemu-wpuszczasz-markety/4172

Niestety moje zdanie o związkach zawodowych jest więcej niż złe. Niech związki zajmą się podnoszeniem poziomu życia pracowników, nie dbaniem o los "biednych" lokalnych pracodawców.
To nie markety są winne całej sytuacji, tylko ci, którzy ciężko tyrającym ludziom płacą grosze i wmawiają im, iż na ich miejsce czekają tysiące innych osób.
Chyba ktoś zapomniał, że mamy wolny rynek i konkurencję. Jeśli chcecie żeby było więcej klientów, to walczcie o nich. Niby dlaczego ja mam dotować sklepy, gdzie ceny bywają wyższe?
Jak pokażecie, że warto kupować u Was, to klienci sami będą przychodzili i nie trzeba będzie narzekać.
 bos
 world, Niedziela 24-08-2014

30791. 
Odnośnie wpisu numer: 30786

W Gałdowie to samo się dzieje.
Pod miejscowym sklepem samochody, ciągniki oraz cała chmara facetów piwem "trąbi hejnał". Jak odtrąbią to każdy wsiada w swój pojazd i jedzie sobie jakby przed chwilą wodę mineralną wypił.
 xyz
 Gałdowo, Niedziela 24-08-2014

30790. 
[...] Nasze tereny pustynnieją. Poziom wód w ostatnim 50-leciu opadł dramatycznie, choć mamy zjawisko nagłych opadów na południu kraju i zalań dużych terenów, to jednak wysychają kanały, rowy i małe rzeczki.

Proszę udać się w Iławie na Obwodnicę Północną (za zajazdem Żuława) nad kanał wodny Iława-Kamień (rzeka „Tynwałd”) i tam pod mostem drogowym obwodnicy obejrzeć skutki dwuletniej tylko suszy. Kanał jest suchy, rzeka pod mostem kolejowym - ledwo 20 cm poziom wody.

Inne przyczyny: zły kierunek irygacji i melioracji pół. Był czas w którym poprzez złą meliorację osuszono pola i zalewiska ponad miarę. Dobra melioracja to właściwa irygacja, czyli nawadnianie pól i zarośli tam, gdzie należy robić, przez co poziom wód gruntowych jest wysoki, przez co utrzymywana jest duża zieleń, będąca nośnikiem wilgoci na polach.

Proszę o oszczędną w mieście politykę zużycia wody!
 meteorolog
 Iława, Niedziela 24-08-2014

30789. 
Odnośnie wpisu numer: 30783

Ludzie! Rozliczcie tych s... na wyborach.
Nie głosujcie na nazwiska, tylko na to, jaki kto ma plan i co do tej pory zrobił dla zwykłych ludzi.
Sitwa ze starostwa nie szanuje własnych mieszkańców. Wstyd mi za nich. Zdejmijcie klapki z oczu i osądźcie ich swoim głosem wyborczym.
 iławiak
 sitwa, Niedziela 24-08-2014

30788. 
Odnośnie wpisu numer: 30784

Oto największy i najdroższy przekręt na świecie, wykonany w Polsce za rządów PO - narodowy stadion (lub raczej hala) w Warszawie za ponad
2 miliardy zbudowany.
Słyszę, że wynik biegu na dystansie 100m rekordzisty Useina Bolta będzie zaliczony jako wynik uzyskany na hali. Tak więc Narodowy to największa na świecie hala czy stadion?
Skoro więc ten wynik U. Bolta potraktowany jest przez światową komisję lekkoatletyczną jako halowy rekord świata na 100 m, to również wynik w młocie Fajdka powinien być uznany jako rekord polski nie na otwartym stadionie, lecz na hali.
 sędzia
 Iława, Sobota 23-08-2014

30786. 
Droga redakcjo Kuriera!
Zwracamy się do was z problemem notorycznego picia alkoholu pod sklepem we wsi Emilianowo (gm. Susz). Sklep sprzedaje alkohol osobom nietrzeźwym oraz osobom nieletnim.
Często nie można przejść do sklepu, ponieważ pijani klienci zaczepiają przechodniów. Alkohol jest sprzedawany na kredyt, na czym cierpią całe rodziny. Klienci sklepu w stanie nietrzeźwym kierują pojazdami, ledwo stojąc na nogach. Strach wypuszczać dzieci na ulicę jak również samemu strach chodzić, bo we wsi Emilianowo pijani kierowcy jak i rolnicy kierujący ciągnikami to już rutyna.
A co na to nasza kochana policja?! Wielokrotnie przejeżdżają obok sklepu i w ogóle nie zwracają uwagi co się pod nim dzieje. Nie pamiętamy żeby kiedykolwiek we wsi policja sprawdzała stan trzeźwości kierowców. Czy musi dojść do tragedii żeby ktoś zareagował?
Bardzo prosimy Kurierów o interwencję w tej sprawie.
 mieszkańcy
 Emilianowo gmina Susz, Piątek 22-08-2014

30784. 
Odnośnie wpisu numer: 30782

Czy możesz coś więcej napisać na temat tych przekrętów?
 Gabryś
 Iława, Piątek 22-08-2014

30783. 
Odnośnie wpisu numer: 30774

Ryba psuje się od góry, ale na dole jest jeszcze gorzej w PO.
Bożena Cebulska [z Iławy] to bardzo dobra i bliska koleżanka partyjna z Bernadetą Hordejuk, Maciejem Rygielskim i Włodzimierzem Ptasznikiem. Fajne towarzystwo.
„By żyło się lepiej”. Sitwie.
 anty-bolszewik
 Iława, Czwartek 21-08-2014

30782. 
Odnośnie wpisu numer: 30777

Juz kiedys tu pisalem, ze poszly przekrety w ilawie odnosnie dotacji.
Banda lobozow i przekretow.
 byly ilawianin
 Olesnica, Czwartek 21-08-2014

30779. 
Iława leży na Warmii czy na Mazurach?
Słyszałem kilkanaście wersji mówiących o przynależności do Warmii i równie przekonujących mówiących, że leży leżymy na Mazurach.
Proszę o rzeczowe wytłumaczenie. Dziękuję.
 Kamil
 Iława, Czwartek 21-08-2014
Odp. 
Iława na 100% nie leży ani na Warmii, ani na Mazurach.
Spór historyków i geografów idzie jedynie o to, czy leżymy
na Pomorzu, czy jednak na Powiślu. Teorie są przeróżne.
 moderator dyżurny
 KURIER IŁAWSKI, Czwartek 21-08-2014

30778. 
Co robić w wakacje w małej miejscowości, w której nawet przejeżdżający autobus PKS jest rzadkością? Z pewnością nie nudzić się.

Młodzież z terenu gminy Zalewo w wieku 16-17 lat, pod kierunkiem zawodowych artystów muzyków, animatorów kultury, kabareciarzy z kabaretu „Dworski”, przygotowuje spektakl artystyczny pod tytułem „Mały teatr wielkich aktorów”.

Spektakl łączy w sobie pokaz wszystkich umiejętności, których młodzież uczy się podczas 4-dniowych warsztatów. Zatem na piątkowym spektaklu zobaczymy kabaret, pantomimę, fire show, szczudlarstwo, ogromne bańki mydlane, a także występy wokalno-instrumentalne w oryginalnej oprawie scenicznej stworzonej przez młodych aktorów i ich trenerów.

Na spektakl zapraszamy mieszkańców Zalewa i okolic oraz turystów.
Piątek 22 sierpnia od godz. 20:00 w amfiteatrze nad jeziorem w Zalewie.

 Katarzyna Głąb
 Zalewo, Czwartek 21-08-2014

30777. 
Odnośnie wpisu numer: 30776

Bo w świetle prawa wpłata na konto jakiejś partii nie jest nielegalna. Skoro coś jest nielegalne, to kary nie będzie i nie doszukuj się tutaj spisków.
Sprawa nie została umorzona, bo jest mocno polityczna i przeciw umorzeniu lobbuje pewien poseł z Olsztyna. Dopóki Bożena C. była na swoim stanowisku posełek dzwonił gdzie się da.
Czy jeśli postępowanie zostanie umorzone, to przeprosicie ją? Czy będziecie szukać podstępu i spisku? Taki donos może zniszczyć życie każdemu z nas.
Dlaczego prokuratura w Białymstoku nie kwapi się z zakończeniem śledztwa? Przecież przedsiębiorcy i pracownicy zostali przesłuchani. Skoro takie wielkie przekręty szły w Agencji, to nie trudno złapać łapownika.
Cały ten donos to walka o władzę i kasę. Pani która sama znana jest z "pomocy" przedsiębiorcom i dalej pracująca w agencji napisała liścik rozpoczynający się od słów "Uprzejmie donoszę...", zaczęła zazdrościć jednemu z oskarżonych i chyba sama nie wiedziała jak to się wszystko zakończy. Niedługo zaczyna się kolejne rozdanie środków z UE, a ta paniusia już zaciera ręce.
Wspomnicie moje słowa, że sprawa zakończy się umorzeniem Bożeny C. Pracownicy kombinowali i wciągnęli ją mimo jej woli w swoją wojenkę.
 Gabryś
 Iława, Czwartek 21-08-2014

30776. 
Odnośnie wpisu numer: 30773

Gabryś, a skąd Ty to wiesz, że Bożena C. to taki kryształ?
Ja, na ten przykład, nie wiem czy nie "wzięła". Może sobie "wzięła" a może tylko sfinansowała kampanię wyborczą sitwy. Co za różnica? Dziś w tym kraju takie rzeczy są na POrządku dziennym. Ty być może tego nie nie zauważyłeś, bo zwyczajowo się je zamiata pod dywan. A tu najwyraźniej się nie dało.
Zresztą w POlsce od 8 lat nie ukarano żadnego aferzysty, jakby w kraju nad Wisłą żadnych afer nie było, a dobrze wszyscy wiedzą, że za PO to największe przekręty.
A zdaje się, że Pani Bożena C. jest radną w powiecie iławskim rodem z PO, więc nic mnie nie zdziwi. Dziwi mnie tylko to, że nie umorzono jak do tej pory postępowania i nie oczyszczono jej z podejrzeń.
 emigrant
 Iława, Środa 20-08-2014

30775. 
Odnośnie wpisu numer: 30771

Drogi Panie "bobie budowniczy". Proszę przyjąć moje szczere przeprosiny.
Swoje grafomańskie próbki literackie staram się konstruować w różny sposób. Każdy z autorów pisujących w Kurierze ma własny pomysł na styl i konwencję publikowanych felietonów. Bardzo cenię wszystkich, bez wyjątku autorów tekstów, bo to bardzo ważny fragment publicznie toczonego dialogu wewnątrz naszej wspólnoty.

Oczywiście, że w żaden sposób nie starał się mnie Pan atakować! To ja przyczepiłem się do jednego zdania, tego o "wciskaniu kitu o Złotej Tarce". To zdanie posłużyło mi za pretekst, by wywalić artykuł na całą stronę. Pańskie, faktycznie wyrwane z kontekstu słowa, pozwoliły mojemu tekstowi nadać odpowiednią ekspresję.

Na swoje usprawiedliwienie napiszę, że pozwalam sobie na takie swawole, bo moi partnerzy w dyskusji na forum pozostają - w odróżnieniu do mnie - szczelnie zakapturzeni, czyli anonimowi. Niezależnie od tej, czasami dość kłopotliwej dla mnie sytuacji, jeszcze raz za moje nadużycie serdecznie Pana przepraszam. Na okoliczność tych przeprosin wyrażam żal, że z ludźmi Pańskiego pokroju nie otrzymuję okazji na wielostronną rozmowę w bezpośrednim kontakcie. Bardzo lubię dyskusję z drugim człowiekiem. Wielką przyjemność sprawia mi poznawanie czyichś opinii, toczenie interesujących sporów, przekonywanie, lub stawanie się przekonanym do swoich, albo i cudzych racji.

Odnosząc się do dalszej części Pańskiego wpisu, ośmielę się zwróć na pewien fakt Pana uwagę. Otóż napisałem, od maja bieżącego roku chyba już z dziesięć tekstów o tym, jak wyobrażam sobie przyszłość Iławy. Między innymi pisałem o podjęciu się śmiałej próby zakotwiczenia w naszym mieście przemysłu w branży tzw. wysokich technologi. Pokusiłem się o przedstawienie swoich przemyśleń dotyczących rozciągnięcia sezonu turystycznego, uspołecznienia turystyki i w żadnym wypadku nie czynienia z niej ołtarza. Przedstawiłem swój pogląd na temat przemyślanego uruchomienia zgodnej z duchem czasu iławskiej edukacji - poprzez jej zdecydowane dowartościowanie i uwrażliwienie. Teraz rozpisałem się o iławskiej kulturze. Następnym razem, być może, napiszę o najmłodszych mieszkańcach Iławy. Może o najstarszych iławianinach, przecież również godnych naszej najwyższej uwagi. Powinienem jeszcze napisać jak wyobrażam sobie systemowe rozwiązania dotyczące uprawiania przez iławskie dzieci i młodzież zajęć sportowych.

W ślad za każdym takim tekstem będę musiał sobie wkalkulować, że zawsze będzie niestety tak samo - uderzy we mnie to, co i Pana słusznie w zły nastrój wprawiło. Smutnym pokłosiem moich spisanych na papierze przemyśleń - to już norma obowiązująca - za każdym razem staje się przytłaczające zjawisko wyrywania przedstawianych przeze mnie poszczególnych zagadnień ze znacznie szerszego kontekstu. Tym kontekstem jest nasze miasto, z jego intensywną paletą najróżniejszych barw i odcieni. Tymczasem, kiedy ledwie dotykam jakiejś wybranej iławskiej problematyki - w odpowiedzi słyszę: no tak, tylko tym będzie się zajmował!

Szanowny Panie, proszę mi zaufać. O sobie odważę się powiedzieć, że kozie spod ogona nie wypadłem. Doskonale wiem czym jest miejski budżet i na czym polega samorządowe rzemiosło sprowadzające się do umiejętności dokonywania wyboru. A ciągle się uczę - w sensie przede wszystkim życiowym, dokształcam. To Panu kiedyś w jednym z wpisów przedłożyłem kapitalne zdanie z Pawła Jasienicy - mojego ulubionego twórcy gawędy o polskiej historii: "Tego, co raz napisano i wydrukowano nawet siekierą nie można wyrąbać". Trzymam się tego stwierdzenia uparcie, a przed posądzaniem o marzycielstwo wcale się nie wzbraniam. Bez marzeń nasze życie nie miałoby większego sensu...

A na zakończenie jeszcze jeden cytat, którym - bodajże rok temu - poczęstowałem innego sympatycznego forumowicza, Pana Kamila. To było z genialnej postaci światowej elektroniki użytkowej Stevea Jobsa. Bardzo mi się ta fraza podoba: "Cześć i chwała wariatom. Tym, którzy nie pasują, którzy się wyłamują. Tym, co zawsze idą pod prąd. Tym, którzy widzą rzeczy inaczej... Nie da się ich zignorować. Bo to oni powodują zmiany". Może powtarzanie raz już przytaczanych cytatów, to niezbyt kreatywne zajęcie, ale tak jakoś nie mogłem sobie odmówić...
Kłaniam się Panu pięknie!
 Adam Żyliński
 Iława, Środa 20-08-2014

30774. 
Odnośnie wpisu numer: 30772

Pani Cybulska mówi, że jest niewinna. Tylko tyle wiem z jej wypowiedzi.
Bo niby oskarżanie jej przez prokuraturę jest zagrywką jest polityczną.
Paranoja sitwy PO sięga dziś już zenitu. Nie podała argumentów. Zero.
Szkoda, że wprost nie powiedziała, że to ciemna zagrywka ze strony PiS
(nienawistny Kaczyński).
Na podstawie artykułu, szczególnie wypowiedzi Zygmunta Dmochewicza, dedukuję co następuje.
On, Dmochewicz legalnie wpłaca na konto kampanii wyborczej PO pewną sumkę, jednak ze wskazaniem osoby X. Ta osoba, niby prezes Cebulska
załatwia mu z agencji dotację, pcha kolanem. Pieniądze na kampanię X poszły - dla zamydlenia - z konta pani żony Zygmunta, a tymczasem dotacja się rypła, bo zwęszyły psy z CBA. Zatem Pan Zygmunt mógł z czystym sumieniem powiedzieć, że nawet dotacji nie otrzymał, a oni go za darmo przymknęli.
Krętactwo na miarę epoki Platformianej w jakiej żyjemy, na miarę ludzi jacy rządzą krajem i Iławą.
O tempora, o mores! - jakie czasy, takie zwyczaje. O Panie, ratuj nas!
 Marszałek
 Iława, Środa 20-08-2014

30773. 
Odnośnie wpisu numer: 30772

Bożena Cebulska w tej całej sprawie stała się zwykłym kozłem ofiarnym i ofiarą swojej wiary w ludzi.
Można jej zarzucić naiwność, ale nie nieuczciwość. Wybrała sobie nie tych ludzi co trzeba i niestety otaczała się nimi. Dobrze wszyscy wiedzą, że nie wzięła dla siebie choćby grosza, cała afera jest przez jednego z jej pracowników (chodzą słuchy, że donos wysłała jego bliska koleżanka, która podobno także zajmuje się "pomocą" w pozyskiwaniu funduszy z UE), którzy pisaniem wniosków o dofinansowanie oraz powoływaniem się na wpływy chcieli sobie dorobić.
CBA dopatrzyło się nieprawidłowości w tym, że przedsiębiorcy wpłacali na PO. A kto im zabroni? Niby ten, kto wpłacił na PO dostawał dotacje? Tyle, że wnioski nie są oceniane przez Bożenę Cebulską, lecz pracowników i ekspertów niezależnych od WMARR.
Powiecie, że co - zastraszyła ich? Tyle osób raczej ciężko zastraszyć. Przedsiębiorcy dostali dotację, bo dyrektor, który pisał im wnioski robił to bardzo dobrze.
A może ktoś tak zacznie drążyć na czyją kampanie poszła ta kasa...? Podpowiem, że większość trafiła do Iławy.
CBA nie ma dowodów na korupcję we WMARR i dlatego śledztwo trwa już dwa lata. Kariera Bożeny C. jest raczej skończona jeśli chodzi o funkcje publiczne. Tymczasem dyrektor oskarżony wraz z nią dalej znajduje się w palestrze.
Czy to nie dziwne, że Bożena Cebulska musi odejść, a pan Tomasz B. dalej udziela się w sądzie?
 Gabryś
 Iława, Środa 20-08-2014

30772. 
Odnośnie wpisu numer: 30766

Śmieszy mnie tłumaczenie się Pani Bożeny Cebulskiej i jej gorzkie żale:
że szargane jest jej imię, że niszczy się ją bezzasadnymi zarzutami itd.
Szanowna Pani, a gdzie Pani kultura polityczna?
Na zachodzie kiedy na polityka poda choćby cień podejrzeń w jakiejś aferze, ten natychmiast podaje się do dymisji.
A tu co mamy? Kurczowe trzymanie się koryta i jeszcze pretensje do całego świata, że pomimo stawianych przez prokuratora zarzutów jestem niewinna.
Czy Pani jest winna czy nie, to zdecyduje o tym sąd. Ale wam w tych PeOwskich dupach już się tak poprzewracało, że za nic macie organa ścigania, instytucje sądu, więc gdzie tu jeszcze mówić o nas, szarych obywatelach.
W sumie po części się wam nie dziwię. Przykład, jaki płynie z "góry".
Nie skłania do innych zachowań jak te prezentowane przez tę Panią.
 Chuck Norris
 Iława, Środa 20-08-2014

30771. 
Odnośnie wpisu numer: 30724

Szanowny Panie Adamie Żyliński!
Bardzo się cieszę, że mój komentarz na forum sprowokował Pana do głębokich refleksji i nakłonił do napisania i opublikowania felietonu na łamach Kuriera.
Z ciekawością przeczytałem tekst, ale nie zgadzam się co do jednego.
A mianowicie, korespondując z Panem za pośrednictwem tegoż forum nie miałem absolutnie chęci atakowania Pana w jakikolwiek sposób. Cytat jaki pan wstawił w swój felieton jest wycinkiem mojej wypowiedzi wyrwanej z kontekstu, a słowa dobrane przez Pana faktycznie mogą wskazywać na wrogi ton mojego komentarza wobec Pańskiej osoby.
Jest mi niezmiernie przykro, że postrzegł mnie Pan w tak negatywnym świetle.
Co do samego felietonu, piękna podróż w przeszłość i równie obiecująca zapowiedź tego co można by w Iławie jeszcze zmienić w sferze kultury.
O to mi właśnie chodziło, aby się Pan zadeklarował czy też uchylił rąbka tajemnicy - jakie są Pana plany w tej sferze życia publicznego na ewentualność gdyby został Pan burmistrzem.
Pomysły są obiecujące, ale rodzą się kolejne pytania. Czy szefowi ICK wystarczy kasy aby dźwignąć tematy?
Dyrektor Tomasz Woźniak w swoim resorcie może mieć problem natury budżetowej. Iławianie chcą imprez, ale nie każdy wie, że na organizację imprez Woźniak w Iławie dostaje podobną kasę co szef Suskiego Ośrodka Kultury. Z pustego w próżne nie naleje, a wykonawcom ze swojej kieszeni raczej łożyć nie będzie.
Niech Kurierzy zrobią może szybkie zestawienie i zobrazują nam ile na organizację imprez dostają okoliczne miejscowości. Niech przeliczą to na mieszkańców i wtedy zobaczymy wszyscy jak nasz włodarz Włodzimierz Ptasznik, a co za tym idzie cała iławska sitwa PO, dba o życie kulturalne w Iławie.
Panie Adamie, plany są piękne i ambitne, ale czy w miejskim sejfie starczy na to kasy? Idee wernisaży i górnolotnych imprez kulturalnych są piękne, ale czy nasze iławskie społeczeństwo to kupi? Wątpię. Ludzie od wieków chcą "igrzysk i chleba".
Pańskie formy rozrywki są dla wąskiej i wysmakowanej grupy odbiorców a ludzie jak gadali, że nic się nie dzieje, tak nadal będą narzekać. Tak źle i tak niedobrze.
Przyznam, że ma Pan cholernie ciężki orzech do zgryzienia.
 bob budowniczy
 Iława, Środa 20-08-2014

30769. 
Odnośnie wpisu numer: 30766

Skąd ta pewność, że kara będzie nieunikniona?
Skąd pewność, że [obwiniona] ma kogo sypać?
Skoro śledztwo trwa ponad 2 lata, twardych dowodów raczej nikt nie ma.
Całe śledztwo zostało zainspirowane przez opozycję, która doniosła o domniemanych nieprawidłowościach w firmie Bożeny Cebulskiej (WMARR)
 Gabryś
 Smolniki, Środa 20-08-2014

30768. 
Odnośnie wpisu numer: 30764

Zadania straży miejskiej:
1. Załatwianie prywatnych spraw, których nie zdążyli załatwić po pracy.
2. Zaczepianie i podrywanie dziewczyn.
3. Siedzenie, plotkowanie i picie kawy.
4. Przejażdżka co jakiś czas służbowym samochodem po mieście dla urozmaicenia czasu.
 niekompetentny, ale szczery
 Iława, Środa 20-08-2014

30767. 
Odnośnie wpisu numer: 30764

Odpowiadam.
Pełny wykaz zadań stanowi art. 11 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o strażach gminnych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1383 z późn. zm.).
Zawartych jest tam 9 punktów, które opisują zadania tej formacji. Moim zdaniem najwięcej działań wynika z trzech zadań:
- ochrona spokoju i porządku w miejscach publicznych;
- czuwanie nad porządkiem i kontrola ruchu drogowego w zakresie określonym w przepisach o ruchu drogowym;
- doprowadzanie osób nietrzeźwych do izby wytrzeźwień lub miejsca ich zamieszkania.
 iławianin
 Iława, Środa 20-08-2014

30766. 
Mam pytanie.
Czy pani Bożena C. w dalszym ciągu jest radną powiatu iławskiego z PO?
Jeżeli tak, to też napiszcie o tym, niech się ludzie dowiedzą kto rządzi w powiecie iławskim.
A tak przy okazji... - ciekawe kogo sypnie pani C. w ramach tak zwanej "współpracy z prokuraturą", która w podziękowaniu będzie wnioskowała o niższą karę! Bo kara jest nieunikniona.

http://www.kurier-ilawski.pl/jedynka
 Teodor
 Iława, Środa 20-08-2014

30765. 
Jeśli potrzebujecie lepszych dowodów na to, że Polacy nie mieszkają we własnym i suwerennym kraju, to je macie!
Polska jest w tragicznej sytuacji. O jej losach więcej ma do powiedzenia kanclerz Niemiec z Rosją niż władze Polski. Polityka kelnerów PO oraz poddaństwo doprowadziły nas nas na dno.
Niemcy od wieków łączyli się z Rosją i rozdrapywały Polskę. I obecnie również te dwa mocarstwa nie były za tym, byśmy wstąpili do NATO, jak też dziś nie popierają baz tego sojuszu nad Wisłą.
Naszym jedynym wsparciem i taką sytuacją, że otoczenie Polski będzie liczyło się z nami i nie zaatakuje, to nie bazy sflaczałego NATO, lecz bazy USA nad Wisłą.
Pamiętacie dzieci, że ledwie 100 kilka kilometrów od nas stoją wyrzutnie rakiet rosyjskich, z których jedna może zmieść całą Polskę. I pstryk...
I nie trzeba będzie już żadnych rosyjskich przebierańców. Bęc.
 Marszałek
 Iława, Wtorek 19-08-2014

30764. 
Odnośnie wpisu numer: 30762

Niech mi wreszcie ktoś kompetentny wynotuje w 3 punktach, jakie są zadania formacji pod nazwą STRAŻ MIEJSKA. Czekam!
 Marszałek
 Iława, Wtorek 19-08-2014

30762. 
Odnośnie wpisu numer: 30744

[...] Pani Moniko, [...] nazwałbym się raczej specjalistą od samorządu - wykładowcą, niż strażnikiem.
Według oficjalnych danych udostępnianych np. przez stowarzyszenie o nazwie "Krajowa Rada Komendantów Straży Miejskich i Gminnych Rzeczypospolitej Polskiej" od utworzenia pierwszej straży (1991) do dziś zlikwidowano 45 jednostek straży, lecz w tym samym czasie reaktywowano tylko spośród tych tych zlikwidowanych 21 jednostek, czyli jednak nie zawsze likwidacja odbyła się, jak to Pani pisze, z „pożytkiem dla mieszkańców”.
Według danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, ilość straży w Polsce wciąż rośnie (a nie jakby Pani sobie życzyła – spada) i pod koniec roku 2013 osiągnięto 620 jednostek.
Myślę, że mieszkańcy znają osiągnięcia straży w Iławie – oczywiście ci, którzy chcą je poznać, a nie tylko narzekać.
[...] No cóż, wypada faktycznie stwierdzić, że Pani lub może Pani informator pracuje w straży. Widzi Pani nowo zatrudnionego strażnika (inni w ogóle nie widzą straży), mówi Pani o dziennych statystykach tak jakby była Pani na odprawach i rozliczała strażników z ich pracy. Skoro mówi Pani o emeryturze, to warto wskazać na fakt, iż strażnicy TEŻ będą pracować do 67 roku życia, a szczerze mówiąc na całym świecie ani "Municypal Police" ani "Stadtpolizei" nie ma takich warunków pracy. [...]
 iławianin, lat 43
 Iława, Wtorek 19-08-2014

30761. 
Odnośnie wpisu numer: 30759

Panie Tomaszu! W żadnym razie nie czuję się obrażony Pana wpisami. Dopiero by to było! Obrażalskość z mety dyskwalifikuje każdego aspiranta do publicznych funkcji.
Róbcie swoje, Panowie. Na lokalnej scenie politycznej zaczyna być coraz ciekawiej. Z moich wyliczeń wynika, że już mamy siedmiu kandydatów do burmistrzowskiej funkcji w Iławie. To chyba dobrze. Niech wyborca ma możliwość uzyskania jak najszerzej oferty. Do wyboru, do koloru. Niech wyborca swobodnie wybiera pośród młodych, starszych i najstarszych...
Pozdrawiam Pana z sympatią i serdecznie.
 Adam Żyliński
 Iława, Wtorek 19-08-2014

30760. 
Tusk nie będzie umierał estetycznie.
On się będzie męczył do końca...

Zastanawiałem się dobre pół godziny, kto jest ministrem sportu w rządzie Tuska i gdy już sobie przypomniałem jak ów minister wygląda, to drugie pół godziny poświęciłem na poszukiwanie nazwiska. Nie byłoby żadnej uświadomionej amnezji, gdyby nie stary numer propagandowy, czyli władza grzeje się w blasku medali sportowców. Wyglądało to biednie jak nigdy, cień człowieka został z Donalda. Ktoś mu kazał urządzić tę szopkę, bo na pewno nie sprawiał wrażenia człowieka szczęśliwego i chyba wiedział, że się wygłupia, w dodatku na marne. Takie oficjałki pomogą Tuskowi jak umarłemu kadzidło, no ale w końcu musiał się ludziom na oczy pokazać i nic mądrzejszego wymyślić się nie da. Dawniej, za najlepszych dla siebie czasów Tusk sypał dowcipami i przybijał żółwiki, choćby z Wentą, dziś szukał wzrokiem jakiejś dziury, do której mógłby się schować i nie wychodzić przez kolejne tygodnie. Za długo mnie nogi po świecie noszą, abym uwierzył w kryzys wieku średniego, czy też początki jesiennej depresji.

Tusk żyje na beczce prochu i przygląda się jak ogień pożera kolejne kawałki lontu. Znając tego cwaniaka można w ciemno założyć, że apatia jest wywołana niepewnością. Taśm nie udało się zagłuszyć, ale powoli temat staje się nudny i przy niewielkim wysiłku udałby się zmienić niewygodne na świeże opowieści o Polsce w budowie albo inne hasełka o 1 wrześniu bez szkoły. Niestety dla Tuska i na szczęście dla Polaków, Tusk doskonale wie, że w przeciwieństwie do wszystkich innych, od tej sprawy nie ucieknie. Nie ma się z czego cieszyć i nic nie smakuje, jak się człowiekowi ręce ze strachu trzęsą i budzi się zlany potem po nocy. Pokazano ludowi fragment większej całości i nie trzeba zgadywać, że był to fragment łagodny w treści i formie, prawdziwe bomby jeszcze nie zdetonowały.

Donald w przeciwieństwie do szarych zjadaczy chleba widział i słyszał wszystko, co wpadło w ręce ABW. Jeśli więc ktoś ma wątpliwości, co jest wypisane na twarzy Tuska, to polecam twarz niedoszłej wielkiej premierzycy Elki Bieńkowskiej. Kobita posunęła się przez ostanie dwa miesiące o jakieś 10 lat, a przy tym spadła na wadze i bynajmniej nie od diety cud. Dysponenci materiałów mają wszelkie gatunki filmowe, sensacje, komedie, dramaty, krążą i takie plotki, że pornosy również.

Nie raz, ale trzysta razy można zabić na 1000 sposobów. Dlatego pasował Tusk do promiennych i zadowolonych ze swoich osiągnięć sportowców, jak grabarz do druhny i w tak marnej formie będzie musiał obsłużyć co najmniej jedną kampanię. Lider, który ma kaca w oczach, nie pociągnie za sobą drużyny, zresztą w drużynie tez niewesoło. Jakimś pomysłem byłoby zastąpienie Tuska ministrami, ale nie ma kim. Dwa rodzaje ministrów ma Donald do dyspozycji: albo znanych i skompromitowanych, albo takich, których nazwisk nie tylko ja nie mogę sobie przypomnieć.

Wszystko wskazuje na to, że PO wymyśli kolejne głupie hasełko po swym „Nie róbmy polityki”. Tym razem napiszą na plakatach „Nie róbmy kampanii, wspierajmy znanych prezydentów wielkich miast”. Rzadko bywam optymistą, ale patrząc na Tuska i jego otoczenie widzę jedną wielką nieuchronną porażkę poprzedzoną długim, brzydkim i bolesnym konaniem. Jedyną tajemnicą pozostaje rozmiar klęski wyborczej i dokładnie to zdecyduje, czy Tuska jeszcze będą pudrować przez jakiś.

Nikomu nie jest potrzebny polityk, którego nie da się użyć na każde zawołanie. Wszystko politykowi zostanie wybaczone, z wyjątkiem jednego – porażki wypisanej na czole. Tusk po taśmach chodzi podpisany porażką i z tej dziury już się nie wygrzebie, przeciwnie w dowolnej chwili zostanie zepchnięty jeszcze głębiej.

Chyba trzeba się zgodzić z tezą, że afera taśmowa jest odpryskiem wielkiego biznesu prowadzonego od lat. Tłuste ryby zajmowały się szantażowaniem polityków do wiadomych celów, które potem przeradzały się w najdroższe na świecie autostrady i stadiony. Taśmy puszczone w eter popsuły biznes, przynajmniej w tej części dotyczącej wielkiej tajemnicy. Szantaż jest skuteczny do momentu, w którym nie wypłynie narzędzie szantażu. Daję wiarę tezie, że ten proceder trwał od lat i był przeprowadzony na najwyższym poziomie, aż ktoś w końcu skrewił i wtedy zaczął się chaos. Istnieje jeszcze cała fura materiałów, ale prawdopodobnie nie przydatnych do pierwotnych zadań.

Tuska jest czym szantażować, tylko nie ma po co, bo z niego już nic się nie wydusi. Z drugiej strony takich armat nie można sobie tak po prostu połamać i wrzucić do Wisły, czym próbował rozbawić publikę Michnik. Zmieni się przeznaczenie i będzie idealne narzędzie do... wymiany kadrowej. Tusk wie więcej niż my się domyślamy i ta wiedza toczy go jak rak, a wraz z nim prawie całą ekipę.

Będzie porażka, musi być, czego wszystkim umęczonym ośmioletnią obecnością Tuska życzę jak najrychlej.
 MATKA KURKA, Piotr Wielgucki
 Polska, Wtorek 19-08-2014

30759. 
Odnośnie wpisu numer: 30756

Panie Adamie. Myślę, że fakt startu w wyborczej konfrontacji sprawia, że będą o nas mówić i pisać - z nami czy bez nas. Myślę, że jest Pan do tego już przyzwyczajony po tylu latach działalności publicznej.

Jest Pan swoistym punktem odniesienia jako osoba z dużym politycznym doświadczeniem i pierwszy, zdeklarowany kandydat na burmistrza w tych wyborach, więc nic dziwnego, że Pana nazwisko będzie się pojawiać w takiej czy innej dyskusji. Osobiście czułbym się dumny gdyby ktoś o mnie rozmawiał w takim kontekście w jakim ja rozmawiałem o Panu z "Marszałkiem" - z pełnym szacunkiem do Pana dorobku i merytorycznie.

Chciałbym, żeby czas wyborów w Iławie był wypełniony duchem rzeczowej rywalizacji, bez ataków personalnych i szukania formalnych pretekstów do ataku na konkurenta. Jeśli poczuł się Pan urażony, to przepraszam. Jednocześnie wierzę, że niezależnie od wyników nadchodzących wyborów znajdzie się miejsce na lokalnej scenie politycznej dla wszystkich, którzy mają konkretny pomysł na Iławę.

Kongres Nowej Prawicy to w coraz liczniejszych sondażach trzecia siła polityczna kraju. Nadeszła pora, żeby to potwierdzić na szczeblu lokalnym i stanąć samodzielnie do rywalizacji z politykami, którzy w bliższej czy odleglejszej przeszłości mieli już swoje szanse zawalczyć o serca iławian i iławianek.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Iława, Wtorek 19-08-2014

30758. 
Odnośnie wpisu numer: 30755

Szanowny Panie Marszałku, widzę, że daje Pan upust swojej wyobraźni albo doświadczeniu, którego prawdopodobnie nigdy w praktyce nie będziemy mogli oglądać. Nie chcę być niegrzecznym bulterierem - wolałbym zanurzyć się w gęstwinie merytorycznej dysputy. Wszak debata z anonimową personą nie jest już tak ciekawa i zażarta, tak pozwolę sobie odnieść się do pańskich słów. Widzę, że możemy czuć się zaszczyceni wielką przestrogą - Bóg Wam zapłać za to.

Wybaczy Pan jednak, ale to czy ten moment jest właściwy, zadecydujemy my, obywatele nieskrępowani sznurem koneksji wielkich nazwisk i układów, posiadający bierne prawo wyborcze. Cierpliwości prawdziwych konserwatystów nie trzeba uczyć - niektórzy na ten moment czekali kilkadziesiąt lat. Mam nadzieję, że nasze obecne struktury pomogą im w odniesieniu sukcesu wyborczego, co poprzedzi odwaga i upór w stawianiu się obecnym hierarchom. Wszystko to kosztem poddanych wyższych szczebli i pieniędzy rzecz jasna.

Nie wiem na ile zgadza się Pan z obecną konstytucją i ordynacją wyborczą - mi osobiście nie przeszkadza, że wielu próbuje swoich sił. Natomiast może przeszkadzać, że interesu młodego pokolenia mają pilnować rządy geriatracyjne. Nic nie zastąpi doświadczenia, ale w żaden inny sposób, jak w walce o przysłowiowy tron, jego nie nabędziemy. Pewno Niemiec powie co innego, ale kiedy jak nie teraz mamy nabierać małymi łyżeczkami, eksplorować i węszyć? Owocem ma być niedaleka przyszłość, a nie przytulony grosz.

Co do obronności panów z rady miejskiej, postuluję o sprawdzenie sprawności fizycznej obecnych włodarzy oraz ich wiedzy z chociaż zakresu przysposobienia obronnego, idąc tokiem myślenia czcigodnego Marszałka. Proszę wskazać ewentualnego przywódcę szwadronu, taktyka i stratega.

A jeszcze nie tak dawno starszyzna narzekała na znikomą aktywność Młodzieżowej Rady Miasta. Jakikolwiek wynik zdobędzie Nowa Prawica w nadchodzących wyborach w Iławie, na pewno pokaże, że naznaczony czasem i mniejszą liczbą w rubryce "data urodzenia" dowód osobisty, to nie walor, ale złe przyzwyczajenie elektoratu.
 Karol Chołaszczyński, lat 23
 Iława, Poniedziałek 18-08-2014

30757. 
Odnośnie wpisu numer: 30755

Jako oficer rezerwy, młodzieżowej "łobuzerce" wybierającej się dziś na najwyższe stanowiska w mieście, gminie i powiecie zasadnicze stawiam pytanie: czy macie przeszkolenie wojskowe rezerwy lub ukończony kurs oficerski?
Czy wy, chłopcy, zdajecie sobie sprawę z tego, że w wielu zachodnich krajach jak Anglia, Niemcy, Francja - jest zwyczaj, że kandydat na mera oraz na wiele ważnych stanowisk muszą być oficerami rezerwy? Mieć przeszkolenie wojskowe z ukończeniem studium oficerskiego. Nie macie i wara wam rozpychać się, niedojdy.
Ma to znaczenie obronne dla kraju i nie będę tłumaczył wam zawiłości, że kierowanie państwem wymaga też przeszkolenia wojskowego.
 Marszałek
 Iława, Poniedziałek 18-08-2014

30756. 
Odnośnie wpisu numer: 30754 30755

Szanowni Panowie - Tomaszu Kiejstucie Dąbrowski oraz Waldemarze Spostrzegawczy! Jak Panowie zapewne obydwaj wiedzą, ja również forum Kuriera czytam i co nieco na nim pisuję.
Bardzo czuję się niezręcznie, kiedy Panowie dywagują pomiędzy sobą posługując się moim nazwiskiem.
Proszę śmiało ogłaszać własne przemyślenia, deklarować swój udział w wyborach - bez odnoszenia się do mojej osoby. Myślę, że nie ma takiej potrzeby.
Żyjemy, na szczęście, w wolnym kraju. Każdy ma prawo nosić buławę w plecaku. Start każdego mieszkańca Iławy w wyborach burmistrzowskich traktuję z podziwem i najwyższym szacunkiem oraz jako akt dużej osobistej odwagi. I dlatego w stosunku do siebie domagam się podobnych zachowań.
Przy okazji obiecuję, przede wszystkim sobie, że jeszcze przed wyborami popełnię artykuł w Kurierze na temat "staruszków" w życiu publicznym.
W tym określeniu zbyt wiele krzyczącej niesprawiedliwości się kryje...
 Adam Żyliński
 Iława, Poniedziałek 18-08-2014

30755. 
Odnośnie wpisu numer: 30754

A mnie wydaje się, że nie ma nic dziwnego w tym, że nasze pokolenie chce wreszcie uzyskać jakikolwiek wpływ na otaczającą nas najbliższą rzeczywistość.

No i niepokoi mnie trochę ten przedrostek "młodzieżowy". Bo owszem jestem absolutnym młodzieniaszkiem na tle statystycznego iławskiego polityka, ale też w niespełna dwa tygodnie po wyborach skończę 37 lat, więc mimo wszystko będę się wzbraniał przed nieco protekcjonalnie brzmiącą łatką "młodzieżowy kandydat" - chyba że miałeś Waldku na myśli elektorat, jaki chcę reprezentować.

Wszyscy zgodnie przyznajemy, że iławska polityka osunęła się niebezpiecznie w wiek emerytalny. Skutki widać na ulicach, wynikach gospodarczych miasta i stopniu zadowolenia iławian z życia. Optymizmu na ulicach widzę niewiele niestety. Czy triumfalny powrót Pana Adama Żylińskiego do ratusza coś zmieni? Niewykluczone.

Prawdą jest też jednak, że takie polityczne powroty bywają trudne, a stopień wzajemnego zacietrzewienia obecnej ekipy i opozycji nie rokuje zbyt dobrze w przypadku ewentualnego równego podziału mandatów w radzie. Potrzebna jest nowa siła, realna alternatywa.

Chcę startować nie z nadmiaru ambicji lub ślepej inspiracji niegdysiejszą ratuszową karierą podówczas 32-letniego Adama Żylińskiego. Mam swoje własne powody. Pierwsza tura wyborów to plebiscyt popularności kandydatów, nastrojów społecznych. Każdy ma prawo doń stanąć. Natomiast II tura jest po to, by słabsi kandydaci mieli okazję poprzeć któregoś z dwóch pozostałych na placu boju. Jeśli z woli wyborców nie przejdę do rundy finałowej, wtedy przyjdzie czas w gronie naszych działaczy przeanalizować czy, a jeśli tak, to komu chcemy udzielić poparcia w II turze. To bardzo prosta kalkulacja.

Nie ma w naszych szeregach karierowiczów, czy osób przebierających nogami za posadami w samorządzie. To nie jest nasza motywacja do działania. Chcemy lepszej, bardziej przyjaznej i motywującej do zaangażowania we wspólne sprawy przestrzeni. Okaże się 16 listopada ilu mieszkańców podziela nasz entuzjazm i chęć dokonania prawdziwej, głębokiej, pokoleniowej zmiany.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski, lat 37
 Iława, Poniedziałek 18-08-2014

30754. 
Odnośnie wpisu numer: 30749

Jak tak czytam wpisy o parciu młodych do władzy, ogarnia mnie coraz większe zdumienie. Im bliżej do wyborów, tym bardziej wydłuża się lista młodzieżowych kandydatów do najważniejszej funkcji w mieście Iławie.

Rok temu Adam Żyliński publicznie ogłosił, że chce powrócić do ratusza. Bezdyskusyjnie to właśnie ten facet wywarł największy wpływ na życie społeczno-polityczne Iławy w ostatnim 25-leciu. Jedni go za to szanują, inni nienawidzą.

Żyliński został pierwszym w wolnej Polsce burmistrzem Iławy. Był wtedy jednym z najmłodszych włodarzy w całym kraju. Magistrat opuścił po trzech kadencjach, w wieku zaledwie bodaj 44 lat. To jego prawdziwe przekleństwo. Ci, co po nim urząd burmistrza Iławy piastowali, są od niego starsi o wiele lat, ale to z niego próbuje się robić publicznego dinozaura. Kompletny absurd! W miastach takich krajów jak Francja, Niemcy, Holandia, Wielka Brytania, czyli tam gdzie demokracja lokalna stoi na najwyższym poziomie, pięćdziesięcioparolatek w publicznej działalności to najlepsza rekomendacja.

W Iławie znajdują się jednak tacy, którzy widzieliby Adama Żylińskiego na politycznej emeryturze. Zrozumiałe, że takie hasła głoszą jego polityczni przeciwnicy, bo dla nich jego powrót to kataklizm. Ale bez sensu jest taka sytuacja, kiedy atakują go młodzi iławianie, bo to oni na radykalnych zmianach w mieście najwięcej skorzystają.

Bartosz Kluba, Piotr Ambroziak, a teraz Tomasz Kiejstut Dąbrowski - młodzi gniewni przekonani, że można wyczyn Żylińskiego z 1990 roku powtórzyć. Zapominają, że były to czasy rewolucyjnej zmiany ustroju. Dzisiaj żyjemy w zupełnie innej rzeczywistości. Wygłaszanie chwytliwych haseł o kłótniach i sporach tych samych twarzy nic tu nie pomoże.

Jesienią odbędą się w całej Polsce wybory lokalne, w których wyborcy będą wybierać SPRAWDZONYCH kandydatów na wójtów i burmistrzów. Tak wieszczą w mediach uznani politolodzy i socjolodzy. To dobra wiadomość, przybliżająca nas do zachodnioeuropejskich standardów. Oznaczająca w przypadku Iławy, że Żylińskiego może pokonać ktoś z lepszym od niego zawodowym dorobkiem i samorządową wiedzą. Niewiele czasu pozostało, by kogoś takiego w Iławie znaleźć.

Wy młodzi powinniście w podskokach do Adama Żylińskiego dołączyć. Najwięcej na współpracy z nim zyskacie i jeśli wygra wybory w Iławie, może kiedyś będziecie mogli go zastąpić. Pamiętajcie, że największą cnotą skutecznego polityka jest cierpliwość. A wy przecież chcecie wejść do lokalnej polityki. To fakt bezsporny. Nawet nie próbujecie się krygować udając niewiniątka.
 Waldemar Spostrzegawczy
 Iława, Niedziela 17-08-2014

30753. 
Odnośnie wpisu numer: 30749

Przyszedł WASZ czas. Nawet ordynacja wyborcza jaka obowiązywać będzie sprzyjać może każdemu z osobna, by wystartował i wygrał w swoim rejonie wyborczym.
Jednak, jeśli wejdziecie w koterie i układanki, zgrupowania, a tego się nie uchronicie choć byście na pysk padli, macie powtórkę z rozrywki, czyli powielicie to, co my starzy mamy obecnie: przez ostatnie 25 lat te same prawie mordy u władzy w mieście Iławie oraz w gminie wiejskiej i starostwie powiatu.
Nie ma problemu abyście spróbowali nowego rozdania, jednak co radzę, to na początek musicie się do kogoś podsiąść, takiego, któremu ufacie, albo jeszcze inaczej: do kogoś, któren was na fali wyrzuci na głębsze wody.
Dziś powiadam WAM to, ze pierwszą kadencję, jaką może przed wami macie, z nieco potulnymi uszami trzeba odsłużyć, ale już w następna może być wasza. Tyle wam ja życzę.
Zatem Obywatelu - terminować czas zacząć, ale z ludźmi uczciwymi i bogobojnymi, by wyprowadzić Polskę na prostą, bez palikociaków, transseksualistów i złodziei, o ile jeszcze nie chapnie nas Rosja lub nie puszczą z torbami obecni u władzy.
 Marszałek
 Iława, Niedziela 17-08-2014

30751. 
SZPITAL W IŁAWIE TO KOSZMAR
Okazuje się, że w iławskim szpitalu pielęgniarki mają chyba więcej do powiedzenia niż lekarze.
Wczoraj [sobota 16 sierpnia] w ambulatorium pielęgniarka stwierdziła, że nie wypisze skierowania do szpitala dla chorej na nowotwór kobiety, ponieważ "jest długi weekend i nie ma lekarzy". Chora kobieta później zemdlała. SKANDAL.
 baba
 niestety Iława, Niedziela 17-08-2014

30750. 
Odnośnie wpisu numer: 30748

Uważam też, że nie trzeba mieć nawet inteligencji, by zauważyć, że strażnicy miejscy nie robią prawie nic. Czyżby dopadło ich wypalenie zawodowe?
Jedyną osobą widzianą przeze mnie na mieście jest młody, nowy pracownik straży "w asyście starego pracownika", któremu zależy jeszcze może na pracy. Reszta jakby nie musiała wyrobić dziennych statystyk przykazanych przez Panią Komendant, z własnej inicjatywy nie robiłaby kompletnie nic oprócz siedzenia i odklepania służby.
Informuję, że nie jest to firma w której przetrzymuję się ludzi do emerytury. Jest sporo młodych osób chętnych do pracy i z wieloma pomysłami do działania na to miejsce. Co najważniejsze: osób, które chcą pracować.
Widzę też, że jest nowa Pani Komendant, ale też nie jest w stanie nic zdziałać. Tak jak było, tak jest, a nawet gorzej.
 Monika
 Iława, Niedziela 17-08-2014

30749. 
Odnośnie wpisu numer: 30747

Marszałku, jesteśmy grupą młodych ludzi i rzecz jasna w konkurencji na zapisy w CV ciężko nam będzie rywalizować z ludźmi starszymi od nas o 20, 30 czy nawet 40 lat, ale większość z nas ma już za sobą ciekawe doświadczenia.
Osobiście doceniam samorządowy dorobek Pana Adam Żylińskiego (zwłaszcza ten z lat dziewięćdziesiątych), ale uważam, że jego start w wyborach to nie jest wystarczająca alternatywa dla wielu iławskich wyborców znużonych układami, układzikami i bardzo ograniczoną listą nazwisk do wyboru.
Obecna Rada Miejska w Iławie złożona jest z radnych, których średnia wieku wynosi ponad 60 lat. Najmłodszy z nich ma 48 lat. Z całym szacunkiem, ale czy my jesteśmy miastem staruszków? Dlaczego młodsi nie mają w radzie w ogóle swoich przedstawicieli już niezależnie od ich partyjnych barw?
Bo, powiecie, że się odwrócili od polityki, mają tego wszystkiego dość.
I to jest święta prawda. Jesteśmy po to, żeby spróbować tę smutną tendencję odwrócić.
Karuzelę stołków oraz walki o polityczne łupy pozostawiamy naszym konkurentom. Nas będą interesować tylko konkretne zadania do wykonania służące mieszkańcom miasta. Każdy, kto myśli podobnymi kategoriami, będzie mógł liczyć na naszą współpracę.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Iława, Niedziela 17-08-2014

30748. 
Odnośnie wpisu numer: 30744

Widzę, że Pani Monika ma podobne zdanie ta temat straży miejskiej. Czyżby też miała tam "wtyczkę", jak to określił iławianin, czy po prostu ma trochę więcej inteligencji i potrafiła [...] czegoś dowiedzieć o tej sławetnej formacji nierobów.
Pewnie teraz do listopada nie będą nic robić tylko siedzieć w biurze i drżeć o swoje ciepłe posadki. Na pewno pojawią się osoby na fotel burmistrza lub do rady i będą mieć w programie likwidację straży i jestem przekonany, że uzyskają dużo głosów.
Tak więc panie strażniku-iławianinie, czas wziąć się do uczciwej pracy, bo to nigdy nie jest tak, jak to pan napisał: DEMODE.
 Maciej
 Iława, Sobota 16-08-2014


Strona [ 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 121 122 123 ... 244 245 246 następna ] z 246



88893137


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
ogloszenia@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Informator: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Newsletter


wejście | jedynka Kuriera | jedynka Tele | CZYTAJ i KOMENTUJ | opinie, felietony | kogel-mogel | REKLAMA | ogłoszenia
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2014 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.