Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
REKLAMA
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
kogel-mogel
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Brak piątej klepki
Skargi na POL-MAK. Hałas i opary
Biegam maratony na wesoło
Nagrody za twórczość artystyczną
Mięczaki atakują podwórko
Dekomunizacja. Co ustrój, to pomnik
Znowu uniki szpitala. Patryk mógł żyć!
„Biesiady Leśna” wytacza armatę w ratusz
Nocna kwarantanna od alkoholu
100% zdawalności w British School
Samowolka z parkowaniem
Policjant uratował dziewczynę
Biskupiec buduje mieszkania socjalne
Pielgrzymka na Jasną Górę
Nowe malowanie na ulicach
Dementujemy plotki o sprzedaży Hotelu Kormoran
Skarga na koszenie trawy
Wybuchowe skarby z jeziora
Zobacz jak będzie wyglądał Young Spot i lodowisko
Historia Iławy. Na polach uprawnych ulicy Andersa
Więcej...

CZYTAJ

2017-04-05

Wystąpiła w „Milionerach”


W telewizyjnym teleturnieju „Milionerzy” zagrała Aleksandra Maksymiec z Iławy. Wygrała 20 tysięcy złotych. Specjalnie dla czytelników Kuriera opowiada, jak program TVN wyglądał od kuchni.

26-letnia Aleksandra Maksymiec pochodzi z Iławy. Jest absolwentką liceum „żeromka”. Aktualnie mieszka w Warszawie, gdzie studiuje i pracuje.

– Jestem na finiszu studiów magisterskich w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie na kierunku zarządzanie strategiczne – przybliża.

Wcześniej zdobyła dyplom Uniwersytetu Warszawskiego z anglistyki oraz Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu z finansów i rachunkowości.

Pracuje jako specjalista do spraw procesowania danych w firmie zajmującej się badaniem zachowań konsumentów na rynkach międzynarodowych.

SZYBKA REAKCJA

W trakcie programu Oli udało się usiąść na krzesło na przeciwko prowadzącego Huberta Urbańskiego, po tym, gdy jako pierwsza ułożyła w kolejności alfabetycznej nazwy kamieni szlachetnych. Zajęło jej to zaledwie 4,86 sekundy!

W „Milionerach” towarzyszyła jej mama Mariola, zajmując miejsce wśród publiczności. Gdy prowadzący zapytał ją, jakie jej córka ma predyspozycje, by wygrać program, odpowiedziała:

– Ola jest odważna!

Pierwsze 4 pytania nie sprawiły dziewczynie najmniejszego problemu. Schody pojawiły się przy tym za 10 tysięcy złotych. Wtedy też Ola poratowała się kołem ratunkowym „pół na pół”. Pomogło jej to i 26-latka poprawnie odpowiedziała na pytanie z dziedziny prawa. Czas antenowy dobiegł końca, a prowadzący powitał iławiankę w kolejnym odcinku.

W pytaniu za 20 tysięcy złotych Aleksandra poprosiła o pomoc publiczność, która dobrze jej zasugerowała „jak nazywa się gwiazdka używana w tekście jako odsyłacz”. Odpowiedzią był „asteryks”.

Gdy nadszedł czas na pytanie za gwarantowaną sumę 40 tysięcy złotych, było trochę nerwów. Tu poprosiła o trzecie już koło ratunkowe, czyli telefon do przyjaciela – taty Krzysztofa. On również nie był pewny odpowiedzi od czego stroni osoba, która boi się ości.

– Wydaje mi się, że zupy z fenkułu – podpowiedział córce.
Ola zaś, na bazie kobiecej intuicji obstawiała pieczoną pręgę.

ROZSĄDNA DECYZJA

– Niestety przy tym pytaniu mam mętlik w głowie i nie jestem w stanie sobie logicznie tego poukładać – odparła iławianka. – Najrozsądniejszym wyjściem będzie, gdy podziękuję za dalszą grę. Ostatecznie rezygnuję i zabieram 20 tysięcy złotych.

Na pocieszenie Hubert Urbański powiedział, że to była rozsądna decyzja, bo poprawną odpowiedzią była smażona wzdręga.

Po programie zapytaliśmy dziewczynę o wrażenia.

– Przed nagraniem raczej nie czułam stresu, ale to się zmieniło jak tylko przekroczyliśmy próg studia nagraniowego – odpowiada 26-latka. – Światła, dźwięk i kamery spowodowały maksymalny stres i podenerwowanie. Profesjonalizm produkcji, bardzo miła atmosfera na planie i sympatyczny prowadzący, to wszystko sprawiło jednak, że udział w programie stał się niezapomnianym przeżyciem. Spędziliśmy na planie kilka godzin, podczas których emocje sięgały zenitu!

SPONTANICZNA DECYZJA

Co skłoniło Olę do udziału w programie?

– To była bardzo spontaniczna decyzja – wspomina. – Pamiętałam jak wyglądały pierwsze edycje „Milionerów” kilka lat temu i postanowiłam spróbować. Formularz zgłoszeniowy wypełniłam tuż po Świętach Bożego Narodzenia.

Mieszkańcy Iławy wspierali dziewczynę przed telewizorami. Zapytaliśmy więc, czy zachęci ich do udziału w tego typu programach.

– Oczywiście! To niepowtarzalna okazja, żeby sprawdzić siebie, a także poznać magię telewizji od kuchni. Mimo ogromnego stresu, jaki towarzyszy uczestnikom, udział w programie to przygoda życia – zachęca.

Ola zdradziła nam, że nie wyklucza, że weźmie jeszcze udział w podobnym programie. Prywatnie 26-latka kocha podróże, lubi czytać książki, a ostatnio zaczęła uczyć się języków programowania komputerowego. Na co więc przeznaczy wygraną?

– Uwielbiam podróże, więc gdy tylko opadną emocje, zacznę planować urlop – kończy iławianka.

NATALIA ŻURALSKA
zdjęcia za: TVN






Aleksandra Maksymiec z Iławy
wystąpiła w „Milionerach” TVN






Ola ocenia, że program „Milionerzy” TVN
jest profesjonalnie przygotowany






26-letnią córkę wspierała mama,
która zasiadła wśród publiczności





  2017-04-05  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
110613170


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Informator: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | REKLAMA | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | kogel-mogel
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2017 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.