Logo Kurier Iławski

Wejście
Aktualna jedynka Kuriera
Aktualna jedynka Tele
CZYTAJ i KOMENTUJ
Opinie
REKLAMA
Ogłoszenia drobne
Piłka nożna
Szukaj
Pliki
FORUM

CZYTAJ i KOMENTUJ
Czad zabił trzy osoby
Wyremontowany dworzec PKP zamknięty na noc
Przetarg na nową dzierżawę kręgielni i baru unieważniony
Zgwałcił 17-latkę w dyskotekowej toalecie
ŻYLIŃSKI: Nie będę szeregowcem
Kolejki do lekarzy rodzinnych
Rośnie Grand Hotel Tiffi w Iławie
Piłkarze już nie chcą grać dla Iławy
Urzędnik to ma klawe życie...
Gimnazjalista z pasją: BARTEK ŚMIGIELSKI
Nie dla łazęgów, czyli skarga na schronisko dla bezdomnych
Wrzawa wokół refundacji leków. Panika ominęła Iławę
Unieważniono drugi przetarg na budowę portu
Płatne parkingi wymysłem burmistrza
Prabuty. Belfer i strongman winny pobicia uczniów
Susz. Czy powstanie Biedronka?
Kisielice. Dary bez kontroli
Kontrowersyjny zakaz parkowania przy ośrodku zdrowia
„Taboo Club” dalej z alkoholem
Czystki w iławskiej kulturze to plotki
Więcej...

61721573
 

CZYTAJ i KOMENTUJ

2006-02-15

Pół etatu żony i nerwy Lisaja


Henryk Lisaj zdecydowanie zaprzecza, że nakłaniał kogokolwiek, by zatrudnił jego żonę Jolantę w podległym ratuszowi Iławskim Centrum Sportu, Turystyki i Rekreacji. Na pytania „Kuriera” Lisaj jednak zareagował nerwowo, przysyłając do redakcji długie pouczenie na temat... zniesławienia.


Jolanta Lisaj, żona wiceburmistrza Henryka Lisaja, została zatrudniona na pół etatu w Iławskim Centrum Sportu, Turystyki i Rekreacji w dziale „sekretariat-księgowość”.

– Stanowisko to obsadziliśmy w drodze konkursu, który ogłaszany był w internetowym Biuletynie Informacji Publicznej oraz na tablicach ogłoszeń – wyjaśnia Wojciech Żmudziński, dyrektor ICSTiR, służbowo podległy ratuszowi. – Kandydaci musieli mieć wymagane przepisami kwalifikacje.

W komisji konkursowej zasiedli: dyrektor Żmudziński, główna księgowa placówki Halina Klukowska oraz pracownik Rafał Wilkowski. Tymczasem Jolanta Lisaj była jedyną kandydatką.

– Nieobsadzone pozostaje nadal stanowisko dla inspektora do spraw sportu – narzeka Wojciech Żmudziński. – Co prawda stanęły do konkursu dwie osoby, ale niestety nie posiadały odpowiednich kwalifikacji. Chyba niedługo ogłosimy kolejny konkurs na te stanowisko.

Dyrektor centrum zaprzeczył, jakoby w sprawie zatrudnienia swojej żony interweniował u niego wiceburmistrz Lisaj.


LISAJ ODPOWIADA

O to samo zapytaliśmy także Henryka Lisaja. Naszą czujność w tym temacie spowodował fakt, że jesienią 1990 roku Lisaj, będąc wówczas od kilku miesięcy nowym wójtem gminy Iława, zatrudnił swoją żonę w kierowanym przez siebie Urzędzie Gminy Iława na stanowisku... informatyka.

Zadzwoniliśmy do wiceburmistrza, prosząc o komentarz. Najpierw Lisaj nie miał czasu na rozmowę, później zaś, gdy dowiedział się o temacie, jaki nas interesuje, odmówił komentarza i rozłączył się.

Wobec uchylenia się od telefonicznej odpowiedzi na nasze pytania – przesłaliśmy je do Henryka Lisaja na piśmie, na podstawie prawa prasowego domagając się odpowiedzi.

Pytanie 1: Czy nakłaniał Pan komisję konkursową lub dyrekcję Iławskiego Centrum Sportu, Turystyki i Rekreacji w Iławie do zatrudnienia Pańskiej żony Jolanty Lisaj w ICSTiR na pół etatu w dziale sekretariat-księgowość?

Odpowiedź Henryka Lisaja: Odpowiadam, z całą stanowczością, że nie.

Pytanie 2: Czy wobec faktu, że za czasów Pańskiego sprawowania funkcji wójta Gminy Wiejskiej Iława żona Pańska została zatrudniona w kierowanym przez Pana Urzędzie Gminy Iława – nie uważa Pan obecnej sytuacji zatrudnienia Pańskiej żony w jednostce podległej Urzędowi Miasta Iława za naganną z punktu widzenia moralnego?

Odpowiedź Henryka Lisaja: Co do moralnego aspektu sprawy pragnę stwierdzić, że całość procedury konkursowej odbyła się zgodnie z surowymi przepisami prawa obowiązującymi w tym zakresie, bez uchybień.


LISAJ STRASZY SĄDEM

Zaskoczenia naszego zespołu redakcyjnego nie wywołały jednak przesłane faksem odpowiedzi wiceburmistrza, ale zawarte w jego piśmie pouczenie o objętości 5-krotnie większej niż przytoczone wcześniej wypowiedzi!

Oto Lisaj „przy okazji pragnie poinformować” czym jest... naruszenie czci. Do tego straszy, że zniesławieniem jest już samo postawienie pytania o kłopotliwą sprawę! Henryk Lisaj posiłkuje się przy tym głównie polskim orzecznictwem sądowym z lat... 30-tych ubiegłego stulecia!

RADOSŁAW SAFIANOWSKI




Wiceburmistrz Henryk Lisaj zaprzecza, że załatwił
pracę żonie w miejskim centrum sportu.
Dlaczego więc interesujących się tematem
dziennikarzy straszy sądem?!




Co z żonami innych?


Przy okazji tematu pracy w miejskiej placówce żony wiceburmistrza Iławy zainteresowaliśmy się także tym, gdzie pracują żony innych czołowych iławskich samorządowców.


STAROSTA IŁAWSKI

Hanna Zabłotna, żona starosty Ryszarda Zabłotnego, jest jego podwładną – pracuje bowiem w Starostwie Powiatowym w Iławie, w wydziale geodezji i nieruchomości.

– Moja żona została zatrudniona w 1998 roku przez ówczesny Urząd Rejonowy w Iławie, będący wtedy placówką administracji rządowej. W następnym roku kompetencje i pracowników Urzędu Rejonowego przejęło samorządowe Starostwo Powiatowe – mówi starosta Zabłotny. – Zatem gdy zostałem starostą w 2002 roku i przyszedłem do iławskiego starostwa, moja żona już tu pracowała.


WÓJT GMINY IŁAWA

Żona wójta Krzysztofa Harmacińskiego nie pracuje w żadnej z placówek gminy wiejskiej Iława. Od prawie 20 lat zatrudniona jest w Nadleśnictwie Iława. Zapytaliśmy jednak wójta, czy ktokolwiek z jego rodziny pracuje w Urzędzie Gminy Iława.

– Tak, pracuje tu pani Aleksandra Pesta, która prywatnie jest bratową mojej żony – wyjaśnia wójt. – Ja o jej zatrudnieniu jednak nie decydowałem, bo pracę w tym urzędzie dostała ona w 1982 roku, czyli 24 lata temu.




Komentarz


Panie Lisaj! Po co zaraz te nerwy? Z pytaniem o zatrudnianie krewniaków Kurier zwrócił się do wielu postaci lokalnego życia publicznego. Wszyscy odpowiadali z klasą, spokojnie i na temat, tylko pan dostał prawie padaczki. Czemuż to?

Wstydzi się pan żony własnej? A może coś jeszcze pana wierci od środka? Może jakieś owsiki? A może ma pan tak dużo na sumieniu, że proste – jak obsługa cepa – pytanie o zatrudnienie żony na publicznym poletku, sprawia panu tyle swędzenia męczącego, iż najzwyczajniej nie wie pan gdzie się podziać z siedzeniem szanownym?... (bo o głowę nawet nie śmiem pytać).

Pamiętam rok 1998, gdy przed wyborami samorządowymi pozwał nas pan do sądu za to, iż rzekomo „naruszyliśmy cześć” waszmości. I przegrał waszmość z kretesem. Sąd w Olsztynie potwierdził, iż absolutnie nie złamaliśmy prawa opisując mechanizmy tworzenia i działania sitwy kumpelsko-biznesowej na ówczesnym organizmie gminy wiejskiej. I co? Chłopi przejrzeli na oczy i wkrótce przegrał waszmość również stołek wójta.

A pamięta pan potem lepperowską blokadę na krzyżówce drogowej Laseczna? Kto wtedy próbował przy ogniskach podżegać chłopów do „rozprawienia się z pismakami tego brukowca” i został wyśmiany? Kto wtedy najpierw strugał ludowego bohatera, a chwilę później chował się tchórzliwie pomiędzy zaparkowanymi samochodami, gdy nadjechał komendant Araś z policyjnym batalionem pałkarzy w kaskach?

Dziś, zgodnie z pana życzeniem, gdy wysyłamy pytania na piśmie – dalej pan pieprzysz bez składu i ładu. Na pytanie o aspekt moralny zatrudnienia żony, bełkoczesz waszmościu, że procedury konkursowe były zgodne z prawem. To jest odpowiedź drugiego urzędnika w mieście Iławie? Co ma formalizm prawny do moralności i dobrego obyczaju? No chyba że klasyczny cep służy do wydojenia krowy...

A propos! Słyszałem, że w dojeniu nie masz mistrzów nad waszmościa. No, przynajmniej!

red. nacz. Jarosław Synowiec



  2006-02-15   

 TWOJE ZDANIE
No i co za afera...?
Norma. Prabucki burmistrz zatrudnił w urzędzie żonę osobistego fotografa i też nic się nie stało....
~żartowniś
2006-02-27
Dobre...
Ale się uśmiałam z komentarza redaktora naczelnego. Dobre.
~Ziuta
2006-02-27
Drogi Kurierze
Kochani, a przyjrzyjcie się personalnym działaniom burmistrza Maśkiewicza i zatrudnianiem przez...
~urzędnik z ratusza
2006-02-27
Odpowiedź urzędniczki
Najgorzej jak urzędnik w swoje "własne gniazdo sra".
~urzędniczka
2006-03-02
Nie jestem hieną
I nie sram we własne gniazdo, bo ratusz to nie jest żadne gniazdo, tylko publiczny magistrat.
~urzędnik z ratusza
2006-03-02
............
Żenada panie redaktorze naczelny. Tak niski poziom wypowiedzi nie przystoi szefowi gazety, nawet...
~iławianin
2006-02-27
............
Starałem się dostosować klimatem do poziomu naszego bohatera – wiem, wyszło tak sobie, bo...
~redaktor naczelny Jarosław Synowiec
2006-02-27
No właśnie...
Nic dodać nic ująć: "pieprzysz bez ładu i składu". Tak inflantylnego artykułu jeszcze nie...
~ewka
2006-02-27
Uuups!!!
;-) Pozdrowionka!
~Pani Domu...
2006-02-28
Nie!!!
Nie mogę się oderwać od tej lektury... Ciągnie mnie jak do Paula Coello. Dziwne... Pewnie dlatego,...
~Pani Domu...
2006-02-28
Śmieszna jesteś Ewka (Pani Domu...)
Najzabawniej jest, jak ktoś bierze się za „ocenianie poziomu” tekstów, kompletnie nie...
~admin
2006-02-28
He, he...
Chciałbyś, co...?
~ewka
2006-02-28
Nie było chętnych na to stanowisko?
Informuję Pana Żmudzińskiego, że gdyby oferta tej pracy była bardziej powszechna, np. Urząd Pracy w...
~Ewa
2006-02-28
[...] ?
[...] Henryk Lisaj jest osoba publiczną. Warto, żeby redaktor naczelny o tym pamiętał.
~turystka
2006-03-02
No i co?
Henryk Lisaj jest osobą publiczną. I co w związku z tym?
~redaktor naczelny Jarosław Synowiec
2006-03-02
Wojtek, kompromitacja
Co ty robisz, chłopie?! Z kim ty trzymasz?! Całe miasto się z nich nabija, a ty jeszcze próbujesz...
~kumpel
2006-03-02
Wielkie mi rzeczy
Panie Synowiec, weź pan się uspokuj, bo głupoty pan gadasz [...] Nie masz co robić, to się do...
~milutka
2006-03-05
<()()>
Co to [...].
~milutka
2006-03-05
Do urzędniczki
Używa się słowa "kala". Przynajmniej tak nakazuje takt i kultura. Słowo użyte przez panią nie za...
~bolo
2006-03-09
Gratuluję!!!
Chciałabym pogratulować [...]
~Kasia
2006-03-10

Wróć   Góra strony

Wejście | Aktualna jedynka Kuriera | Aktualna jedynka Tele | CZYTAJ i KOMENTUJ | Opinie | REKLAMA | Ogłoszenia drobne | Piłka nożna
Szukaj | Pliki | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2012 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.