Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
CZYTAJ
Opinie, felietony
Zdrowie
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka
FORUM

CZYTAJ
List otwarty ws. plebiscytu „Medialne Perły Samorządu”
Lekarze rodzinni postawili mur
Droga ekspresowa S5. Lubawa i Nowe Miasto wchodzą do gry
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Więcej...

CZYTAJ

2006-10-25

Który ptaszek klatkę obalił...?


Mecz derbowy Motor Lubawa kontra Bi-es Jeziorak Iława. Nie wytrzymała część płotu z klatki gości, szalikowców Jezioraka. Interweniowała policja, która nazbyt pochopnie uznała ten moment za akt wandalizmu. Zdezorientowani kibice zaś nie wiedzieli, co złego zrobili...


Gol dla Jezioraka! Szaleństwo ogarnęło pół OSiR-owskiego stadionu, w tym klatkę z szalikowcami Jezioraka. Zgodnie z tradycją, w ramach radości, iławianie rzucili się na „ściany” owej klatki i… razem z jedną z nich polecieli na bieżnię!

– Przyjezdni naparli dużą grupą na płot – mówi Jacek Różański, dyrektor OSiR-u. – Ten najwyraźniej był za słaby, skoro nie wytrzymał ich naporu. Na pewno coś z tym zrobimy. Jeśli klatka wymaga modernizacji, to ją wykonamy.

Dyrektor Rożański dodaje: – Bezpieczeństwa na imprezie pilnuje policja i służb porządkowe, jakie zatrudnia organizator, czyli klub Motor Lubawa.

Po incydencie do klatki wkroczyła uzbrojona w pałki i tarcze policja. Spodziewano się najgorszego, że iławscy kibice wbiegną na płytę boiska, a stamtąd do trybuny gospodarzy. Na szczęście iławianie zachowali spokój, bowiem rozwalanie klatki nie było ich celem. Nie doszło do żadnych zamieszek z miejscowymi kibicami i policją.


WYŁAPALI PTASZKÓW

– Mecz w Lubawie zabezpieczało 22 policjantów z Iławy, 10 z Lubawy i 60 z oddziałów prewencji w Olsztynie – mówi Sławomir Nojman, rzecznik prasowy iławskiej policji. – W trakcie meczu policjanci odnotowali kilka przypadków zakłócania porządku. Pseudokibice uszkodzili kraty zabezpieczające. Był też przypadek na bieżni podpalenia szalika Jezioraka oraz śmiecenia przez kibiców Motoru.

Żaden z wandali nie pozostanie bezkarny. Oprócz policji i służb porządkowych na stadionie obecna była… kamera. Właściciele zarejestrowanych na niej twarzy, jeśli popełnili wykroczenie, trafią do iławskiej komendy, a stamtąd najprawdopodobniej przed sąd grodzki lub otrzymają mandaty karne.

– Ustaliliśmy już personalia osób, które dopuściły się wykroczeń – mówi Nojman.


USTERKI

Policja zauważyła kilka usterek na obiekcie OSiR-u, które decydują o tym, czy jest on naprawdę bezpieczny.

– Należałoby zacząć od usunięcia kamieni, którymi wysypany jest wjazd przed bramą główną na stadion – tłumaczy Nojman. – Mogą one posłużyć do rzucania nimi przez jednych kibiców przez drugich lub w policję. Ponadto wykonanie ogrodzenia sektora kibiców pozostawia wiele do życzenia. W trakcie minionego meczu pseudokibice nie mieli najmniejszego problemu ze zdemontowaniem kraty, która wykonana jest z delikatnego pręta.

Ustaliliśmy, że wśród pseudokibiców znaleźli się tacy, którzy mają sądowny zakaz wchodzenia na jakiekolwiek mecze. Ponadto ochrona obiektu wpuszczała na stadion osoby, które powinny trafić do „wytrzeźwiałki”, a nie na mecz!


A CO Z PAŁKAMI?

Rozżaleni szalikowcy Jezioraka twierdzą, że po meczu bez powodu oberwali policyjnymi pałkami. Policja dementuje pogłoski o „pałowaniu”.

– Policjanci nie użyli wobec kibiców środków przymusu bezpośredniego – mówi Nojman. Podobnie twierdzi Różański: – Nie widziałem, aby coś takiego miało miejsce, przynajmniej na stadionie. Wiem natomiast, że na trasie przejazdu kibiców z Iławy policja rozgoniła około 200-osobową grupę lubawian, która najprawdopodobniej chciała zaatakować iławian.


STADION NIE CAŁKIEM IDEALNY

Iławski komendant wysłał pismo do burmistrza Lubawy o usunięcie nieprawidłowości występujących na stadionie.

– Słyszałem o tym – mówi dyrektor OSiR. – Wszelkie niedociągnięcia na pewno usuniemy. Zastanawia mnie tylko, dlaczego dopiero teraz policja ma zastrzeżenia. Rozegrano już kilka meczów i nikt żadnych nieprawidłowości nie zauważył. Nic też się nie działo. Nikt nie rzucał kamieniami, które są tylko tymczasowym rozwiązaniem utwardzenia nawierzchni. Zupełnie tego nie rozumiem...

MONIKA SMOLIŃSKA
foto: Jarosław Synowiec




Lubawa, stadion OSiR. Uszkodzona klatka dla kibiców gości podczas meczu Lubawa-Iława była powodem wkroczenia policji. Palowania, według relacji funkcjonariuszy, nie było. Nasi reporterzy widzieli jednak, jak pałki poszły w ruch na chwilę – mocno dostało się przypadkowym, stojącym
z brzegu gapiom.

  2006-10-25  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
130580134


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | CZYTAJ | Opinie, felietony | Zdrowie | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2021 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.