Logo Kurier Iławski

Wejście
Aktualna jedynka Kuriera
Aktualna jedynka Tele
CZYTAJ i KOMENTUJ
Opinie
REKLAMA
Ogłoszenia drobne
Piłka nożna
Szukaj
Pliki
FORUM

CZYTAJ i KOMENTUJ
Czad zabił trzy osoby
Wyremontowany dworzec PKP zamknięty na noc
Przetarg na nową dzierżawę kręgielni i baru unieważniony
Zgwałcił 17-latkę w dyskotekowej toalecie
ŻYLIŃSKI: Nie będę szeregowcem
Kolejki do lekarzy rodzinnych
Rośnie Grand Hotel Tiffi w Iławie
Piłkarze już nie chcą grać dla Iławy
Urzędnik to ma klawe życie...
Gimnazjalista z pasją: BARTEK ŚMIGIELSKI
Nie dla łazęgów, czyli skarga na schronisko dla bezdomnych
Wrzawa wokół refundacji leków. Panika ominęła Iławę
Unieważniono drugi przetarg na budowę portu
Płatne parkingi wymysłem burmistrza
Prabuty. Belfer i strongman winny pobicia uczniów
Susz. Czy powstanie Biedronka?
Kisielice. Dary bez kontroli
Kontrowersyjny zakaz parkowania przy ośrodku zdrowia
„Taboo Club” dalej z alkoholem
Czystki w iławskiej kulturze to plotki
Więcej...

61722981
 

CZYTAJ i KOMENTUJ

2010-07-07

Kamil skoczył do płytkiej wody i grozi mu kalectwo


Niedzielne popołudnie, plaża przy „Kormoranie”. Kamil bawi się z kolegami na plaży. Nagle wszyscy biegną przez całą plażę do wody i skaczą na głowę – na płyciźnie... 24-latek po chwili wypływa twarzą w dół... Dziś już wiadomo, że grozi mu poważne kalectwo.


W niedzielne popołudnie na plaży tłok. Jak mówi świadek wypadku, krótko przedtem Kamil i jego koledzy pili alkohol przed „Kormoranem” (od strony miasta).

Potem postanawiają popływać. Biegną przez całą długość plaży i skaczą na płytkiej wodzie. Po chwili wypływają wszyscy, oprócz Kamila P. Chłopak pojawia się na tafli, leżąc bezwładnie głową w dół…

Na alarm znajomych 24-latka błyskawicznie reagują ratownicy. Pojawiła się też wodna karetka.


URAZ KŁEGOSŁUPA

– Mężczyzna doznał urazu kręgosłupa w części szyjnej – mówi Rafał Rólkiewicz, ratownik kierujący pracą WOPR-u na „prawdziwce”. – Założono mu kołnierz stabilizujący i ułożono na desce. Natychmiast zostało też wezwane pogotowie. Helikopterem przewieziono go do Olsztyna.

Rólkiewicz twierdzi, że towarzyszący Kamilowi koledzy przeszkadzali w akcji.

– Proszono ich kilkakrotnie, by się odsunęli, ale cały czas wtrącali się i wołali go, a to ratownikom nie pomagało – mówi. – W takich przypadkach potrzebna jest fachowa pomoc i ratownicy ją gwarantują.

Wypadek widziało wielu przebywających na plaży ludzi.

– Chłopak prawdopodobnie zahaczył głową o dno – mówi świadek zdarzenia, też ratownik. – Jego koledzy zaczęli go wyciągać z wody. Moim zdaniem tylko pogłębili jego uraz, bo wyciągali go jak szmacianą lalkę, a powinien być wyciągnięty z usztywnieniem kręgosłupa. Na początku był przytomny, ale w karetce zemdlał.


PICIE WYKLUCZA KĄPIEL

Świadkowie potwierdzają, że od Kamila i jego kolegów czuć było alkohol.

– To brawura i tyle – mówi jedna z kobiet. – Alkohol i kąpiel się wykluczają. Szkoda chłopaka, bo młody, a już na wózek skazany.

– Nie jest pewne, czy będzie mógł jeździć na wózku – twierdzi młody ratownik. – Na pogotowiu stwierdzili całkowity niedowład. Zresztą słyszałem, jak mówił, że nie czuje rąk i nóg. W takich przypadkach życie spędza się do końca w łóżku.


PORAŻENIE WSZYSTKICH KOŃCZYN

O stan pacjenta zapytaliśmy w olsztyńskim szpitalu Radosława Goraja, lekarza zastępującego ordynatora Oddziału Intensywnej Opieki Medycznej, gdzie obecnie przebywa 24-latek.

– Nie wolno mi udzielić informacji na temat stanu zdrowia pacjenta – odparł lekarz.

Taki zakaz najwyraźniej nie obowiązuje Antoniego Kołakowskiego, ordynatora Oddziału Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej, gdzie przewieziono Kamila z iławskiego szpitala. Lekarz udzielił obszernych informacji „Gazecie Olsztyńskiej”.

– Pacjent ma złamany odcinek szyjny kręgosłupa z całkowitym uszkodzeniem rdzenia kręgowego oraz porażeniem czterokończynowym – powiedział lekarz gazecie.

Ewa Gawlikowska, lekarka z oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii tego samego szpitala przekazała gazecie, że stan pacjenta jest bardzo ciężki i podawane mu są silne leki przeciwbólowe.

– Kiedy wyjdzie, resztę życia prawdopodobnie spędzi na wózku, a przy wszystkich codziennych czynnościach będzie potrzebował pomocy innych – dodała.


TRZY ZASADY

Ratownicy co roku, jak mantrę, powtarzają trzy główne zasady kąpieli.

– Nie wchodzić do wody po alkoholu, nie skakać z pomostu i stosować się do poleceń ratowników – wylicza Rólkiewicz. – Przy tej okazji chciałbym gorąco prosić, by przy wypadkach bliscy poszkodowanych nie przeszkadzali ratownikom.

JUSTYNA JASKÓLSKA





Plaża przy „Kormoranie” – tu doszło do nieszczęścia


  2010-07-07   

 TWOJE ZDANIE
Nieszczęście? Tragedia?
Raczej płytka wyobraźnia
~xxx
2010-07-16

Wróć   Góra strony

Wejście | Aktualna jedynka Kuriera | Aktualna jedynka Tele | CZYTAJ i KOMENTUJ | Opinie | REKLAMA | Ogłoszenia drobne | Piłka nożna
Szukaj | Pliki | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2012 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.