Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
REKLAMA
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Trujące chmury nad miastem
CZŁOWIEK ROKU 2017. Oto nominacje!
A siódmego dnia odpocznij od zakupów
Miał być raj, a jest wojna!
Jakub Chiżyński. Wspomnienie
CZŁOWIEK ROKU 2017. Zgłoś swoich kandydatów
Zaproszenie na wyjątkową wystawę
Pilnuj komina! Pożary i... kary
Marek Żyliński: Budżet powiatu to cynizm i kpina
Powiat. Gdzie ten miód i mleko?
Bez przetargu na pływalni. Skargi na dzierżawę siłowni
Ciężarówka zamiast lalki Barbie
Hordejuk puszczają nerwy
Uwaga na złodzei kieszonkowców w sklepach
Skarga na szpital. Nie ma chętnych do zwrotu
Z jezdni pompują wodę wytrwale...
Dekomunizacja. Osiedle „XXX-lecia PRL”
Skargi na kolejki do laryngologa
17-letni skejt z mamusią
Szpital i seria zgonów. Sprawdzamy postępy w śledztwach
Więcej...

CZYTAJ

2003-04-17

CNOTA KRYTYK SIĘ NIE BOI



ZYGMUNT WYSZYŃSKI

Swego czasu w czasopiśmie „Szpilki” obowiązywało motto: „Prawdziwa cnota krytyk się nie boi”. Dlaczego do tego nawiązuję? Otóż wszystkie wróble na dachu iławskiego ratusza ćwierkają, że moje felietony niektórych facetów doprowadzają do niemal rozstroju nerwowego. Szkopuł w tym, że nie bardzo rozumiem dlaczego. Czyżbym pisał prawdę? Bo jeśli jednak kłamię, to jest na to ta formuła zwana polemiką. A jeśli pomawiam, to sąd niech się tym zajmie.

Jeśli nawet piszę prawdę niewygodną dla niektórych osób, to wyjaśniam: nie chcę nikogo obrazić. Jestem mieszkańcem Iławy i dla dobra tego miasta jestem gotów skakać do oczu każdemu, kto działa na jego niekorzyść.

Jeśli ktoś ma inne zdanie na jakiś poruszony przeze mnie temat, to zawsze może polemizować w tym miejscu na łamach Nowego Kuriera. Przecież zawsze można użyć kontrargumentów dla uzasadnienia poczynań naszej kochanej ratuszowej władzy. Można, ale czy się chce – to już inna sprawa. Na razie władza wysoko nosi głowę. Zobaczymy jak długo. Oby nie za długo, bo wtedy na polemiki, dyskusje i spory może być już za późno...

Śmiać mi się chce... Ciekawe jakich to argumentów użyłaby nasza kochana władza dla uzasadnienia np. pozbycia się z ratusza pana Stanisława Kieruzela (sąd orzekł, że zwolnienie było niezgodne z prawem), któremu trzeba teraz wypłacić spore odszkodowanie? Albo jak wytłumaczyliby podwyżkę dla nowego burmistrza, kiedy jeszcze nawet dobrze nie wprowadził się do swojego nowego gabinetu.

Jeśli nie ma w ratuszu rzecznika prasowego, to na pewno jest tam ktoś, kto potrafi napisać po polsku kilka zdań co tydzień. Rozmawiałem z naczelnym Nowego Kuriera i zapewnił mnie, że na pewno i zawsze to opublikuje. Jestem bardzo ciekawy (mam wrażenie, że i Czytelnicy też) owych argumentów uzasadniających poczynania władzy.

Ratusz nie znosi polemiki, ratusz rządzi i wydaje rozkazy. A prowincjonalna władza nie cierpi prasy. Władza samorządowa, czyli rządzić chce sama – w swoim imieniu i wyłącznie dla siebie. Władza nie odpowiada argumentami, władza woli utajniać i – na koniec – obrażać się.

Panowie! Nie ma się czego obrażać!

Stając do bezpośrednich wyborów mieliście świadomość, że będziecie osobami publicznymi, że będziecie musieli działać przy otwartej kurtynie, a każde niefortunne posunięcie czy niedotrzymanie przedwyborczych obietnic będzie krytykowane jak jasna cholera. Tak!

Nigdy wcześniej w Iławie nie było takiej ilości krytykowania wobec władzy – to fakt. Ale czemu tak się dzieje? Bo teraz nareszcie głosowaliśmy bezpośrednio i dziś wiadomo dokładnie, co kto obiecywał i komu dać po łapach gdy coś idzie nie tak, jak należy. Sami tego chcieliście. Sami się po tę kierownicę pchaliście.

Powinniście sobie w końcu zdawać sprawę z tego, że już dawno i bezpowrotnie minęły czasy, kiedy to przedstawiciele zbrojnego ramienia władzy ludowej zadawali pytanie: „Co, obywatelu, władza ludowa wam się nie podoba?”.

A może to tęsknota za tamtymi czasami? W końcu jesteście spadkobiercami totalitarnej władzy ludowej i jej zamordyzmu – tak samo liderzy iławskiego SLD, jak i liderzy koalicyjnego „Iławianie Razem” (czytaj: iławianie inaczej).

Zawsze wiedziałem, że punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Nie chcę być złośliwy, ale za jakieś tam beneficja zmienili zdanie i „Iławianie Razem” na czele z Edwardem Bojko.

Że przypomnę tylko jedno: w swoich przedwyborczych obietnicach zapewniali, że w Iławie nie będzie miejsca na żadne supermarkety. I co? A kto by tam o tym pamiętał... Przyzwolenie na powstanie takiego marketu (na terenie dawnego OCMB) już jest. Po co cały ten kamuflaż? Prasa i tak wyniuchała temat. A przecież więksi i mniejsi handlowcy iławscy zaufali wam...

Już schodzę z naszej kochanej władzy ratuszowej, ponieważ zdaję sobie sprawę, że może im być duszno.

Znam osobiście kilku panów z naszej władzy i nigdy bym nie pomyślał, że można w imię jakichś tam celów diametralnie zmienić swoje przekonania i swój punkt widzenia. Przyznam, że nie rozumiem tego. No cóż... To w końcu ich sprawa. Przysłowie mówi: „Dłużej klasztora, niż przeora”. Przeżyjemy, zobaczymy.

ZYGMUNT WYSZYŃSKI

  2003-04-17  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
113936537


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Informator: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | REKLAMA | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2018 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.