Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
jedynka Tele
CZYTAJ i KOMENTUJ
opinie
kogel-mogel
REKLAMA
ogłoszenia
szukaj
FORUM

CZYTAJ i KOMENTUJ
Region. Sprawdzamy kalendarz koncertów
Skarga na godziny pracy wydziału komunikacji
Komunistka Sawicka obroniona przez władze Biskupca
Nagła zmiana prezesa
Skoczył samochodem przez rondo
Aktor Obuchowicz nakarmił zwierzaki
Nie ma chętnych na gastronomię w Porcie Iława
Nowe oblicze miejskich skwerów
Jak zniszczyć boisko treningowe w jeden wieczór
Radny Brzozowski chce płatnych parkingów
Szpetota uliczna ośmiesza nasze miasto
NOCNY BIEG na 5 km
Cieknie dach hali widowiskowej
MLEKOVITA rozdała paczki i... każe sobie płacić!
Konflikty sąsiadów. Sposób na samotność?
Policjant odpowie za śmierć MARCINA TELEJA
Zapałki nie dla dzieci. Ogromny pożar
Człowiek Roku: ksiądz KAROL WAGA
Człowiek Roku 2015. Wyniki plebiscytu
Policjant wpadł... po pijaku
Więcej...

Forum

35141. 
GORĄCE MŁODE GŁOWY

Tuż przed przyjazdem straży do pożaru trawy i trzciny nad Iławką, grupa młodych osób uciekła torami w stronę centrum Iławy. Został tylko jeden chłopak, który próbował ugasić ogień koszulką. – Koledzy wołali do niego, żeby uciekał z nimi, bo będą mieli problemy – informuje czytelnik.

Cała historia w bieżącym wydaniu Kuriera na stronie 4.
 KURIERZY
 Iława, Piątek 06-05-2016

35140. 
Odnośnie wpisu numer: 35139

Dopisuję do listy miejsc zwiedzanych podziemia czerwonego kościoła w Iławie. Wiem, że to Zakon Oblatów, ale jak burmistrz poprosi... Kto wie, może się zgodzą.
Następny punkt to poddasze ze skarbami w czerwonym Gimnazjum nr 1.
 ktosik
 Iława, Piątek 06-05-2016

35139. 
Za tydzień w całej Polsce Noc Muzeów.
Jakie atrakcje czekają nas w Iławie? Może udostępnić wieżę ratusza do godziny 24:00...?
Oby nie skończyło się na nocnym zwiedzaniu muzeum... wirtualnego.
 Bartek Gonzalez
 Iława, Piątek 06-05-2016

35138. 
Odnośnie wpisu numer: 35128

[...] Czas stanąć w obronie naszej ukochanej Rzeczypospolitej.
Można świętować w czasie pokoju, ale teraz czas wymaga mobilizacji sił związany z tzw. multikulturowym zagrożeniem, które sąsiedzi z Niemiec tak promują. Obciążą nas wszystkich za swoje partactwo imigracyjne. [...]
 sportowy
 Susz, Czwartek 05-05-2016

35137. 
Przedstawiam konkluzje do kontrowersyjnej XXIV sesji Rady Miejskiej w Iławie.

1. Nie padł ani jeden konkretny argument, ani jedna propozycja ze strony radnych konkretnej zmiany odrzuconej uchwały autorstwa burmistrza. Poza przekomarzaniem się, np. żeby ulokować środki jako nadwyżka budżetowa, nie padły propozycje konkretnego ich rozdysponowania, przeznaczenia na takie czy inne inwestycje. Nie bo nie. "Bo nie ustaliliśmy na komisjach, podyskutujmy jeszcze" itp. Wszystko rzekomo w imieniu "dobra mieszkańców". A inwestycje leżą.

2. Planowanie budżetu jest kompetencją burmistrza. Burmistrza, którego wybrali bezpośrednio mieszkańcy za konkretne pomysły na Iławę. [...] Kompetencją radnego jest zaproponowanie zmian do uchwały budżetowej. Zmian nie było. Nie padło też, oprócz kontrowersji w okół kontenerów dla niepłacących (których w ogóle być nie powinno) nic konkretnego, poza ogólnikami z czym radni by się nie zgadzali ani co konkretnie chcieliby zmienić.

3. Stwierdzenie radnego Ryszarda Kabata, że "każdy z radnych coś obiecał swoim wyborcom" jest poniżej dna. Co się w końcu liczy? To, co każdy pojedynczy radny chce wyszarpać dla poprawienia swoich notowań w swoim okręgu wyborczym? Czy inwestycje i rozwój całego miasta? NIEŁADNIE!

4. Zabieranie głosu dla zabrania głosu, mówienie o głosach mieszkańców bez podania konkretów, brnięcie w nonsensy i jałowe dyskusje tylko po to by zabrać głos - to tylko nieliczne przykłady. [...]
 ktosik
 Iława, Czwartek 05-05-2016

35136. 
Odnośnie wpisu numer: 35113

Panie Wojtku, ostrożnie z tym mandatem dla Burmistrza wymierzonym za bałagan przy tzw. gniazdach na odpady segregowane. Burmistrz i jego służby nie śpią, ale najwięcej bałaganią i sami są sobie winni (niektórzy) użytkownicy odpadów, bo wybrane miejsca wołają o pomstę do nieba.

Ileś lat temu miasto Iława w dziedzinie gospodarki śmieciowej utraciło suwerenność przystępując do Związku Gmin "Czyste Środowisko". Podobnie postąpiło 18 innych okolicznych gmin. Była to jak najbardziej słuszna inicjatywa, bo w jedności samorządów łatwiej było zmierzyć się z problemem "śmieciowym". Niestety, pomimo to, że od utworzenia Związku minęło już kilkanaście lat, do tej pory nie daje się uniknąć mankamentów psujących system gospodarowania odpadami.

Jednym z tych mankamentów bezsprzecznie pozostaje funkcjonowanie wskazanych przez Pana "gniazd". To właśnie w tych gwiazdach zbierane są w Iławie w systemie pojemnikowym odpady surowcowe - papier i tektura, metale i szkło, tworzywa sztuczne, opakowania wielowymiarowe. Pomysłowość naszych mieszkańców nie zna jednak granic. Stąd "gniazda" stają się miejscem pozbywania się różnego rodzaju innych odpadów nie mających nic wspólnego z tymi wskazanymi w pojemnikach. Zdarzają się też incydenty typowo chuligańskie, kiedy dochodzi do wywracania pojemników i rozrzucania zawartości po całym otoczeniu.

Odbiór odpadów odbywa się raz w tygodniu. Być może w wybranych punktach czynią to za rzadko, ale tak mają skonstruowaną umowę ze Związkiem. Służby ratusza stałe monitują wszelkie uchybienia związane z funkcjonowaniem "gniazd", ale często przypomina to syzyfową pracę.
Oczywiście za ten stan rzeczy ja otrzymuję od mieszkańców największe cięgi.

W tym roku, dokładnie od pierwszego lipca udało się nam (wójtom i burmistrzom) wyegzekwować wprowadzenie zmian w osiedlach domków jednorodzinnych na terenie gmin - członków Związku.

W drodze eksperymentu nastąpi likwidacja "gniazd" na rzecz systemu selektywnej zbiórki u źródła. Odpady surowcowe zbierane będą w workach, dostarczonych przez firmę odbierającą odpady. Kolorystyka worków ustalona zostanie w regulaminie utrzymania czystości i porządku na terenie miasta Iławy. Odpady surowcowe (papier, szkło, tworzywa sztuczne, metale) odbierane będą raz w miesiącu, zgodnie z harmonogramem. Odpady zielone co dwa tygodnie w sezonie letnim. Oddzielnie zbieranych będzie popiół.

Związek Gmin przygotowuje ulotki na temat zmiany systemu selektywnej zbiórki. Jestem ogromnie ciekaw, czy uda się wpoić iławianom, zamieszkującym dzielnice domków jednorodzinnych, kulturę selekcjonowania surowców.

A na osiedlach bloków wielorodzinnych (na razie) pozostaną "gniazda". Zwiększymy tam monitoring i nie przestaniemy alarmować Związku, aż wszyscy zainteresowani - mieszkańcy, firmy sprzątające, wreszcie Związek Gmin - nie nabiorą adekwatnych do współczesnych wyzwań nawyków.
 Adam Źyliński
 Iława, Czwartek 05-05-2016

35135. 
PIERWSZY (i nieostatni) REKORD 500+

Rządowy pomysł cieszy się dużą popularnością. Realizacja przebiega niemal wzorowo.
http://www.mpips.gov.pl/wsparcie-dla-rodzin-z-dziecmi/rodzina-500-plus

A na naszym terenie jaka jest ilość składanych wniosków w ramach programu demograficznego wsparcia rodzin? Ile wynosi miesięczny indywidualny rekord kwotowy przyznanej pomocy?
Czytaj na stronie 5.

Na zdjęciu: Maria Jabłońska, kierownik działu świadczeń rodzinnych w iławskim MOPS.
 KURIERZY
 Iława, Czwartek 05-05-2016

35134. 
Odnośnie wpisu numer: 35133

Nie w obecności na imprezie akurat dobro Polski leży na sercu.
Wielu ludzi miało swoje uroczystości domowe, rodzinne i takie tam. [...]
Takie pokazy, to nastrój i klimat z lat przedwojennych.
A więc NOWE NADCHODZI!
Myśmy kiedyś musieli... Dzisiaj możemy, lecz nie musimy.
 Marszałek
 Iława, Czwartek 05-05-2016

35133. 
Odnośnie wpisu numer: 35130

Byłem na iławskiej imprezie "Vivat Konstytucja 3 Maja" i mnie również udzielił się wspaniały nastrój przedsięwzięcia, zwłaszcza piękny przemarsz - barwny i uroczysty.
Myślę, że orkiestra nie bardzo tu pasowała, no chyba że grałaby pieśni historyczne, w strojach z tamtej epoki.
Nie było Starosty Powiatu, nie było wielu radych miejskich - więc może warto w tym miejscu wymienić tych, którzy byli, którym leży na sercu dobro naszej Ojczyzny.
 Jan
 Iława, Czwartek 05-05-2016

35131. 
Odnośnie wpisu numer: 35130

Defilada, o której Pan Marszałek napisał z pewnym przekąsem, bardzo mi się podobała. Zresztą nie tylko defilada.
Imprezy takiej jeszcze w Iławie nie było. Piękne stroje, ciekawe popisy szwoleżerów, którzy co prawda nie mieli za dużo miejsca by w pełni popisać się swoimi umiejętnościami. Za to łzy w oczach starszej pani, która mogła pogłaskać konia - bezcenne.
Atmosfera, klimat i świetna zabawa - tak jeszcze nie było. W tym miejscu należą się podziękowania dla pomysłodawców, organizatorów i wykonawców. Jednak przede wszystkim dla wspaniałych dzieciaków z gimnazjum nr 2 i ich opiekunów. Zaangażowanie, uśmiechnięte buzie i ta duma w oczach, że "warto było" - bezcenne!
Tak trzymać! Byliście fantastyczni!
Tylko nie wolno zmarnować ich potencjału, takich rekonstrukcji może być jeszcze więcej a oni jak widać, włożyli w to przedstawienie dużo serca. Ciekawie i z przyjemnością oglądało się to widowisko.
Całość smakowała "za więcej".
 ktosik
 Iława, Środa 04-05-2016

35130. 
Odnośnie wpisu numer: 35129

Moje uznanie w tym, co mówisz i jak rozumujesz. Na forum tylko gęganie i ujadanie, by podgryźć gardło Burmistrzowi.
Prosty naród żyje sobie w spokoju, liczy na spokój w okolicy, zarośla i lipę (szkoda ze wycieli), by skryć się przed upałem, wypić orzeźwiający napój i... popatrzeć jak ludzie się cieszą sielanką.
Boże kochany! Np. wczoraj mieli na co: szedł Proboszcz, Burmistrz i Przewodniczący Rady, wszyscy ramie w ramię, jakiś radny miejski też. Oooo! Szedł i Komendant Policji, zbrojne ramię państwa Polskiego. Szedł również, czwartą kadencję, Wójt.
I ułani jechali na kasztankach młodzi, na dziewcząt urok słodzi.
To właśnie ludziskom ze Starego Miasta wystarczy.
Zabrakło jeno orkiestry...

Defiladę odbierał:
 Marszałek
 Iława, Środa 04-05-2016

35129. 
Odnośnie wpisu numer: 35126

Panie Tomaszu, Stare Miasto powinno być obstawione knajpami...?
Mało tego, pretensje o to, że tak nie jest ma Pan do burmistrza miasta? Zapewne w podskokach powinien je sam pootwierać by zadowolić Pańskie idiotyczne pomysły... Powinno być tłoczno, gwarno a na samym środku Starego Miasta huczna kapela pogrywać? Ciekawe co na to mniej rozrywkowi mieszkańcy tego osiedla.

Kilka znajomych mi osób też tam mieszka. Ale nie wykazują się żadną aktywnością, po prostu spokojnie mieszkają. Kwiatki w rabatkach, nowa nawierzchnia i fontanny (chcieliby mieć nowe) całkowicie im do szczęścia wystarczą. Nie lubią szumu który się sztucznie tworzy w okół ich osiedla. Tacy też mieszkają i to w całkiem sporej ilości. Ich również trzeba wziąć pod uwagę a nie serwować im atrakcje na siłę. Wystarczająco narzekają już na zapachy dobiegające z tych restauracji które tam są.

A ja powtarzam: charakter Starego Miasta już nigdy nie będzie takim, jak w innych, niezniszczonych podczas II wojny, miastach. A jeśli nawet zniszczonych, to odbudowanych w pierwotnym stylu a nie peerelowskimi prostokątami. Chyba że wyburzymy bloki, wysiedlimy mieszkańców i wybudujemy prawdziwą Starówkę. Charakter tego miejsca przeminął bezpowrotnie, niestety czas się z tym pogodzić. Z piasku bicza się nie ukręci.

Patrząc na dzisiejsze Stare Miasto, z rabatkami, nową nawierzchnią i co prawda, starymi fontannami, nie odnoszę wrażenia strasznie zaniedbanej dzielnicy miasta. Takich wołających o interwencję miejsc jest znacznie wiele - np. okolice młyna przy ul. Kościuszki, dramat! Syf w środku miasta, który trwa od wielu lat a wbrew pozorom jest widoczny z jednej z głównych ulic. Wstydliwą tajemnicę skrywa też budynek za komendą przy ul. Wiejskiej. Wystarczy wejść w głąb, a tam Sodoma i Gomora. Ja wiem, że turyści tam nie chodzą ale czy to znaczy, że mieszkańcy tego zakątka są obywatelami drugiej kategorii w stosunku do tych ze Starego Miasta...? Nie wszyscy tam mieszkający to patologia. Zapewniam Pana.

Jestem przeciwnikiem ładowania publicznej kasy w coś, co spokojnie może poczekać. Jest wiele innych miejsc, krzyczących o poprawę.

Kawiarenki, bary i puby to prywatne działalności. Jeśli więc tak bardzo Panu zależy na ożywieniu Starego Miasta (i zdecyduje się Pan w końcu gdzie aktualnie znajduje się Pana pupsko), nic nie stoi na przeszkodzie - proszę otwierać! Przynajmniej nie będzie Pan pracował za najniższą krajową a i mówić będzie Pan mógł co ślina na język przyniesie. Wolność!
 ktosik
 Iława, Środa 04-05-2016

35128. 
Panie Burmistrzu Iławy!
Chylę czoło za świetnie zorganizowane obchody święta Konstytucji 3 Maja! Byłem z kolegami pod wielkim wrażeniem, piękny - chociaż nieco krótki - marsz, wspaniałe stroje grup rekonstrukcyjnych, no i wisienką na torcie można uznać przyozdobienie Ratusza.
Można było odczuć w Iławie, że jesteśmy dumnym Narodem.
Mam tylko nadzieję, że to było wszystko zrobione z poczucia patriotyzmu i dumy narodowej. Oby więcej takich inicjatyw, a my chętnie weźmiemy udział lub nawet służymy pomocą w organizowaniu.
 Łukasz Tulwiński, Ruch Narodowy
 Iława, Środa 04-05-2016

35127. 
Czy to prawda, że policja powiatowa prowadzi postępowanie przeciwko Januszowi Więckowi, przewodniczącemu Rady Miejskiej Kisielic z artykułu 234 Kodeksu Karnego?
Czy ewentualne skazanie z KK nie skutkuje utratą mandatu radnego?
Czy samo wszczęcie takiego postępowania w cywilizowanym kraju nie powinno skutkować honorową decyzją przewodniczącego?

Art. 234 Kodeksu Karnego:
Kto, przed organem powołanym do ścigania lub orzekania w sprawach o przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie, wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne, fałszywie oskarża inną osobę o popełnienie tych czynów zabronionych lub przewinienia dyscyplinarnego,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
 Obywatel
 Iława, Środa 04-05-2016

35126. 
Odnośnie wpisu numer: 35119

Miasto jest gospodarzem rynku Starego Miasta i poprzez swoje inwestycje lub ich brak kreuje sytuację w tej części Iławy. Nikt nikogo nie musi zmuszać do prowadzenia takiej lub innej działalności, ale władze ratuszowe mają obowiązek wpływać na wizerunek miasta stymulując poprzez politykę czynszową i przestrzenną pożądane kierunki rozwoju. Wtedy resztę załatwia wolny rynek.

W miastach dobrze zarządzanych rynki Starego Miasta to salony, na których koncentrują się najlepsze usługi, handel i gastronomia dzięki czemu miejsca te są atrakcyjne dla mieszkańców i tłumnie takie miejsca odwiedzają.

Odnosząc się do jednego z wcześniejszych wpisów, osobiście nie mam nic do sklepów z odzieżą używaną, sam kiedyś podobny prowadziłem, a w tym na Starym Mieście czasem nawet robię zakupy. To biznes taki jak każdy inny. Są takie i na ul. Marszałkowskiej czy Targowej w Warszawie. Jednak w przypadku Iławy to smutny symbol degradacji tej części miasta, bo nie uzupełnia on istniejącej, bogatej oferty handlowo-usługowej, a ją zastępuje.

W przypadku nieruchomości istnieje takie zjawisko jak home staging.
To sposób prowadzenia inwestycji przy bardzo ograniczonym budżecie dający istotną, doraźną poprawę. Można by zacząć dyskusję o Starym Mieście i nie tylko nim w tym duchu gdyby ratuszowa władza w mniejszym stopniu zajmowała się znaczkami pocztowymi, maskotkami, bezwartościowymi filmikami promocyjnymi czy szklanymi gablotkami, a zajęła naprawdę istotnymi zadaniami.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Iława-Hiszpania-Gibraltar, Środa 04-05-2016

35125. 
KRADŁ NA BEZCZELNEGO

Nawet na oczach zdumionych sprzedawców 35-latek z Iławy bezczelnie kradł w sklepach alkohol, kawę, odzież, a nawet... zabawki. Po prostu brał i wychodził. Przed sądem szanse ma mizerne. Monitoring nie budzi żadnych wątpliwości, ponadto zeznania złożyło wielu świadków. Mężczyzna przyznał się do wszystkich 10 kradzieży.

 KURIERZY
 Iława, Wtorek 03-05-2016

35123. 
Odnośnie wpisu numer: 35122

Zarówno wiedza, ton wypowiedzi, argumenty i dobór słów sprowadzają się do zera. Takie osoby jak pani Krysia powielają stereotypy, tworząc tzw. beton umysłowy.
Jeśli "nie życzy pani sobie, w swojej obecności" to proszę wynieść swoją obecność.
Swoją drogą ciekawe ma pani hobby, grzebie pani w piachu na podwórku? Tylko po co? Rozumiem, dokumentuje pani kocie urobki by później mówić o zakażeniach bakteryjnych, wszak ze spaceru kota po podwórku zaocznie zarazić się nie można. Trzeba dotknąć, ale wtedy bakterie ma każde gówno. Pani Krysi również.
 ktosik
 Iława, Wtorek 03-05-2016

35122. 
Odnośnie wpisu numer: 35060

Powtarzam: WSZYSCY muszą wyrazić zgodę na sąsiedztwo tego rodzaju zwierzaków, bowiem jest to sytuacja szczególna, sytuacja kontaktu bezpośredniego.
Ja nie życzę sobie, zrozumiano?! Tak samo jak nie życzę sobie, by w mojej obecności palono papierosy. Nie mam obowiązku przyjmowania kocich bakterii ani czyjejś nikotyny. Dotarło?!
Druga sprawa. Kot udomowiony garścią lub michą od człowieka to już żaden pożytek łowczy, raczej tłusty leń i wynaturzony kłopot.
 Krysia
 Iława, Wtorek 03-05-2016

35121. 
MŁODZI IŁAWIANIE MISTRZAMI KRAJU!

Reprezentacja iławskiej „czwórki” zwyciężyła w ogólnopolskim finale turnieju piłkarskiego „Z Podwórka na Stadion” w kategorii U-12 na Stadionie Narodowym.
Najlepszym piłkarzem finałowego meczu został nasz zawodnik Maddox Sobociński.
Opiekunami zespołu byli Tomasz Demczak i Beata Zielska ze Szkoły Podstawowej nr 4 oraz Remigiusz Sobociński. GRATULUJEMY!
 KURIERZY
 Iława, Wtorek 03-05-2016

35119. 
Odnośnie wpisu numer: 35103

Lokale handlowe na iławskim Starym Mieście są własnością prywatną. Dlatego jednego nie rozumiem.
W jaki sposób burmistrz czy inny urzędnik może nakazać prywatnemu właścicielowi co ma prowadzić w swoim lokalu użytkowym? Jestem tego strasznie ciekaw.
Czy wy tam na Starym Mieście już całkowicie na głowy poupadaliście...?
 Agent J-23
 Iława, Wtorek 03-05-2016

35118. 
PIKNIK STRZELECKI
czyli iławska majówka dla całej rodziny
w ramach święta Konstytucji 3 Maja

- strzelanie z broni palnej krótkiej oraz długiej,
- strzelanie z broni gładkolufowej i pneumatycznej
- pokaz broni kolekcjonerskiej z II wojny światowej,
- dla dzieci: wóz zwiadowczy BRDM („wejdź i dotknij”),
- dla wszystkich grochówka ze strażackiego kotła,
- i najważniejsze: STRZELANIE DLA KAŻDEGO!

Pod czujnym okiem instruktorów spróbuj strzelania z broni palnej oraz pneumatycznej (wszystko podane w formie „szwedzkiego stołu”).

Na strzelnicę leśną za „Osiedlem Podleśnym” w Iławie zapraszamy całe rodziny we wtorek 3 maja od godziny od 9:00 do 14:00. Dojazd od strony ziemniaczanki lub spacerem na końcu ulicy 1 Maja (za wieżą ciśnień). Będzie nas słychać!

Organizator: Strzelecki Klub Sportowy TOP IŁAWA GUN (TIG).
Informacje: Waldemar Oscheja, kom. 693-300-996.
Patronat prasowy: KURIER IŁAWSKI
 KURIERZY
 Iława, Poniedziałek 02-05-2016

35117. 
Rzecz o „luksusie” mieszkań komunalnych

Dla niemałej grupy, rekrutującej się przede wszystkim z młodszego pokolenia mieszkańców Iławy, nadzieja na samodzielne lokum pozostaje w sferze marzeń. Dlatego z taką determinacją przywracamy budownictwo TBS-ów. Chcemy stawiać jeden budynek rocznie. To bardzo ambitne zamierzenie, które zostanie uruchomione już wiosną przyszłego roku.

Realizując dwadzieścia parę mieszkań w każdym budżetowym rozdaniu, uruchomimy ciąg pozytywnych zdarzeń w zasobach komunalnych i w niejednej iławskiej rodzinie, której nie stać na developerskie mieszkanie.

Jeśli zsumujemy wszystkie zjawiska gospodarcze i społeczne, to wyłoni nam się bardzo interesujący obraz kierunków rozwoju budownictwa mieszkaniowego w Iławie – akurat tej dziedziny życia, która staje się motorem napędowym zmian jakościowych w każdym miejskim ośrodku.

Bo przecież w ślad za wyrastającym w różnych punktach miasta okazałymi budowlami musi prędzej czy później pojawić się pożądana infrastruktura: ciągi piesze i jezdne, nowe przestrzenie zieleni, place zabaw, miejsca ogólnodostępnej rekreacji. Zawsze będzie to szeroko rozciągająca się panorama nakładających się na siebie wątków. Tych czysto urbanistycznych i tych głęboko społecznych.

[czytaj cały felieton]:

http://www.kurier-ilawski.pl/opinie/Zylinski-Rzecz-o-luksusie-mieszkan-komunalnych/4729
 Adam Żyliński
 Iława, Poniedziałek 02-05-2016

35116. 
Odnośnie wpisu numer: 35115

Po jakiego diabła wycięto ostatnimi laty dziesiątki lip?
Nowe nasady, nie wszystkie zgodne z klimatem regionu, wyrosną nam za sto lat... I znów jakiś wariat nam je powycina. Proszę, niech sadzą, ale dlaczego zapomnieli lub za mało są podlewane, a jeśli już, to wypłukano korzenie i też schną.
Przykład podaję z ulicy tylko Lubawskiej.
Od wjazdu do zakładów meblowych MM SZYNAKA MEBLE na odcinku po stację ORLEN jest około 30 drzewek zeschłych już od zeszłego roku.
Na co komu taka rewitalizacja?
Nowych drzew liczymy w setki w Iławie i cieszę się bardzo z tego, ale mam pewną ważną uwagę.
Wiele z nich posadzono obok prywatnych posesji i jest pięknie, ale ale! Czekałbym od właścicieli tych posesji żeby każdy wziął w opiekę choć jedno drzewko i ochoczo je podlewał, kiedy nadejdą upały.
 Marszałek
 Iława, Poniedziałek 02-05-2016

35115. 
Odnośnie wpisu numer: 35107

Cóż, zawsze znajdzie się grupa mieszkańców, która nic nie robi, tylko narzeka... :-(
Proponuję zrobić coś dla miasta, wykazać się inicjatywą, iść do Ratusza, przedstawić swój pomysł. Akurat Burmistrz takich właśnie działań oczekuje.
Ostatnio pojawiły się w mieście nasadzenia, magnolie... Coś pięknego! Brawo dla pomysłodawców i sprawcy!
Z czasem, o czym marzę pojawią się kasztany, lipy i inne piękne drzewa, które przywrócą równowagę chodnikowo-roślinną.
Więcej wiary i zaangażowania życzę.
 Waldemar
 Iława, Niedziela 01-05-2016

35114. 
Niedziela 1 Maja, miejsce: cmentarz w Suszu.
Na parkingu 3 wypasione auta z rejestracja gdańską i kilka pań nerwowo poruszających się.
Zza sklepu, z krzaków wychodzi pani z uśmiechem na ustach. Na moją uwagę, że na parkingu jest tojtojka, panie z pewnym zażenowaniem odpowiedziały, że nieczynna.
Piękna reklama naszego miasteczka. Nic dodać nic ująć!
Takie fakty, komentarz na temat chyba zbyteczny, bo z tego co obserwuje, nic to nie zmieni :-(
 grabarz
 Susz, Niedziela 01-05-2016

35113. 
Odnośnie wpisu numer: 35106

Panie Burmistrzu, pisze Pan pięknie o nowej Iławie - skwery, fontanny itp.
A co z gniazdami na śmieci?
Kontenery na szkło, papier, metal.
Wokół wielki bajzel. Jak będzie Pan szedł do pracy to odwiedzi te "piękne" miejsca. [...]
Chcecie cuda budować a wokół brud, śmieci, szczury itp. itd. Prywatnemu obywatelowi straż miejska da mandat za byle co, a za taki bajzel w całym mieście odpowiada kto?
Chyba trzeba wypisać mandat Burmistrzowi. Ciekawe jakiej wysokości?
Czy straż miejska się odważy na taki gest?
 Wojtek
 Iława, Sobota 30-04-2016

35112. 
Odnośnie wpisu numer: 35111

Dysponuję diametralnie innym pomysłem na rozładowanie ruchu na naszych polskich drogach.
Nie ma nic durniejszego od blokady ciężarówek w dni zaprezentowane niżej. Właśnie w owe dni - wolne, świąteczne, kiedy cały nasz naród odpoczywa, kiedy wysypia się do woli i świętuje - puściłbym tiry w kurs. Niechby szalały po drogach w komforcie, kiedy trasy są wolne, ruchu nie ma, bez ograniczeń prędkości przelotowej.
 ORMO-wiec
 Iława, Piątek 29-04-2016

35111. 
Temat dla ORMO-wca.
Zakaz ruchu pojazdów ciężarowych o masie powyżej 12 ton DMC obowiązuje w całej Polsce:

30.04 w godzinach od 18 do 22 (sobota)
01.05 w godzinach od 08 do 22 (niedziela)
02.05 w godzinach od 18 do 22 (poniedziałek)
03.05 w godzinach od 08 do 22 (wtorek)
 Kolega Skaner
 Iława, Piątek 29-04-2016

35110. 
Odnośnie wpisu numer: 35097

Szanowni Państwo.
Nie jestem mieszkańcem Iławy, ale współpracuję z Waszymi wodociągami zawodowo. Odnośnie Pana Andrzeja Kolasińskiego - znam Go od 10 lat - człowieka niezwykle skromnego o wysokiej kulturze osobistej i jeszcze wyższej wiedzy managerskiej.
Nie będąc mieszkańcem Iławy a jednocześnie poruszając się w środowisku wodociągowym chciałbym Wam szanowni mieszkańcy powiedzieć, że macie naprawdę prezesa-fachowca z dużym sercem i zapałem. Coraz mniej takich ludzi. Iława ma jedną z najlepszych suszarni osadu w Polsce, a za wodę nie płacicie dużo w skali kraju.
No cóż stało się jak się stało - takie jest życie. Jednak, mocno trzymam kciuki za powrót Waszego prezesa do normalnego funkcjonowania i do życia zawodowego.
Panie Andrzeju, szybkiego powrotu do zdrowia - kibicuję Panu i wierzę, że wszystko będzie dobrze.
Pozdrawiam całą Iławę i wszystkich forumowiczów.
 Maciej Zieliński, lat 44
 Toruń, Piątek 29-04-2016

35108. 
ZBADAJĄ PRZYCZYNY TRAGEDII

Samobójstwo 13-latki nad brzegiem Jezioraka (na cyplu Czapla) ma swój ciąg dalszy w prokuraturze – wszczęto dochodzenie w kierunku podżegania małoletniej do targnięcia się na własne życie.
Szczegóły przeczytasz w bieżącym Kurierze na stronie 3.
 KURIERZY
 Iława, Piątek 29-04-2016

35107. 
Odnośnie wpisu numer: 35103

Posłuchajcie Państwo mej uwagi.
Idioci wymyślili rewitalizację miast i wsi. Ktoś pisze, że zamieniono trawę na beton i nazwano to z łacińskiego rewitalizacją, czyli przywrócić życie. No i tu zbaraniałem kompletnie: zalać betonem żywą trawę, nazywając to przywróceniem życia.
Aaa, już wiem, o co się rozchodzi. Ślimaka nazwali rybą i były dotacje dla producentów (nie hodowców) tego stworzenia.
 Marszałek
 Iława, Czwartek 28-04-2016

35106. 
Odnośnie wpisu numer: 35098

Szanowny Panie. Koncepcję budowy i przebudowy parkingów, ulic, placów zabaw i fragmentów zieleni w obrębie pomiędzy ulicami Narutowicza, Jagiellończyka, Obrońców Westerplatte, Dąbrowskiego opracowano w roku już 2007. Jednak na przestrzeni tych 9 lat, w ślad za tą koncepcją, zmodernizowano przestrzeń tylko na zapleczu ulicy Niepodległości.
To niewiele.

Moi poprzednicy jakoś nie zechcieli zainteresować się tematyką osiedlową na przestrzeni ostatniej dekady. Koncentrowano się głównie na zadaniach gwarantujących zewnętrzne wsparcie finansowe. W efekcie mam dzisiaj w swoim gabinecie niekończący się ciąg wizyt mieszkańców upominających się o uporządkowanie swoich dzielnic. O przemianę wołają rejony ulic Skłodowskiej, Królowej Jadwigi, Jasielskiej, Sobieskiego i jeszcze paru innych. Wszystkie te sygnały traktuję poważnie. Ale nie jestem w stanie uruchomić prac inwestycyjnych równocześnie we wszystkich fragmentach Iławy. To kompletnie nierealne! Modernizację iławskich osiedli musimy rozłożyć na lata.

Na obecny czas uruchamiamy działania w rejonie Jasielskiej i Wiejskiej. Projektujemy zaplecze ulicy Sobieskiego (koło przedszkola), wyburzamy stary budynek przy ulicy Królowej Jadwigi, by ulokować tam parking i rozpracować układ ciągów jezdnych całościowo nawiązujących do Domu Weterana.

Rejon Westerplatte, który Pana interesuje jest również przedmiotem zainteresowania ratusza. Prace w tamtym rejonie chcemy rozłożyć na kilka lat, systematycznie unowocześniając poszczególne ulice i sąsiedztwo tych ulic. W tym zestawieniu jest również wspomniana łączka. Nie odważę się przedstawić Panu konkretnego roku wbicia łopaty. Byłoby to bardzo nieodpowiedzialne z mojej strony. Wszystko zależy od kondycji finansowej naszego miasta. Na pewno ruszymy tam z działaniem jeszcze w tej kadencji, ale nie przesądzam, że będzie to dotyczyć akurat miejsca, o które Pan się upomniał.

Na zakończenie kieruję do Pana prośbę, którą już wielokrotnie kierowałem do iławskich radnych na sesjach Rady Miejskiej.

Proszę zadań do wykonania nie zestawiać ze sobą z tak różnych zagadnień i wyrokować, które z nich jest ważniejsze. To jest pozbawione większego sensu. Nieporozumieniem jest zestawianie jakichkolwiek inwestycji, chociażby skweru przy ratuszu z zagospodarowaniem przestrzeni osiedlowej, czy wykonaniem którejś z ulic na Osiedlu Piastowskim. Nasza Iława musi rozwijać się w sposób ZRÓWNOWAŻONY.

To oznacza, że jednakowo ważnym staje się budowa uliczki na osiedlu domków jednorodzinnych, urządzanie skweru przy głównych ulicach, unowocześnienie szkolnego boiska, czy też zhumanizowanie blokowego siedliska.
 Adam Żyliński
 Iława, Czwartek 28-04-2016

35105. 
Odnośnie wpisu numer: 35093

Ktosiku najmilszy.
Cieszy mnie niezmiernie, że zadałeś sobie wielki trud tropienia śladów pozostawionych przeze mnie w Internecie, a trooooochę ich po sobie zostawiłem.
Przykro mi, że pogubiłeś się w ustaleniach mojego aktualnego położenia na mapie Europy. Napiszę tylko, że należę do osób, które dużo podróżują i spędzają czas w wielu różnych miejscach. Kiedy już się na dobre osadzę w naszym mieście wtedy (słowo harcerza) będę się podpisywał tylko znacznikiem "Iława".
Co do blogów, udało Ci się, dotrzeć do dwóch (a w sumie są trzy) i już je pomyliłeś. Wyobraź sobie, że każdy z nich ma inny profil i oba są zupełnie od siebie niezależne. Jeden (ten od niebiańskich plaż) ma profil osobisty - takie moje emigrancko-podróżnicze przemyślenia, drugi zaś jest publicystyczno-humorystyczny.
Aż strach się przyznać, że mam na koncie jeszcze jednego bloga dla odmiany hobbystycznego o tramwajach. Ani chybi to oznaka szaleństwa, a może tylko pasja? Bywają chyba dziwaczniejsze. A podobno należy się wystrzegać ludzi bez hobby - mogą być nieobliczalni.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Iława-Hiszpania-Gibraltar, Czwartek 28-04-2016

35104. 
Odnośnie wpisu numer: 35097

Dziękuję za odpowiedź.
Szczytem niegodziwości jest dzielenie skóry na niedźwiedziu, tak dzisiaj powszechne.
Cieszy mnie, że człowiek, którego dotknęło nieszczęście chorobowe, został przez burmistrza (szefa) potraktowany po ludzku i z godnością. Ma cel by zdrowieć. Powinno to być wymiernikiem dla wszystkich pracodawców i ich pracowników. Brawa za klasę i ludzkie podejście ponad szumem, który się podniósł.
Panu Prezesowi Kolasińskiemu życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
Jak można przeczytać, ma Pan do czego wracać!
 ktosik
 Iława, Czwartek 28-04-2016

35103. 
Odnośnie wpisu numer: 35091

Jako mieszkaniec Starego Miasta proponuję porozmawiać z tymi, którzy tam mieszkają.
Iława nie jest i nie będzie Krakowem i nie należy oczekiwać, że otwarcie kawiarenek i sklepików spowoduje na Starym Mieście nagły napływ turystów.
W Iławie jest bardzo dużo pustych lokali handlowych, często w bardzo dobrych lokalizacjach (w tym - na Starym Mieście), a nie ma chętnych do ich użytkowania.
Zgadzam się, że nie powinno być sklepów z używaną odzieżą, ale nie otwierajmy galerii malarskich czy butików skoro zlikwidowano "Delikatesy".
Przebudowa placu polegająca na likwidacji trawników i zastąpieniu ich polbrukiem jest prosta, a polbruk tańszy w utrzymaniu.
Nie można otwierać lokali jeśli już teraz brakuje miejsc parkingowych.
Zacznijmy zmiany od rozmów z mieszkańcami - miejsca na spotkanie jest dużo - cały plac Starego Miasta.
 mieszkaniec Starego Miasta
 Iława, Czwartek 28-04-2016

35102. 
Pytanie do Zarządu PSL w Iławie.
[...] Dlaczego to wszystko jest takie skostniałe i zabetonowane? [...]
Zróbcie porządek w tym iławskim starostwie. [...]
Molestujcie politycznie te niedobitki platfusów na czele z Polańskim.
 żelazo
 kuźnia rudzienicka, Środa 27-04-2016

35101. 
Odnośnie wpisu numer: 35071

Tak się dobrze składa, że znam jedną z poszkodowanych.
Zawsze dążyła do kupna jak najtańszego paliwa na rynku, kupowała je za gotówkę (bez WZ-tki) od tzw. "wozaków", "firm x", gdyż miała dzięki temu na dostawie nawet 4-5 tys. oszczędności. Nigdy nie weryfikowała dostawcy - wystarczyło do niej zadzwonić i zaoferować cenę o 25 groszy niższą na litrze. Nie przestrzegała ogólnych warunków umowy i kupowała paliwo od innych dostawców pomimo wyraźnego zakazu pod rygorem kary (Warunki Umowy).
Nie jest tajemnicą, że podobnie jest ze świadomym omijaniem akcyzy i opłaty paliwowej.
Niektórzy rolnicy biorą na siebie faktury za zakup paliwa (bo rolnicy są zwolnienie z akcyzy i opłaty paliwowej - kilkaset zł na tonie), a paliwo jedzie fizycznie na stację benzynową. Zyskują dwie strony - rolnik, bo ma fakturę fikcyjną i zwrot Vat-u na tej podstawie, a czasami nawet "działkę" od stacji benzynowej, no i stacja benzynowa, bo oszczędza kilka tysięcy zł na dostawie. Traci oczywiście budżet państwa i uczciwie handlujące firmy.
 kierowca bombowca
 Iława, Środa 27-04-2016

35100. 
W Suszu na drodze 521 na ulicy Iławskiej doszło do przemieszczenia się ładunku na samochodzie ciężarowym.
Ładunek spadł na chodnik, na szczęście nikogo nie zabiło.
Może warto zablokować ten odcinek drogi, możne ktoś otworzy oczy!
 Paweł, lat 36
 Susz, Środa 27-04-2016

35099. 
Odnośnie wpisu numer: 35092

Kierunek na Jezioro ilawskie, na pieknie polozona miejscowosc Doly, to znakomita mysl. To bedzie perelka ilawska - tereny przepiekne.
Przypilnowac tylko dobrego zaprojektowania i wykonania.
Doly nalezy wlaczyc w granice miasta Ilawy!
 kanclerz
 Ilawa, Środa 27-04-2016

35098. 
Szanowny Panie Burmistrzu.
Jestem mieszkańcem ulicy Westerplatte i chciałbym, aby władze w końcu zainteresowały się psią łączką znajdującą się między ul. Westerplatte 2, a Narutowicza. Temat jest wałkowany od wielu wielu lat i kończy się na obietnicach.
Może fundusze przeznaczone na wątpliwą inwestycję jak Galeria Jazowa przeznaczyć na tę inwestycje...?
 Wąchal
 Iława, Środa 27-04-2016

35097. 
Odnośnie wpisu numer: 35095

Szanowny ktosiku.
Pan Andrzej Kolasiński jest prezesem Iławskich Wodociągów od 14 lat.
Na te stanowisko został powołany jeszcze przez ówczesnego burmistrza Jarosława Maśkiewicza. Przez kolejne 8 lat kierował tą spółką pod skrzydłami Włodzimierza Ptasznika. Teraz współpracuje ze mną.
Przed Kolasińskim szefował Iławskim Wodociągom Zbigniew Pawłowski, który dziś kieruje ITBS-em.
Przypominam tę ważną chronologię by dobitnie podkreślić, że nasze przedsiębiorstwo wodno-kanalizacyjne od lat ma szczęście do swoich szefów. Dziś ta firma jawi się nam jako zakład nowoczesny, zdolny do wielu kluczowych inwestycji na rzecz miasta.
Chcę też wyraźnie podkreślić, że zawsze bardzo lubiłem współdziałać z ludźmi kompetentnymi, podchodzącymi do swoich obowiązków z pasją i nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia kto, z czyjej ręki objął tę czy inną funkcję. Bez najmniejszych emocji podchodzę również wobec tego kto i jak zachowywał się wobec mnie w trakcie wyborów. Liczy się tu i teraz.
Powracając do choroby prezesa, napiszę tak: dopóki nie wyjaśni się Jego stan zdrowia i On sam, wraz z najbliższymi, nie rozstrzygnie co dalej czynić ze swoją zawodową przyszłością, dopóty nie przewiduję żadnych rozmów na ten temat. Na dzisiaj, najważniejsza jest rehabilitacja Pana Kolasińskiego i niezwykle ważny dla niego bodziec psychologiczny, że kierowanie przedsiębiorstwem, któremu oddał kawał życia nadal na niego czeka.
Dlatego wszelkie spekulacje na temat stanowiska jakie ciągle piastuje, uznaję za wysoce niestosowne, wręcz nieprzyzwoite. Sytuacja w spółce miejskiej Iławskie Wodociągi jest opanowana. Obowiązki prezesa pełni oddelegowany przez Radę Nadzorczą inżynier Jerzy Biereg, człowiek od lat związany z tym zakładem.
Wszyscy razem wzięci, wraz z załogą, kibicujemy Panu Andrzejowi i liczymy na Jego powrót.
 Adam Żyliński
 Iława, Środa 27-04-2016

35096. 
Odnośnie wpisu numer: 35091

Stare Miasto dziś jest Miastem Duchów, przestrzenią kilku skromnych, ledwie zipiących biznesów. Kwadratem bezwładnego betonu i zieleni odgrodzonej murkami od mieszkańców. Niby miłe, czyste, spokojne miejsce, ale jak się tam spaceruje to człowiek czuje, że coś tu nie gra. Jakieś to wszystko okrutnie niedopasowane do potrzeb współczesnego mieszczucha.

To nie jest tak, że miasto musi wyłożyć na to ileś tam dziesiąt milionów złotych, żeby ten zapomniany dziś kawałek naszego miasta ożywić. Zmiany muszą zacząć się już teraz, być ewolucyjne acz nieubłagane.

Burmistrz lawiruje, zwodzi, udowadnia, że się nie da, bo wredni poprzednicy nakładli mu pod nogi nowej nawierzchni. Ale czy problemem Starego Miasta jest kostka brukowa taka czy inna?

Problemem są bardzo już niemodne klomby otoczone murkami (paskudny PRLowski wymysł), które zaburzają przestrzeń rynku, a także brak przyciągających mieszkańców atrakcyjnego handlu i usług. Trzeba te murki zlikwidować jak najszybciej, uczynić rynek Starego Miasta prawdziwym miejskim placem, pełnym wolnej przestrzeni i oddechu, skończyć z tą pokraczną szachownicą, którą jest teraz.

Dziś egzystuje tam sobie skromnie raptem jedna restauracja. A powinno tam być minimum 5 czy 6 placówek gastronomicznych. Ogródki piwne, kawiarnie. Jeśli powstanie ich choć kilka obok siebie zadziała efekt skali czyli synergia - to termin, który powinien być bliski wykształconym i obytym w świecie ludziom, za którego burmistrz Żyliński, jak sądzę, się ma.

Czy takie zmiany wymagają jakichś wielkich planów, nakładów, funduszy UE? Nie. Wymagają tylko odrobiny pomyślunku, zejścia z perspektywy ratuszowej biurokracji. Może warto przestać myśleć o funduszach z mitycznej UE i zastanowić się jak my sami możemy całkowicie odmienić oblicze iławskiej starówki i całego śródmieścia?
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Iława, Wtorek 26-04-2016

35095. 
Szanowny Panie Burmistrzu Iławy.
Korzystając z Pańskiej obecności na forum, chciałbym zapytać o krążącą po ulicach Iławy wieść.
Zachorował prezes Iławskich Wodociągów.
Czy to prawda, że rozpętała się zakulisowa istna wojna o te stanowisko?
Bardzo proszę o odpowiedź.
 ktosik
 Iława, Wtorek 26-04-2016

35094. 
Odnośnie wpisu numer: 35084

Po przeczytaniu komentarza czcigodnego Burmistrza pomyślałam o biegu na 1500m/1 milę. Już wyjaśniam.
Biegacze mają do zaliczenia 4 okrążenia i przebieg większości wygląda podobnie. Pierwsze 2 okrążenia spokojne, w 3 zaczynają się przesunięcia, a 4 to pokazanie swoich mistrzowskich umiejętności. Mistrzowie bieg rozpoczynali zazwyczaj na końcowych miejscach. Zaczynali przesuwać się do przodu pod koniec 2 okrążenia, na 3 usadawiali się w czołówce i, w zależności od swoich predyspozycji, kończyli bieg długim albo krótkim finiszem. [...]
Jesteśmy w połowie drugiego roku obecnej kadencji. Burmistrz nareszcie, tak jak obiecywał, zaczyna dyskutować, informować co i dlaczego. Wyłania się obraz, że trzeci rok zacznie obfitować w różnego rodzaju inwestycje, na które oczywiście czekają wyborcy. Czwarty rok to już, jak wiemy, ręce w górę w triumfalnym geście.
Nie wiem ilu potencjalnych kandydatów chce się zmierzyć z mistrzem w następnych wyborach. Wiem tylko, że jak nie zaczną już trenować, nie pomyślą nad przyszłą taktyką, to przepadną z kretesem.
[...]
Przyznam się bez bicia, że chodzą za mną cały czas burmistrzowe "ramy kształtowania przestrzeni publicznej naszej Iławy". Co więc będzie z przestrzenią niepubliczną? Czy ona może obyć się bez ram i kto ją kształtuje?
Bardzo mnie się spodobała deklaracja, że czcigodny Burmistrz nie ma w zwyczaju odrzucania dorobku innych, jaki by on nie był.
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Wtorek 26-04-2016

35093. 
Odnośnie wpisu numer: 35085

Ja pierniczę, ty pierniczysz, on, ona pierniczy.
Schizofrenik czy idiota żyjący w dwóch równoległych rzeczywistościach?
[...]
Panie Tomaszu, usiłuje Pan wmówić iławianom, że ma Pan głowę pełną pomysłów a tymczasem nie może Pan dojść do ładu z umiejscowieniem własnej osoby w czasie i przestrzeni (Iława, Gibraltar). Może zanim Pan zabierze się za porządkowanie przestrzeni publicznej warto uporządkować własne życie?
Dorosły facet blisko czterdziestki; osoba, która bardzo chce być w Iławie rozpoznawalna, kandydujący na stanowisko burmistrza, zachęcający do czytania swoich "programów" na blogach, na których oprócz "wizji" Iławy można wyczytać o kąpielach w stroju Adama na niebiańskich plażach oraz o problemach finansowych - sorry, ale albo jest niepoważny albo brakuje mu piątej klepki.
Normalnie nie pozwoliłbym sobie na taki wpis, ale skoro Pan tak bardzo się prosi o powrót do rzeczywistości - pomogę!
 ktosik
 Iława, Wtorek 26-04-2016

35092. 
Odnośnie wpisu numer: 35091

To jest nic innego, Panie Burmistrzu, jak tylko radosna twórczość chęci oraz niechęci pańskich adwersarzy.
Pomysł kontynuacji ścieżki spacerowo-rowerowej od mostu koło starego młyna do jeziora Dół jest fenomenalny.
Cudowne zanurzenie się w krajobraz zielonej natury nad rzeką Iławką oraz jeziorami Iławskim i dalej Dół - należeć będzie do odlotowych doznań estetycznych i duchowych.
 Marszałek
 Iława, Wtorek 26-04-2016

35091. 
Odnośnie wpisu numer: 35087

W kwestii Starego Miasta wypowiadałem się już parokrotnie.
Ten fragment miasta wymaga rozwiązań systemowych - w konsekwencji wielomilionowych nakładów zarówno ze strony miasta, jak i Spółdzielni Mieszkaniowej.
Miałem już przyjemność rozmawiać z prezesem SM, który nie wykluczył wspólnego przedsięwzięcia na rzecz Starego Miasta, co dobrze rokuje na przyszłość. Nasza współpraca sprowadzałaby się do tego, że spółdzielcy nadaliby inny charakter budynkom mieszkalnym (skośne dachy, elewacja stylizowana na ciąg kamieniczek). My natomiast urządzilibyśmy przestrzeń przed budynkami.
Wszystko to jednak melodia przyszłości. Musimy tę inwestycję na kilka lat przesunąć w czasie. Powodów jest kilka.
Po pierwsze.
Krótko przed wyborami dokonano tam wymiany nawierzchni, która swoje powinna tam "odleżeć". Nie wyobrażam sobie byśmy mieli w najbliższych latach świeżo położone fragmenty zrywać.
Po drugie.
Po rozeznaniu możliwości pozyskiwania środków europejskich na najróżniejsze zadania, okazało się, że byłoby nam niezwykle trudno powalczyć o zewnętrzne wsparcie akurat do tego rodzaju przedsięwzięcia.
Po trzecie wreszcie.
W kilku punktach miasta uruchamiamy inne bardzo poważne zadania i musimy mierzyć siły na zamiary.
Reasumując. Stare Miasto na radykalną odmianę musi jeszcze poczekać.
 Adam Źyliński
 Iława, Wtorek 26-04-2016

35090. 
Odnośnie wpisu numer: 35084

Do uprzejmego zainteresowania Nataszy Peegerówki.
Wedle relacji moich współpracowników, na Galerię Jazzową brakowało już środków. Miasto, kierowane przez poprzednią ekipę, osiągało wówczas apogeum swojego zadłużenia, a trzeba było dokończyć obsługę finansową innych rozgrzebanych inwestycji.
Do kwestii skali odwagi mojego poprzednika Włodzimierza Ptasznika nie wypada mi się odnosić.
W pierwotnym kształcie budżetu 2016 roku, w ramach kształtowania przestrzeni publicznej naszej Iławy, od początku widniały pozycje pod tytułem "Galeria Jazzowa" i "skwer z fontanną przy ul. Królowej Jadwigi". Przy obu pozycjach widniały niewielkie kwoty, które pozwoliły nam ogłosić przetargi w rozłożeniu na dwa lata. Termin zakończenia przewidujemy na letni sezon roku przyszłego. Będziemy też starali się pozyskać na te przedsięwzięcia zewnętrzne wsparcie.
Dlaczego sięgnąłem po te projekty? Bo się bardzo dobrze wpisują w znacznie szerszą koncepcję modernizacji miasta, a ja nie mam zwyczaju odrzucać dorobku innych (i wydanych już całkiem sporych kwot na dokumentację) tylko dlatego, że ja tego nie wymyśliłem...
 Adam Źyliński
 Iława, Wtorek 26-04-2016

35089. 
Odnośnie wpisu numer: 35081

Panie Piotrze, jutro mam spotkanie ze wszystkimi prezesami iławskich ogrodów działkowych. W przypadku części ogrodów nawarstwiło się sporo bieżących, ale i nieco ważniejszych problemów, które w transparentny, systemowy sposób musimy wspólnie rozwiązać.

Dotyczy to przede wszystkim dwóch ogrodów - "Truskawka" (w dolinie rzeki Iławki na rozwidlenie jeziora Iławskiego oraz ogrodów "Nad Iławką" (za zakładami drobiarskimi). Wchodzimy tam z poważnymi inwestycjami miejskimi. Czekają nas intensywne negocjacje z zarządami tych ogrodów i pojedynczymi działkowcami.

Inaczej wygląda sytuacja z 9 działkami położonymi w sąsiedztwie starego młyna przy ul. Kościuszki. Nie mają one statusu Rodzinnych Ogrodów Działkowych. A tam będziemy kontynuować bieg ciągów rowerowych i pieszych prowadzących z centrum nad Jezioro Dół.

Spotkanie z prezesami ogrodów pozwoli nam zinwentaryzować liczbę tzw. wolnych działek, możliwych do zaproponowania działkowcom, którzy stracą swe dotychczasowe działki. Część z tych działkowców jest "na prawie", lecz pozostali, niestety, uprawiają swe poletka od lat w sposób niesformalizowany na miejskim gruncie, zresztą zupełnie nieświadomie w ramach funkcjonujących tam ogrodów. Tak jest w przypadku "Truskawki".

W sąsiedztwie starego młyna jest jeszcze inna sytuacja. Bo tam nie ma nawet formalnej organizacji ogrodowej. Nie chcę krzywdzić kogokolwiek i mam potężny dylemat jak ten problem kompromisowo rozwiązać. Ale od miejskich inwestycji w tym rejonie nie ma odwrotu.

W tym roku rozstrzygniemy o metodzie jaką należy przyjąć wobec tych trzech ogrodowych siedlisk. Proszę zatem o trochę cierpliwości...
 Adam Żyliński
 Iława, Wtorek 26-04-2016

35088. 
Pan Bartosz Gonzales niech uprzejmie posłucha. Wczytawszy się w Pański felieton pt. "Starówka polem politycznego sporu", pragnę dać mu bardzo krotką recenzję.
Każda społeczność ma setki swoich kłopotów, jakie ją trapią nieustannie.
Jako i w pamiętnym serialu "Na kłopoty Bednarski", tako i u nas zawsze ktoś z rajców miejskich jest plastrem miodu na nasze. Był Pan Dembek, potem Pani Zakrzewska, obecnie zaś od supełków i kłopotów rozwiązywania jest szanowna Pani Ewa Jackowska.

http://www.kurier-ilawski.pl/opinie/Gonzalez-Starowka-polem-politycznego-sporu/4717
 Marszałek
 Iława, Poniedziałek 25-04-2016

35087. 
Odnośnie wpisu numer: 35075

Panie Burmistrzu, bardzo ładnie wygląda wizualizacja projektu skweru.
Czy są może jakieś plany przewidujące nadanie ciekawszego charakteru naszemu "Staremu Miastu"...? Czy jest to w ogóle możliwe ze względu na koszty i relacje własnościowe? (spółdzielnia mieszkaniowa).
 obywatel2
 Iława, Poniedziałek 25-04-2016

35085. 
Odnośnie wpisu numer: 35075

Panie Burmistrzu. Doskonale Pan wie, że nie rozmawiamy o gustach muzycznych. Nie poddawałem krytyce festiwalu "Złota Tarka" (do którego mam nota bene spory sentyment), ani jazzu jako takiego, a jedynie sensowność budowania wizerunku Iławy w oparciu o bardzo odległy i mało popularny w Polsce gatunek muzyczny.

Tu nie zachodzi spór o wyższość dredów i jamajskiego luzu nad jazzową elegancję, a o sens inwestowania kolejnych publicznych pieniędzy w coś co z Iławą nie miało, nie ma i nie wygląda na to, że mieć będzie wiele wspólnego. "Złota Tarka" może i powinna zostać w kalendarzu iławskich imprez, ale po 20 latach musimy sobie szczerze powiedzieć, że to nie jest brand na miarę ostródzkiego "Reggae Festival", mrągowskiego "Picinic Country" czy nawet giżyckich szant. I takowym stać się nie może ze względu na swoją specyfikę. Pisząc najprościej jak można: na jazzie Iława nie zarobi nic ponad zwiększone utargi z barów w pobliżu sceny w czasie trzech festiwalowych dni. Proszę wybaczyć, ale mam większe ambicje, bo wierzę, że potencjał Iławy jest daleko większy.

Opiera Pan swoje tezy apropo mojej skromnej osoby na fałszywych przesłankach. Nie mieszkam i nigdy nie mieszkałem na Gibraltarze, a jedynie tam pracowałem. Dla mnie punktem odniesienia dla Iławy są zdecydowanie bardziej miasta po stronie hiszpańskiej, w których spędziłem sporo czasu. Mam od dłuższego czasu upatrzonego kandydata na miasto partnerskie dla Iławy, niemal 70-tysięczną, czystą, nowoczesną i świetnie zagospodarowaną Esteponę. Miasto, co prawda bez wielkich festiwali, ale opierające lwią część swojej gospodarki na turystyce. Ale to tylko dygresja.

Wróćmy jednak do samej galerii. Czyli, jeśli dobrze Pana rozumiem, to będzie "Galeria Jazzowa" bez jazzu. Lubię absurdy, ale wtedy kiedy choć są trochę śmieszne, ale to zabawne nie jest. Odkurza Pan stary projekt, nieaktualny w gruncie rzeczy, ale biurokratyczna machina musi ruszyć z miejsca. Serwuje Pan iławianom "misia" nie ze słomy co prawda, a z betonu i szkła. Równie niepraktycznego, pozbawionego treści i sensu.

Powiem brutalnie szczerze co ja widzę. Na pierwotnej wizualizacji było chociaż widać 7 figur muzyków (jazzowych jak mniemam). Jako że o nich nawet Pan nie wspomniał domyślam się, że ostateczny kształt galerii to będzie po prostu półkolisty wybrukowany kostką betonową skwerek z kilkoma szklanymi gablotami. Te kruche miejskie mebelki będą tak bardzo podświetlane, że ludzie spontanicznie będą się wokół nich gromadzić, organizować happeningi, dyskutować o wydarzeniach kulturalnych, a po prawdzie powstanie przestrzeń nie tylko przeciętna i nudna, ale i wyjątkowo łatwo podatna na wandalizm.

Wybaczy Pan Panie Adamie, ale to są jakieś kpiny. Funduje Pan Iławie absolutnie banalną tandetę, nadając jej na dodatek fałszywy tytuł. Łatwo się robi fontanny, skwerki na miejskich gruntach. Szybko się pisze pod to projekty. Trudniej wziąć się za Stare Miasto czy Śródmieście - za szeroką koncepcję rewitalizacji Iławy. Czy to nie rynek Starego Miasta winien być miejscem, gdzie - że zacytuję za Panem: "Będzie tam można również organizować koncerty i występy gromadzące mniejszą niż w amfiteatrze liczbę publiczności, trwające krócej, zbliżone bardziej do teatru ulicznego, happeningu. W tym obszarze ma to być miejsce sprzyjające kontaktom społecznym, wymianie myśli, poszerzające możliwości wzajemnej komunikacji tym, którzy zechcą wystąpić z tymi, którzy zechcą słuchać", co...?

Czuję się szalenie rozczarowany. Biorąc nawet pod uwagę, że wiele punktów programów wyborczych z natury jest na wyrost, spodziewałem się, że weźmie się Pan poważnie za choć jeden z wielkich poruszanych przez Pana tematów. Proszę być pewnym, że dołożę wszelkich sił, żeby przypominać mieszkańcom naszego miasta, że w tej kadencji powinna zacząć się budowa Parku Tematycznego i tworzenie Technikum Mechatronicznego. Nic mnie tak nie wkurza jak obietnice bez pokrycia.

Na zakończenie. Niech da Pan już spokój z tym Gibraltarem. Ani słowem się do niego nie odniosłem w swoim ostatnim wpisie. Iława jedyne co ma z nim wspólnego to liczbę mieszkańców. To bardzo inspirujące miejsce, ale nie może być dla Iławy punktem odniesienia – zbyt się od niej różni.

I jeszcze jedno. Od dwóch miesięcy jestem z powrotem w Iławie z planem pozostania tu na dłużej. To chyba wystarczająca przesłanka, żeby wypowiadać się na forum...
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Iława - Hiszpania, Niedziela 24-04-2016

35084. 
Odnośnie wpisu numer: 35075

Nareszcie się doczekałam - i myślę, że nie tylko ja - na głos wielce czcigodnego Burmistrza Iławy Adama Żylińskiego i na dodatek w tak ciekawym temacie jak zagospodarowanie i kształtowanie iławskiej przestrzeni publicznej. [...]
Ciekawa sprawa wielce, bo przed wyborami pisał przyszły włodarz o pomysłach, które wcieli w życie, a tutaj - otwieramy szafę i znajdujemy zapomniany pomysł. Ciekawa jestem, dlaczego ten pomysł nie został wcielony w życie za poprzedniego Burmistrza Ptasznika? Za kosztowny?
Czy ten projekt był ujęty w planie budżetu na 2016 roku? [...]
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Niedziela 24-04-2016

35083. 
Co się kryje za tym, że obaj pierwsi komendanci w Policji Powiatowej w Iławie tylko pełnią obowiązki komendanta i zastępcy...? No bo powołano kolejnego kom. Rafała Żubertowskiego jako p.o. zastępcy komendanta powiatowego policji w Iławie.
Tego jeszcze u nas nie przerabiano.
 Marszałek
 Iława, Niedziela 24-04-2016

35082. 
Odnośnie wpisu numer: 35076

Niestety, ale w Iławie wciąż jeszcze funkcjonuje grupa osób, którym jest wyjątkowo nie po drodze i nie po myśli to, co Pan inicjuje oraz realizuje. Większość jest na szczęście poza Radą, ale są to ludzie wyjątkowo groźni i nieobliczalni. [...]
 Marszałek
 Iława, Niedziela 24-04-2016

35081. 
Odnośnie wpisu numer: 35076

Panie Burmistrzu.
Co się stanie z działkami za młynem? [przy ul. Kościuszki].
Czy one są ujęte w planach nowych działek na które jest zaplanowane z budżetu 25 tys. złotych? Czy dostaną propozycje nowych lokalizacji?
 Piotr, lat 49
 Iława, Sobota 23-04-2016

35079. 
Odnośnie wpisu numer: 35067

Panie Dąbrowski!
Jakich my tu mamy Słowian skoro to dawne pruskie tereny?
Ostatni Prusowie wytrzebieni zostali bodaj w XVI wieku jak np. Indianie w Ameryce, więc chyba nie na miejscu byłoby tworzyć tu osady słowiańskie, bo nas pierwszy lepszy historyk wyśmieje. [...]
 matka Polka
 Ilawa, Sobota 23-04-2016

35078. 
Odnośnie wpisu numer: 35076

Panie Burmistrzu, bardzo się cieszę czytając te słowa.
Podczas rozmów odnośnie działek "Jeziorak" nakreślę sytuację.
 Aleksander Krygier, lat 32
 Iława, Piątek 22-04-2016

35077. 
Odnośnie wpisu numer: 35073

Panie spacerowiczu!
Oczywiście, że zajmę się tą sprawą.
W przyszłym tygodniu przyjrzę się tym banerom reklamowym.
 Anna Zakrzewska, radna Rady Miejskiej w Iławie
 Iława, Piątek 22-04-2016

35076. 
Odnośnie wpisu numer: 35072

Panie Aleksandrze, kilka dni temu miałem wielki zaszczyt uczestniczyć w zgromadzeniu działkowców "Jeziorak" przy ulicy Kajki. Odpowiadałem na różne pytania.
Nie zabrakło również tego o zmianie planu i zainteresowaniu hotelu Tiffi zakupem terenu po rzeczonych ogrodach.
W trakcie tego publicznego spotkania, wobec kilkudziesięcioosobowego audytorium starałem się spokojnie wyjaśnić absurdalność tej uporczywie powtarzanej plotki.
Zatem tu, na forum, odpowiem bardzo krótko.
To wierutna BZDURA.
Bzdura zupełnie odrealniona w polskim systemie prawnym.
Pozycję działkowców, zajmujących tereny o uregulowanych stosunkach własnościowych, chroni specjalnie dla tego środowiska napisana ustawa.
A ewentualne wywłaszczanie działek może nastąpić tylko w ściśle określonych przypadkach, do których na pewno nie należy ekspansja deweloperów, czy też gestorów hotelowych.
Będę bardzo Panu wdzięczny, gdyby tę mało gustowną plotkę rozgniatał Pan w zarodku.
 Adam Żyliński
 Iława, Piątek 22-04-2016

35075. 
Odnośnie wpisu numer: 35067

Panie Tomaszu, wielce szanowny. Przeczytałem Pański wpis i znalazłem się w sporym kłopocie... Nie chcę prowadzić polemiki na temat przewagi muzyki reggae nad jazzem tradycyjnym. Byłaby to rozmowa kompletnie nie na temat. Odnosi się Pan do budowy "Galerii Jazzowej" na skwerze przy ratuszu, tymczasem zdecydowaną część przemyśleń przeznacza na rzecz krytyki "Złotej Tarki". Nie odbieram Panu prawa do eksponowania muzycznych upodobań. Nic mi do tego, wszak o gustach się nie dyskutuje. Poważną słabością Pańskiego wywodu jest zupełnie coś innego.

Bardzo obszernie odnosi się Pan do kwestii, która... nie ma miejsca. Pana emocje jestem w stanie zrozumieć. Mieszka Pan w Gibraltarze. Zachodnia krawędź Europy, tysiące kilometrów od Iławy. Nie musi Pan wiedzieć co dzieje się na komisjach czy sesjach miejskiej rady oraz codziennie w pokojach urzędników. Dlatego, na przyszłość, zachęcam Pana do większej ostrożności w ferowaniu tak arbitralnych ocen. Pańskie uwagi na temat wydarzeń w Iławie bywają interesujące i niech tak pozostanie. Po co tracić tyle intelektualnej pary na sprawy sztucznie nadmuchane...?

Wróćmy do "Galerii Jazzowej", która w nazwie ma przymiotnik muzyczny, wywołujący tyle nieporozumień.

Kiedy obejmowałem funkcję burmistrza, poprosiłem wydział inwestycji o wyjęcie z szaf i prezentację koncepcji oraz projektów opracowanych na rzecz różnych przedsięwzięć - tych sprzed lat, dawno nieaktualnych; i tych najnowszych, które posiadają zezwolenia na budowę. Chciałem w ten sposób wyrobić sobie pogląd co warte jest reaktywowania poprzez wyrwanie z zapomnienia, a co potrzebuje niemal natychmiastowego uruchomienia celem uratowania ciągle aktualnej, pełnowartościowej dokumentacji. W tej drugiej grupie znalazła się "Galeria Jazzowa".

Ponieważ jednym z wielu zadań inwestycyjnych w Iławie musi pozostać kształtowanie przestrzeni publicznej miasta, by budować iławską odmienność, szczególny klimat przynależny tylko grodowi nad Jeziorakiem. A "Galeria Jazzowa" - obok placu z fontanną dla dzieci przy ul. Królowej Jadwigi, skweru Żeromskiego przed liceum, fosy przy czerwonym kościele oraz (w dalszej kolejności) Starego Miasta - znakomicie w tworzenie takiego nastroju się wpisywała.

Po gorących dyskusjach usunęliśmy z zamysłu budowy "Galerii Jazzowej" jeden, za to bardzo istotny szczegół. Zrezygnowaliśmy z profilowania tego obiektu przesłaniem jazzowym - uznając, że formuła Galerii musi pozostać dużo bardziej pojemna. Ponieważ jednak w roboczym tytule projektu funkcjonowała nazwa "Galeria Jazzowa", zmienić tego już nam nie było wolno. Tak musiało pozostać, by chronić formalną ważność dokumentacji. Tak musimy zapisywać to przedsięwzięcie również w budżecie. Ale to tylko nazwa. Wielokrotnie tłumaczyłem ten problem na posiedzeniach komisji, rady, na spotkaniach z lokalnymi mediami...

Aby zadziałać na wyobraźnię nie tylko Pana, Panie Tomaszu, ale również wielu innych forumowiczów, zacytuję fragment pisemnego opisu tego projektu:

"Koncepcja programowa skweru Galeria Jazzowa zakłada zorganizowanie publiczne dostępnej przestrzeni o szczególnym znaczeniu dla miasta, która będzie mogła stanowić jego rozpoznawalną ikonę, stopniowo nasyconą treściami eksponowanymi w sposób stały i stanowiącą miejsce ekspozycji czasowych i oprawę okolicznościowych wydarzeń. Ekspozycję zamienną przewidziano w gablotach tworzących parawan od strony ul. Niepodległości. Dziesięć tafli szklanych doświetlanych z góry może być miejscem ekspozycji plakatów, zdjęć, posterów związanych z imprezami muzycznymi, kulturalnymi, okolicznościowymi, rocznicowymi lub promocją miasta i regionu. W okresie poza ekspozycjami przez szyby od strony ul. Niepodległości będzie widoczny wytrawiony w szkle napis IŁAWA".

Zapewne dręczy Pana pytanie, Panie Tomaszu, po co to wszystko? Oddaję ponownie głos autorowi projektu:

"W niecce galerii będą się mogły odbywać różnego rodzaju specjalne wydarzenia, otwarcia obchodów, imprez, festiwali, symboliczne powitania. Będzie tam można również organizować koncerty i występy gromadzące mniejszą niż w amfiteatrze liczbę publiczności, trwające krócej, zbliżone bardziej do teatru ulicznego, happeningu. W tym obszarze ma to być miejsce sprzyjające kontaktom społecznym, wymianie myśli, poszerzające możliwości wzajemnej komunikacji tym, którzy zechcą wystąpić z tymi, którzy zechcą słuchać. Otwarcie widokowe galerii na ul. Niepodległości będzie sprzyjać udziałowi w tych wydarzeniach szerszej publiczności".

Nie chcę tworzyć tym wpisem niestrawnego tasiemca, ale aż się prosi, by naświetlić Panu pozostałe projekty nawiązujące do kształtowania iławskiej przestrzeni publicznej. Może będzie ku temu jeszcze okazja.

Pozdrawiam Pana, Panie Tomaszu, bardzo serdecznie i wzdycham jak pięknie musi być zagospodarowana przestrzeń publiczna w Gibraltarze...
A Pan dobrze przecież wie, jak ważna jest w każdym mieście urokliwa odmienność.
 Adam Żyliński
 Iława, Piątek 22-04-2016

35074. 
Pan Leszek Olszewski w swoim prześwietnym felietonie, nie do końca skumał intencje suskich włodarzy.
Plakat "Susz stolicą polskiego triatlonu" w zderzeniu z rzeczywistością jest jak najbardziej aktualny, bo przecież:

1. konkurencja pływanie - tylko najbardziej zahartowani w boju, po ulewnych deszczach poradzą sobie na chodnikach ulic Piastowskiej, Iławskiej i i innych.
2. konkurencja rower - proszę spróbować przejechać rowerem po wspomnianych chodnikach!
3. konkurencja bieg - i tutaj dopiero można wykazać się mistrzostwem.
Zimą, podczas mrozów popatrzeć, jak ludzie udający się na cmentarz pokazują swoje ekwilibrystyczne umiejętności. Zresztą nie tylko tam, bo na Prabuckiej, początku Iławskiej. Pobudowano przepiękny i przestronny parking przy cmentarzu, na którym można zobaczyć samochody podczas 1 Listopada!

Jest fajnie i będzie jeszcze fajniej, bo wycwanieni durnie wiedzą jak postępować z wyborcami.
Byłem ostatnio w Suszu prawie dwa tygodnie i napiszę z przykrością, że nie żal mi ludzi, bo chyba sami tego chcą. Z ulgą wróciłem do mojego "kochanego" Gdańska :(
 Jerzy 35
 Gdańsk, Piątek 22-04-2016

35073. 
Odnośnie wpisu numer: 35070

Czy radna Zakrzewska mogłaby interweniować w sprawie 2 szmacianych reklam przy dzikiej plaży, a dokładniej jednej na budynku Ekomariny, a drugiej przed tym budynkiem?
Wstydem i hańbą jest, żeby taką okolicę szpecić banerami, a do tego na miejskim budynku! Treść banera jest komercyjna - promuje organizację urodzin przez prywatny podmiot.
Proszę o interwencję.
 spacerowicz
 Iława, Piątek 22-04-2016

35072. 
Będzie głosowanie w Radzie Miasta ws. zmian w budżecie miasta Iławy:

[...]
50 000 zł – wycena miejskich działek
25 000 zł – zorganizowanie nowych ogrodów działkowych
[...]

Mam nadzieję, że pojawiające się tu i ówdzie plotki o likwidacji ogrodów działkowych "Jeziorak" przy ulicy Kajki powodowane sprzedażą terenu dla hotelu Tiffi są tylko plotką.
W ratuszu jest wniosek o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego - pytanie: co jest w tym wniosku?
[...] Plotkę można łatwo zdemontować pisząc, że ogrody działkowe są niezagrożone, ale tego z niewyjaśnionych powodów nikt nie chce zrobić.
 Aleksander Krygier, lat 32
 Iława, Piątek 22-04-2016

35071. 
Odnośnie wpisu numer: 35054

(k)RAJ dla MAFII

Telewizja TVP1 zjawiła się w Rodzonem. Lokalni transportowcy i rolnicy opowiedzieli przed kamerami o niesprawiedliwości, jaka ich dotknęła. Muszą zapłacić podatek, który… już raz zapłacili, a przynajmniej mieli takie przeświadczenie.
Czytaj więcej w bieżącym wydaniu Kuriera na stronach 2 i 3.

Podczas programu nowy wiceminister finansów Wiesław Jasiński (PiS) zapowiedział, że przyjrzy się pracy urzędników z Urzędu Skarbowego w Iławie (00:22:45).

 KURIERZY
 Iława, Czwartek 21-04-2016

35070. 
Zainspirowana reportażem Pana Leszka Olszewskiego "Szpetota uliczna ośmiesza nasze miasto" doprowadziłam, przy współpracy z Powiatowym Inspektoratem Nadzoru Budowlanego w Iławie, do usunięcia szpecącej reklamy przy skrzyżowaniu ulic 1 Maja i Skłodowskiej, a przy okazji kilku innych zaśmiecających przestrzeń miejską i burzących ład estetyczny.

„Szpetota uliczna ośmiesza nasze miasto”
http://www.kurier-ilawski.pl/czytaj/Szpetota-uliczna-osmiesza-nasze-miasto/4721
 Anna Zakrzewska, radna z Osiedla Podleśnego
 Iława, Czwartek 21-04-2016

35068. 
WYPROWADZIŁA ICH SAMA

Pani Arleta oddała mieszkanie w najem. Problemy zaczęły się, kiedy umowa wygasła, a lokatorzy postanowili w mieszkaniu zostać. Rezolutna kobieta, nie ufając policji ani sądom, wzięła sprawy w swoje ręce i sama „wyeksmitowała” pasożytów.
Szczegóły ku przestrodze – czytaj w najnowszym wydaniu Kuriera!
 KURIERZY
 Iława, Środa 20-04-2016

35067. 
Z zaciekawieniem przyjrzałem się koncepcji Galerii Jazzowej tam gdzie dawno temu stała sobie moja ulubiona iławska księgarnia. Próbuję sobie wyobrazić to miejsce, jaką będzie miało energię i siłę przyciągania. Będą tam stały sobie podświetlane gabloty z figurami jazzowych gwiazd. Ciekawa, bardzo niszowa koncepcja. Muszę przyznać, że znacznie bardziej niszowa niż moje najbardziej odjechane pomysły, a mam ich kilka w zanadrzu.

Będzie tam tylko Dizzy Gillespie i jego rodacy zza oceanu czy może znajdzie się miejsce dla naszego, zasłużonego Ptaszyna-Wróblewskiego?
Z dostępnych w Internecie materiałów nie wynika komu konkretnie owa galeria będzie poświęcona. Jak zawsze rodzi się pytanie czy 20-letnia tradycja "Złotej Tarki" w Iławie to już część tożsamości naszego miasta?

Odnoszę wrażenie, że burmistrz Żyliński żyje pięknymi wspomnieniami z lat 90 i pozostaje wierny swojej koncepcji sprzed dwóch dekad choć w mojej ocenie z perspektywy tego czasu widać, że mieszkańcy naszego miasta a najmniejszym nawet stopniu tej jazzowej fascynacji nie podchwycili. Iława nigdy nie miała, ani też w ostatnim 20-leciu nie wypracowało żadnych własnych jazzowych tradycji. Chyba że coś przeoczyłem?

To jest uparte i całkowicie nonsensowne aplikowanie kompletnie obcej nam kultury i stylistyki. To się nie może udać. Co będzie następne? Muzeum jazzowe? Fundacja pomocy dla powodzian z Nowego Orleanu? Warsztaty saksofonu i trąbki?

Spójrzmy za miedzę. Prosty przykład. Reggae to też nie jest muzyka statystycznego ostródzianina, ale nurt ten niesie ogrom form i treści pozamuzycznych. Ubrania, gadżety, filozofię życia, kuchnię, a to przekłada się na wymierne możliwości zarobkowe. Festiwal ten kipi energią nie tylko na licznych scenach ale też na dziesiątkach punktów usługowo-handlowych, których tematyka jest ściśle powiązana z tematem imprezy. Jakiż nośnik ekonomiczny ma jazz? Otóż jako wielki fan popkultury w każdym jej aspekcie mogę powiedzieć z całą stanowczością - znikomy, a w polskich, prowincjonalnych realiach - niemal zerowy.

Jestem gorącym orędownikiem zagospodarowywania małych skwerów w mieście. Fontanna koło "Galerii Jeziorak" to krok w dobrą stronę. Skwer przy ratuszu też warto urządzić, a jakże. tylko, że jazz to droga donikąd. To kierunek tak rozpaczliwie niszowy i mało rozwojowy, że nie warto w niego więcej inwestować.

Podpowiadam alternatywę. Narasta moda na słowiańszczyznę i przedchrześcijańskie dziedzictwo, dzięki kolejnym, spektakularnym odkryciom archeologicznym w naszej części Europy. Poza tym w ostatnim czasie światową sławę zyskała gra "Wiedźmin" osadzona w realiach bardzo specyficznej mitologii słowiańskiej. Iława ze swoją historią i magiczną wyspą Wielka Żuława to idealne miejsce, żeby organizować imprezy odwołujące się do naszej zapomnianej, pogańskiej spuścizny. Nie bez kozery kręcili u nas "Gniazdo".

To jest klimat, który z pewnością zainteresowałby wielu mieszkańców Iławy i przyciągnął turystów z Polski (a o nich powinniśmy najbardziej zabiegać), ale też sporą grupę entuzjastów z Europy i świata szukających wrażeń w postaci niesamowitych obrzędów, strojów, mitycznych stworów, intrygujących smaków i pełnej magii atmosfery pojezierza. I co najważniejsze to wszystko wiążę się z naszą, lokalną (choć dość odległą) historią a nie jest implementowane z końca świata ad hoc, bo lokalny włodarz akurat miał taki kaprys.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Iława i okolice, Wtorek 19-04-2016

35066. 
Odnośnie wpisu numer: 35055

Należące do skarbu państwa Zakłady Celulozowo-Papiernicze w Kwidzynie, chluba regionu i kura dająca złote jaja, zostały w 1992 roku sprzedane za smieszne 120 mln USD - mimo że późniejsze niezależne szacunki były znacznie wyższe i przekraczały 900 mln USD.
Ministrem przekształceń własnościowych był wówczas... o tak, ten sam Janusz Lewandowski - ten sam, który niedawno razem z posłami PO, PSL, SLD i w asyście NO zagłosował za przyjęciem antypolskiej rezolucji w Parlamencie Europejskim.
Czy taki sposób sprzedaży gospodarki można uznać za przemyślaną prywatyzację czy też za modelowy przykład patologii, złodziejstwa i grabieży w biały dzień?
 urzędnik
 Iława, Wtorek 19-04-2016

35065. 
WSTYDŹ SIĘ WĘDKARZU !

Ornitolodzy i weterynarze uratowali łabędzia na Małym Jezioraku.
W przełyku ptaka utknął kłębek żyłki, który uniemożliwiał zwierzęciu przyjmowanie pokarmu. Apelujemy do wędkarzy: sprzątajcie po sobie!
Więcej na temat przeczytasz w najbliższym wydaniu Kuriera.
 KURIERZY
 Iława, Wtorek 19-04-2016

35064. 
Zwierciadło prowincjonalne.
Rozbity PSL coraz bardziej macha ogonkiem do PiS.
PiS już nawet nie będzie ich przeżuwał, pożre gęsiego...
 anty-bolszewik
 Iława, Poniedziałek 18-04-2016

35063. 
Odnośnie wpisu numer: 35061

Szanowny mieszkańcu falowca.
Czy wiesz, że pod Twoim blokiem-oknem wyrosło boisko zwane przez młodzież "Holandią"...?
Skąd taka nazwa? Nie trudno się domyśleć.
Zapewne nie, bo w przeciwnym wypadku nie potępiałbyś policyjnych patroli nawet po chodnikach. Lepiej patrz bacznie, co się dzieje za oknem. Może nawet będziesz mógł pomóc.
 ktosik
 Iława, Poniedziałek 18-04-2016

35062. 
Odnośnie wpisu numer: 35058

Natasza czasami chodzi w spodniach - fakt niezaprzeczalny :)
W zamierzchłych czasach dane jej było przeczytać książki "Poza miastem", "Londyn" J.B. Priestleya. [...] Kto da radę przeczytać i zrozumieć, będzie wiedział o co biega w wyborach. [...]
To takie proste: trzeba najpierw roztoczyć wizje, to nic nie kosztuje, a ludzie zaczną przychodzić, czytać (to tzw. zanęcanie).
[...] ONI, przyszli wyborcy, będą niejako zmuszeni przychodzić po takie smakowitości, a później, kiedy już złapią się na haczyk, wystarczy dokończyć dzieła.
Reasumując.
Natasza świadoma, że sztuką jest odpowiednia hierarchizacja naszych wartości i celów, aby cieszyć się zarówno z naszego wnętrza i wartości, które wyznaje, rezygnuje z kandydowania na tak zaszczytne stanowisko!
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Sobota 16-04-2016

35061. 
Jestem mieszkańcem bloku przy ul. Kasprowicza [„falowiec”]. Mieszkam na parterze. Siedząc sobie w salonie, często widzę przez okno śmigające "koguty" policyjnego radiowozu przejeżdżającego po chodniku tuż obok mojego balkonu.
Ostatnio udało mi się nagrać kamerą taką sytuację. Ślady opon na trawie też nie pozostawiają złudzeń.
Takie zachowanie policji jest co najmniej niestosowne. Czuję się w pewien sposób inwigilowany oraz gwałcone są zasady jakiejkolwiek prywatności.
 Andrzej
 Iława, Sobota 16-04-2016

35060. 
Odnośnie wpisu numer: 35056

Nigdzie nie jest napisane, że WSZYSCY muszą się zgodzić. To sobie wymyśla szanowna pani i jej podobne.
Dobra rada - tylko proszę ją zastosować do siebie - wyprowadzka z bloku to idealne rozwiązanie dla pani.
Kot swój urobek głęboko zakopie, nie zostawia na wierzchu, oczywiście byle nie w piaskownicy. Tu się zgodzę. Kupska po psach i obsikany każdy krzak nie przeszkadzają?
Rozumiem, że grasujące szczury również szanowna pani, zdecydowanie woli?
 ktosik
 Iława, Sobota 16-04-2016

35059. 
KONFLIKT W „SERCU” SZPITALA

Pielęgniarki z bloku operacyjnego jednego dnia wzięły urlopy na żądanie, by zwrócić uwagę na warunki, w jakich pracują. Jednak dyrekcja iławskiego szpitala powiatowego zagroziła donosem do prokuratury o narażaniu pacjentów.
O co poszło i co z tego wynikło – czytaj w Kurierze na stronie 5.
 KURIERZY
 Iława, Piątek 15-04-2016

35058. 
Odnośnie wpisu numer: 35052

"Na horyzoncie nie widać osoby, która wskazałaby właściwy kierunek!"
Na szczęście jest Natasz w spodniach. On wskaże, wytyczy, poprowadzi.
Bez niego my ślepi i goli.
Przybywaj, wygłaszaj, prowadź, roztaczaj. Spijać będziemy wizje twoje!
 Agent J-23
 Iława, Piątek 15-04-2016

35057. 
[...]
Zamiast galerii jazowej z chęcią podziwiałbym tam fontannę w stylu takim jak np. na zdjęciu - jako hołd dla żeglarza Tomasza Lewandowskiego.
 Aleksander Krygier, lat 32
 Iława, Piątek 15-04-2016

35056. 
Odnośnie wpisu numer: 34990

Uprzejmie proszę nie mieszać ludziom w głowach cytowaniem stanowiska Głównego Weterynarza, które Prawem nie jest, lecz zaledwie poglądem, zdziczałym tak samo, jak ukochane zwierzęta.
Ustawa natomiast słowem nie zezwala żeby mi zgraja kotów zaszczała i zasrała podwórko przed oknem i drzwiami.
Powiadam wam jeszcze raz, sąsiedzi - wszystko musi funkcjonować według określonego porządku.
"Sąsiedztwo wolno żyjących kotów winno być" dopuszczone tylko wtedy, gdy WSZYSCY, podkreślam WSZYSCY w zbiorowości blokowej wyrażą na to zgodę. Takiej zgody nie ma.
Nie odbieram nikomu miłości do kotów, pobłażam a jednak szanuję to, ale proszę mi tego nie narzucać, bo ja choruję przez te bakteryjne i fałszywe futrzaki. I tłumaczyć się nie muszę.
Jeśli chcesz jeden z drugim miłośnikiem bawić się w dokarmianie kotów (czytaj: robienie z nich kalek i potworków), to proszę się wyprowadzić z bloku do własnego i suwerennego domku, najlepiej za miastem. I wtedy możecie razem robić wszystko, dosłownie. I nic nikomu do tego.
 Krysia
 Iława, Piątek 15-04-2016

35055. 
Odnośnie wpisu numer: 35046

Ty, pyskaty zielony ludziku z PSL-u!
Ale w takim Kwidzynie za miedzą to wasi koledzy wsparli PO w bandyckim wyprzedaniu szpitala z majątku powiatu. I nie ma to-tamto... Pecunia.
 urzędnik
 Iława, Czwartek 14-04-2016

35054. 
AFERA PALIWOWA znowu w TVP

Rolnicy i przedsiębiorcy z naszego regionu znów stanęli przed kamerami telewizji (Rodzone gm. Lubawa). Ludzie szukają pomocy w sprawie podatku, jaki muszą zapłacić za paliwo kupowane od, jak się potem okazało, oszustów. Rok temu sprawę badała Elżbieta Jaworowicz, teraz Jan Pospieszalski. Emisja programu „Warto rozmawiać" we wtorek o godz. 21:25 w TVP1.
Więcej czytaj w bieżącym wydaniu Kuriera na stronie 3.
 KURIERZY
 Iława, Czwartek 14-04-2016

35052. 
Odnośnie wpisu numer: 35051

Tak czytam wypowiedzi i zastanawiam się czy aby piszący wiedzą o czym piszą? Co jest bardziej nośne? Jakaś galeryjka jazzowa w zapyziałym miasteczku, czy też klubik piłkarski, któremu uda się pokonać jakiegoś wielkoluda...?
Pan Krygier jak widać, swoimi wpisami, chce przekonać mieszkańców, że kibice i klub piłkarski, to samo zło - tak to niestety odczuwam :) Szkoda, że na forum poruszane są tematy zastępcze, a tematy, które winny być poruszane niestety nie znajdują autorów.
Za kilka miesięcy minie 2 lata kadencji "złotoustego" burmistrza, a na horyzoncie nie widać osoby, która wskazałaby właściwy kierunek!
Proszę pamiętać, że czasu się kupić nie da!
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Czwartek 14-04-2016

35051. 
Odnośnie wpisu numer: 35049

Świetny przykład, niestety to Pan jest tym gołębiem i nie potrafi tego dostrzec, ja zresztą też jestem wielokrotnie tym gołębiem.

"Na iławskim stadionie już prawie 10 lat nie doszło do agresywnych zachowań". Na kolejny przykład będzie, że sebix ze wsi, albo my go nie znamy. Nieważne kto, ważne gdzie, napisał Pan konkretnie "na stadionie nie było agresywnych zachowań". Podałem przykład, może Pan walczyć z faktami, ale to nic nie zmieni. Kolejny przykład:
http://www.kurier-ilawski.pl/czytaj/Szalikowcy-Jezioraka-dobijaja-wlasny-klub/2162

Prawdziwy kibic? A co osoba idąca na mecz nie jest kibicem? Kim jest w takim razie? Słupem?
Prawdziwy kibic to taki co wyrwie 3 krzesełka przewróci śmietnik i będzie darł "usta" o 2 w nocy i rozbijał butelki na ulicy? Kto to taki prawdziwy kibic? Patriotą jest ten co idzie umrzeć bo każe idealista, czy ten co przeżyje, aby walczyć dalej?
Chcecie mieć coś na stadionie zróbcie zrzutkę, tak chętnie chwali się Pan akcjami charytatywnymi kibiców. Część jest faktycznie bardzo ważną pomocą, ale wiele to zrzutka dla kumpla, syna kumpla, albo kumpla kibica, czyli for us by us. Kto zniszczył krzesełka po stronie "naszych", zielone ludziki?
Kończy Pan rozmowę? Nie należy się poddawać. Zróbcie zrzutę na remont stadionu, zbierzcie podpisy. To, że ja jestem przeciwny wcale nie znaczy, że nie znajdzie Pan ludzi chętnych do pomocy czy to podpisem, czy finansowo. Może uświadomi to kibica, że takie krzesełko z montażem to 50 zł i będzie myślał następnym razem (wyszczerbione jest do wywalenia z powodu przepisów).
Krzesełka same odpadają? To przymocujcie. Porozmawiajcie z zarządcą obiektu, kupcie klej mrozoodporny kołki i jazda (dopytajcie się dobrego budowlańca jak to zrobić, aby nie rozsadzić betonu). Zróbcie zdjęcia, super promocja. Zbierajcie argumenty, potem idźcie do burmistrza: 3500 podpisów, 800 godzin prac, stu wolontariuszy, przegląd 4200 krzesełek stadionowych demontaż i ponowny montaż 700 z nich, kupno z własnych środków 200 krzesełek. Naprawa i spawanie ogrodzenia. Trzeba kasy na remont schodów, sami nie damy rady. I już ciężko odmówić komuś kto dba i robi.

"(...) Z pańskich wypowiedzi wygląda". Co wygląda? Argumenty, które ciężko obalić? Stereotypy, które co chwila są potwierdzane? To, że jestem cholerykiem? Jestem, najpierw wyolbrzymiam, potem próbuję załagodzić.
 Aleksander Krygier, lat 32
 Iława, Czwartek 14-04-2016

35049. 
Odnośnie wpisu numer: 35043

"Rozmowa z idiotą na argumenty jest jak gra w szachy z gołębiem. Nieważne jak dobrze grasz, gołąb i tak przewróci wszystkie figury, narobi na szachownicę i będzie dumny z wygranej"

[...] Pokazał Pan film z agresywnego zachowania kibiców Hutnika Kraków którzy próbowali zdemolować stadion, co im się ostatecznie nie udało. Czy dlatego, że kibice z odległego Krakowa w 2011 roku próbowali chuliganić, to mają cierpieć na tym kibice w Iławie i zamiast stadionu mieć skansen? Niech Pan nie będzie śmieszny. [...]
Zresztą ślicznie napisała osoba o pseudonimie melepetka: czemu Pan nie zauważy dobrych akcentów kibicowania których w Iławie jest naprawdę o wiele, wiele, wiele więcej niż tych negatywnych kontekstów które gdy już się pojawią to bywają rozdmuchiwane przez media. Kończę rozmowę na temat stadionu, trybun, bo jak powiedziałem na wstępie ta rozmowa jest zupełnie zbędna i jałowa.
Cieszę się, że chociaż co do galerii jazzowej się po części zgadzamy. Również uważam, że jeżeli chce się ją już postawić to sądzę, że można to zrobić na placu starego miasta.
 Łukasz Tulwiński
 Iława, Czwartek 14-04-2016

35048. 
Odnośnie wpisu numer: 35043

Jestem mieszkańcem Starego Miasta [...].
Przed decyzją o budowie galerii jazzowej na skwerze koło ratusza czemu Burmistrz Miasta nie zapytał o zdanie mieszkańców okolicznych blokowisk w mini-referendum (np. gazetowym)...?
Czy naprawdę nie ma ważniejszych potrzeb na naszym Starym Mieście?
Na przykład parkingi oraz udrożnienie dojazdów i ogólna komunikacja.
 autochton
 Iława, Czwartek 14-04-2016

35046. 
Gratuluje dla autorki artykułu "Kurierem z powiatu" za doskonale oddaną atmosferę sesji w starostwie iławskim.
Dobrze, że radni opozycji zmusili Polańskiego do publicznej deklaracji, iż to ich gazecidło ma być informacyjne, a nie polityczne. [...]
Pierwotny zamysł był zapewne taki.
Członek ze "specjalistką od tego i owego" wpadli na pomysł, bo oni w tym czworokącie planują i knują żeby rozsiewać swoją propagandę [...]. Liczyli, że wyjdzie naturalnie i ciemny lud kupi pozorną obiektywność pod płaszczykiem niemieckiej "Gazety Olsztyńskiej".
Najpierw delikatnie sączyliby neutralną papkę sondując sytuację. Gdyby nie było żadnej reakcji, ton zaostrzałby coraz bardziej im bliżej wyborów, aż do kulminacji jesienią 2018 roku.
Nie poszło po ich myśli, zrobił się niekorzystny szum i dlatego naczelny strateg Maciej Kurdupel nie wytrzymał i popuścił na sesji. [...]
 watch dog
 Iława, Środa 13-04-2016

35045. 
Odnośnie wpisu numer: 35039

Blisko 20 lat temu byłem na meczu z Amicą Wronki i stałem na orzełku.
I pękałem z dumy, gdy w telewizyjnym Teleexpressie była potem informacja o Iławie - o tym, że klub znad Jezioraka szedł jak burza.
I byłem bardzo rozczarowany, że nie weszli do I ligi. Potem się sprzedali...
A dziś nie istnieją.
 Aleksander Krygier, lat 32
 Iława, Środa 13-04-2016

35044. 
Odnośnie wpisu numer: 35042

Walczcie bezpardonowo, nawet urządzajcie protest przed Nenufarem.
Ja wygrałem z prywatnym sklepem walkę, gdy tuż pod balkonem moim zainstalowali machinę napędzającą klimatyzację. Trwało to 2 miesiące, aż udało się przez SANEPID pogonić ich, by zainstalowano w innym miejscu.
 Marszałek
 Iława, Środa 13-04-2016


Strona [ 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 142 143 144 ... 285 286 287 następna ] z 287



99871720


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
ogloszenia@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Informator: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Newsletter


wejście | jedynka Kuriera | jedynka Tele | CZYTAJ i KOMENTUJ | opinie | kogel-mogel | REKLAMA | ogłoszenia
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2016 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.