Wejście
Aktualna jedynka
Czytaj i komentuj
Opinie
Kogel-mogel
SZUKAJ
Super Tele
Reklama
Ogłoszenia drobne
Piłka nożna
Galeria plików
Forum


Czytaj i komentuj
Wreszcie są pieniądze na rondo koło przychodni „Rodzina”
Teren przed dworcem PKP Iława Główna znów zalany
W Iławie sprzedają ziemię pod pawilonami na targowisku
Na osiedlach w Iławie nocami spokojniej
16-letni Łukasz zginął pod kołami pociągu
Były szef drogówki w Iławie podejrzany o jazdę po pijanemu
Policjant, który oskarżał, sam stanie przed sądem
Nowa ordynator ginekologii w Iławie
Majątek kierowników i dyrektorów
Sesja zdjęciowa Kuriera: Daria Otręba
Iława: Ulica Narutowicza zmienia wygląd
Lubawa: Runęła ściana zabytkowej kamienicy
Umorzenia podatkowe w gminie Iława
Iława: Na przejeździe pozostanie szlaban?!
Nauczyciel z Jamielnika skazany za molestowanie uczennic
Informatyk z fotograficznym talentem
KAROLINA, fotomodelka Kuriera
„Smakosz” już gotuje dla pacjentów szpitala w Iławie
Doposażą informację turystyczną
Iława: chodniki bez głowy
Więcej...
16331674
Projekty
 
portal Netbird.pl
 
Czytaj i komentuj
2010-07-14
Finalistka konkursu Miss Polski z Biskupca

Złośliwi mawiają, że uroda rzadko idzie w parze z intelektem. Aleksandra Jacuńska zdaje się temu twierdzeniu przeczyć. Jest urocza, pełna tzw. życiowej mądrości, a do tego spośród 250 kandydatek zakwalifikowała się do ścisłego finału Miss Polski Warmii i Mazur, który odbył się w Bartoszycach. Dziewczyna od urodzenia mieszka z rodzicami i 10-letnim bratem w Biskupcu.


MICHAŁ DZIEDZIAK: – Twoim życiowym motto jest...

ALEKSANDRA JACUŃSKA: – „Sztuką życia jest cieszyć się małym szczęściem”. Zawsze znajduję czas na małe przyjemności. Z nich tworzy się duże szczęście. Jako małe dziecko nie przejmowałam się, co będzie jutro. Żyłam teraźniejszością, żyłam po prostu chwilą. Wszystko, co działo się wokół mnie, przynosiło mi szczęście, było kolorowe. Ktoś chciał, żebym istniała, żyła na tym świecie, dążąc do jakiegoś celu, dając innym uśmiech, radość, mimo przeciwności, mimo problemów, mimo zasadzek stawianych przez los, które jednak uczą nas czegoś. Należy doceniać każdą chwilę i każdy nowy dzień, gdyż życie jest bardzo kruche.

– U ludzi nie lubisz...

– Braku szacunku do drugiego człowieka. Wszyscy jesteśmy równoprawnymi mieszkańcami świata i każdy z nas ciężko pracuje na swoją godność. Szacunek jest fundamentem zaufania. Nie szukam perfekcji. Uczę się żyć z myślą, że wady są częścią doskonałości.

– Kto cię namówił do wzięcia udziału w konkursie Miss Polski?

– Gdy otrzymałam zaproszenie na pierwszy casting, rodziców oraz ich przyjaciół zaciekawiła ta propozycja i dopingowali mnie już do samego końca.

– Opowiedz o wrażeniach z Bartoszyc.

– Gala finałowa i całe przygotowania były ogromnym przeżyciem. Sceneria wprost bajkowa, do tego widok rodziny i przyjaciół na widowni – bezcenny. Całe to wydarzenie nadal wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Były też sytuacje zabawne, na przykład tuż przed wyjściem na scenę (pokaz sukni ślubnych i mój występ jako pierwszej z nastolatek) Krzysztof Ibisz pokazywał mi, ile sekund pozostało do naszego wyjścia, a ja męczyłam się z zapinaniem sukni, która była o wiele za duża (śmiech). Później fryzjerzy oraz panie zajmujące się naszym wizerunkiem biegali od jednej do drugiej i wykonywali wszystkie zabiegi w ciągu maksymalnie 3 minut – musiałyśmy być zgrane i pomagać sobie wzajemnie, aby nie zepsuć całego harmonogramu imprezy. Zgrupowanie było wspaniałe – cudowni ludzie, piękne miejsca i mnóstwo pracy wymagającej wysiłku fizycznego, jak i zmagań osobowości. Ostatniego wieczoru wszystkie dziewczęta zebrały się po treningach, by wspólnie odpocząć, porozmawiać. Włączyłyśmy spokojną muzykę i wraz z trenerem mogłyśmy podsumować nasze dotychczasowe zmagania, pośmiać się z zaistniałych sytuacji, a nawet uronić łezkę. Treningi trwały codziennie od godz. 8 do 23, ewentualnie w plan dnia wpisane były wycieczki czy inne zajęcia. Każda z nas zdążyła bardzo związać się z ludźmi tam pracującymi. Nadal utrzymujemy wspólny kontakt i naprawdę nie zapomnimy o tym, ile razem przeszłyśmy.

– Czy to, że masz nieprzeciętną urodę, pomaga w życiu?

– Nie sądzę, żeby wygląd zewnętrzny był najważniejszy, aczkolwiek czasami dodaje on nam pewności siebie. Zawsze zwracam uwagę na charakter drugiego człowieka. Chciałabym, aby tak było również z ocenianiem mojej osoby, bo uważam, że to nie piękno świadczy o wartości człowieka, lecz charakter i wzajemne zrozumienie.

– Jakie masz zainteresowania, hobby?

– Interesuję się wszystkim, co nas otacza. Lubię spotkania z przyjaciółmi, wspólne wycieczki i kino. W wolnych chwilach z dala od obowiązków zatracam się w lekturze lub leniuchuję w ogrodzie. Tego lata mnóstwo czasu spędzam z rodziną.

– Plany na przyszłość?

– W przyszłości planuję ukończyć studia, lecz nie zdecydowałam się jeszcze, jaki dokładnie kierunek chcę rozpocząć. Marzę o założeniu rodziny. Z każdą sekundą uświadamiam sobie, jak ważna jest dla mnie rodzina. Brak bliskich to najprawdziwsza samotność. Często moi rówieśnicy myślą, że rodzina to tylko osoby mieszkające w jednym domu, ja tak nie uważam. Rodzina to wielka lekcja odpowiedzialności, ciepło i miłość. W rodzicach mam ogromne oparcie, są moimi przyjaciółmi, mogę na nich liczyć w każdej sytuacji.

– Planujesz zostać w Biskupcu, czy może ruszasz na podbój „wielkiego świata”?

– W trakcie studiów planuję zamieszkać w Trójmieście, o późniejszych planach, póki co, nie myślałam.

– Co poradziłabyś dziewczynom, które chcą spróbować swoich sił w tego typu konkursach piękności, a na przykład są nieśmiałe.

– Hmmm... Właśnie na tego typu konkursach przeważnie pokonujemy swoją nieśmiałość, dlatego wydaje mi się, że warto próbować. Trzeba się otworzyć i uwierzyć w swoje możliwości, gdyż w każdym z nas jest wiele pozytywnych cech.

– Znajomi mówią na ciebie...

– Nie mam konkretnego pseudonimu, ale moja najlepsza przyjaciółka Asia nazywa mnie „cytryną”, gdyż twierdzi, że mam często kwaśną minę i uwielbia, gdy się na nią złoszczę.

MICHAŁ DZIEDZIAK
tel. 883-329-907






Iławskie klimaty




Z bratem Dawidem i kuzynką Julią




Z przyjaciółką Asią




Przygotowania i występ finałowy w Bartoszycach


  2010-07-14 wydrukuj

 TWOJE ZDANIE
Toć!
Toć zgrabna dziołcha je. [...] No!
~pipek
2010-07-28
Kiedy sesja
A kiedy Kurier zrobi sesję zdjęciową z Aleksandrą?
~rudy wiewi0r
2010-08-20
Piękna i urocza
Jesteśmy za sesją z Olą
~łukasz26
2010-08-24

Wróć   Góra strony

Wejście | Aktualna jedynka | Czytaj i komentuj | Opinie | Kogel-mogel | SZUKAJ | Super Tele | Reklama
Ogłoszenia drobne | Piłka nożna | Galeria plików | Forum | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2010 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.