Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
kogel-mogel
REKLAMA
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Biskupiec buduje mieszkania socjalne
Pielgrzymka na Jasną Górę
Nowe malowanie na ulicach
Dementujemy plotki o sprzedaży Hotelu Kormoran
Skarga na koszenie trawy
Wybuchowe skarby z jeziora
Zobacz jak będzie wyglądał Young Spot i lodowisko
Historia Iławy. Na polach uprawnych ulicy Andersa
Wielka kasa popłynie znowu do Iławy
Sowa schowała się do komory silnika
Brak miejsc w przedszkolach publicznych
Skrzypce z Iławy na grobie Wodeckiego
Lodożercy chcą być szczęśliwi
Samochody parkują na chodnikach
DZIEŃ DZIECKA z Kurierem
To była odlotowa impreza w Iławie: LOTNICZA MAJÓWKA
Trzy lata za... zbliżenie
Złóż życzenia dla MATKI na łamach „Kuriera”!
Zbierają podpisy dla odwołania dyrektor szpitala
Ruszył proces sądowy lekarza
Więcej...

CZYTAJ

2015-10-28

Jezdnia popękała już po roku


Ponad 37 mln zł pochłonęła kompletna przebudowa drogi wojewódzkiej z Iławy do Susza. Od zakończenia prac minął ledwie rok, a droga już się... rozpada. Sytuacja jest na tyle poważna, że na uszkodzonym odcinku ograniczono prędkość do 50 km/h.

O tym, że na trasie wojewódzkiej W521 Iława-Susz wprowadzono ograniczenie prędkości do 50 km/h dowiedzieliśmy się od czytelniczki.

Chodzi o kilkusetmetrowy odcinek drogi pomiędzy Szczepkowem a skrzyżowaniem na Ząbrowo i Starzykowo. Ustawiono tam znaki zabraniające przekraczania prędkości 50 km/h oraz znak ostrzegający o innym niebezpieczeństwie z napisem „Uszkodzona nawierzchnia”. Na samym środku jezdni, można dostrzec niemałe pęknięcia o długości co najmniej kilkunastu metrów.

Opisywana droga w ubiegłym roku była kompletnie przebudowywana. Inwestycja zakończyła się we wrześniu 2014 i pochłonęła ponad 37 mln zł. Inwestorem był Zarząd Dróg Wojewódzkich (ZDW) w Olsztynie, zaś głównym wykonawcą robót firma Skanska.

Spytaliśmy oba podmioty jak to możliwe, że rok od zakończenia przebudowy nowa droga się rozpada, kiedy zostanie naprawiona oraz kto za to zapłaci?

Na odpowiedzi od inwestora nadal czekamy. Do momentu oddania Kuriera do druku tylko wykonawca podał nam kilka ogólnych informacji na ten temat.

– Obecnie prowadzone są przez nas i przez inwestora pomiary oraz badania laboratoryjne mające na celu określenie przyczyny powstania uszkodzeń – poinformowała krótko Patrycja Wilińska z firmy Skanska. Do tematu więc wrócimy.

Przypomnijmy też, że nasi czytelnicy już wcześniej skarżyli się na opisywaną drogę.

Zaczęło się od skarg na chaotyczne informacje, a nawet ich brak, dotyczące wprowadzonych objazdów, gdy inwestycja jeszcze trwała.

Następnie kierowcy zaczęli narzekać ostre krawędzie wysepek na głównych skrzyżowaniach trasy, przez co doszło do przypadku uszkodzenia koła, a nawet wywrotki ciężarówki przewożącej drewno.

Urzędnicy twierdzą, że wysokie krawężniki zaprojektowano celowo, aby kierowcy zdjęli nogę z gazu. Jak widać, kierowcy nie zwolnili, a wprowadzone rozwiązanie wcale nie przyczyniło się do poprawy bezpieczeństwa. Można odnieść wrażenie, że jest nawet odwrotnie.

Wreszcie ograniczenie prędkości do 70 km/h, które wprowadzono w niektórych miejscach trasy, bo jezdnia jest wąska ze względu na stojące przy niej drzewa.

Ostatecznie w niektórych miejscach ustawiono znaki sugerujące kierowcom, żeby nie przekraczali 70 km/h, ale nie ma takiego obowiązku.

KRYSTIAN KNOBELZDORF




Rok po zakończeniu przebudowy
trasa Iława-Susz zaczęła się rozpadać.
Na środku jezdni pojawiły się pęknięcia.






Trwają badania


Zarządca trasy Iława-Susz i główny wykonawca zakończonej rok temu przebudowy ustalają, dlaczego nowa jezdnia już popękała. Póki co, same szczeliny zostały załatane.

O tym, że na trasie wojewódzkiej W521 Iława-Susz wprowadzono ograniczenie prędkości do 50 km/h już informowaliśmy. Znaki ostrzegające o „uszkodzonej nawierzchni” ustawiono na krótkim odcinku drogi między Szczepkowem a skrzyżowaniem na Ząbrowo i Starzykowo, bo pojawiły się tam pęknięcia.

Opisywana droga w ubiegłym roku była kompletnie przebudowywana. Inwestycja zakończyła się we wrześniu 2014 i pochłonęła ponad 37 mln zł. Inwestorem był Zarząd Dróg Wojewódzkich (ZDW) w Olsztynie, zaś głównym wykonawcą robót firma Skanska.

Spytaliśmy oba podmioty jak to możliwe, że nowa droga się rozpada, kiedy zostanie naprawiona oraz kto za to zapłaci?

Patrycja Wilińska ze Skanskiej poinformowała nas, że obecnie trwają badania laboratoryjne mające na celu określenie przyczyny powstania uszkodzeń. Później otrzymaliśmy podobną odpowiedź od ZDW.

– Aktualnie trwają badania w celu zdiagnozowania przyczyn spękań – czytamy. – Po ich ustaleniu będą podjęte odpowiednie środki naprawcze. Do tego czasu, w przypadku powstania zagrożenia w ruchu pojazdów, zostaną wykonane doraźne naprawy. Wykonawca robót budowlanych udzielił 5-letniej gwarancji na przedmiot umowy, w związku z czym usunięcie spękań – o ile nastąpiły z jego winy – odbędzie się w ramach napraw gwarancyjnych.

Do tematu wrócimy.

KRYSTIAN KNOBELZDORF





W ubiegłym tygodniu na uszkodzonym
odcinku trasy Iława-Susz już pracowali geodeci.



  2015-10-28  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
109189993


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Informator: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Newsletter


wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | kogel-mogel | REKLAMA | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2017 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.