Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Pokolenie wojny kontra powiat i „służba zdrowia”
Pokonała wirusa i urodziła zdrowe dziecko!
Epidemia. Czy młodzież korzysta z telefonu zaufania?
Epidemia. Personel szpitala woła o pomoc
Ziemia Lubawska odbierze Iławie nową drogę ekspresową?
Ratownik Tomasz Sławiński: Lepiej zapobiegać, niż leczyć
Podwyżka pensji dla dyrektor ICK: „Rutynowa”
Roman Żuralski: List otwarty do mieszkańców Iławy i regionu
Chciał ukraść pieniądze z myjni, ale...
O historii starego młyna
Pożar zabytkowego młyna
Więcej...

CZYTAJ

2014-01-22

Komisja rewizyjna uznała skargę na burmistrza za bezzasadną


Komisja rewizyjna iławskiej rady chce, aby radni na sesji stwierdzili bezzasadność skargi mieszkańców na działalność burmistrza, któremu zarzucają brak kontroli i nadzoru nad zamkniętym wysypiskiem śmieci przy ul. Komunalnej w Iławie. Rozpatrując skargę komisja uznała bowiem, że „jakieś kontrole były”.


Przypomnijmy. W kwietniu ubiegłego roku Dariusz Rozborski i Marian Cemka zaczęli alarmować radnych i różnej maści urzędników, że na zamknięte od 2007 roku iławskie wysypisko przez cały czas nielegalnie wyrzucane są śmieci. Swoimi działaniami uruchomili szereg postępowań i kontroli, które prowadzone były i są w urzędach marszałkowskim i wojewódzkim, inspektoracie ochrony środowiska, wojewódzkim inspektoracie nadzoru budowlanego oraz prokuraturze.

W czerwcu ubiegłego roku złożyli też oficjalną skargę na działalność burmistrza Włodzimierza Ptasznika (PO), któremu zarzucają brak nadzoru i kontroli nad zamkniętym wysypiskiem.


CZEKALI PÓŁ ROKU

Od momentu złożenia skargi, do chwili jej rozpatrzenia przez komisję rewizyjną minęło... pół roku. Wcześniej Roman Groszkowski (PO), przewodniczący Rady Miejskiej w Iławie, powołując się na pisemną opinię prawną radcy prawnego ratusza Dariusza Obary, zawiesił wyjaśnianie skargi.

Powód? Radca uznał, że skarga powinna być rozpatrzona dopiero, gdy zakończą się postępowania w urzędach i prokuraturze.

Mieszkańcy nie zgodzili się z takim rozstrzygnięciem i złożyli do wojewody skargę na działalność iławskiej rady. W efekcie prawnik wojewody na piśmie stwierdził, że mieszkańcy mają rację i nakazał bezzwłoczne rozpatrzenie skargi oraz poinformowanie wojewody o jego rozstrzygnięciu.


GRALI NA ZWŁOKĘ?

Komisja rewizyjna zbadała skargę na początku stycznia. Najpierw wysłuchała stanowiska Rozborskiego i Cemki, a następnie dała głos wiceburmistrzowi Ryszardowi Ławrynowiczowi. Mimo tego, że skarga dotyczy burmistrza Ptasznika, nie brał on udziału w obradach komisji.

Ostatecznie komisja zdecydowała, że zarekomenduje radnym uznanie skargi mieszkańców za bezzasadną. Dlaczego? Bo dopiero od momentu, gdy mieszkańcy po raz pierwszy zgłosili nielegalne wysypywanie śmieci na zamkniętym wysypisku, do chwili złożenia skargi (kwiecień-czerwiec 2013 r.) burmistrz i jego pracownicy podjęli działania związane z tą sprawą – wizyty, kontrole, wystąpienia itp.

– Na terenie wysypiska są nieprawidłowości, tym niemiej nie można przyjąć zarzutów, że nie było sprawowanej kontroli przez burmistrza i jego służby – mówił na koniec obrad Jerzy Sochacki (PO), przewodniczący komisji rewizyjnej. – Jak wynika z dokumentów, tam jakieś kontrole były. Co do merytoryczności tych kontroli i ich efektów trudno nam się wypowiadać, bo to nie jest przedmiotem naszej pracy.

Radny Gerhard Drapiewski (PO) stwierdził, że mieszkańcy już osiągnęli swój cel, bo dzięki ich działaniom wykryte na wysypisku nieprawidłowości zostaną usunięte, a cały teren będzie zrekultywowany.

Fakty są jednak takie, że wojewoda nakazał rekultywację zamkniętego wysypiska już w 2007 roku, gdy było ono zamykane. Dopiero po wywołaniu afery przez mieszkańców nagle znalazły się pieniądze na rekultywację, która ma w sumie pochłonąć ponad 5 mln zł.

– Dlaczego my musieliśmy to zaczynać? – mówił o wykrytych nieprawidłowościach Cemka. – Gdzie w tym czasie były odpowiedzialne za to osoby?

Do tematu wrócimy.

KRYSTIAN KNOBELZDORF





Dariusz Rozborski (z lewej) i Marian Cemka
złożyli skargę na burmistrza Włodzimierza Ptasznika
za brak nadzoru i kontroli nad zamkniętym
od 2007 roku wysypiskiem śmieci




Komisja uznała skargę mieszkańców za bezzasadną.
Za takim rozstrzygnięciem głosowali Jerzy Sochacki,
Gerhard Drapiewski (pierwszy i drugi z lewej)
i Elżbieta Prasek (z prawej, wszyscy radni z ramienia PO).
Anna Zakrzewska (w radzie z ramienia SLD, dziś bezpartyjna)
była przeciwna, a Lech Żendarski (SLD, trzeci z lewej)
wstrzymał się od głosu




  2014-01-22  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
129646425


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.